Odradza się szopkarska tradycja

279
Pamiątkowe zdjęcie laureatów konkursu wraz z jego jurorami i organizatorami, a także z konsulem genaralnym Adrianem Kubickim (w środku) / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Recital Małgorzaty Kellis oraz wspólne kolędowanie towarzyszyło podsumowaniu konkursu i wręczeniu nagród twórcom najładniejszych szopek krakowskich. Uroczystość odbyła się święto Ofiarowania Pańskiego, a więc w dniu kończącym okres bożonarodzeniowy.

W bardzo ograniczonym gronie oraz z zachowaniem wszelkich wymogów związanych z bezpieczeństwem pandemicznym odbyło się podsumowanie i zakończenie drugiej edycji konkursu na najładniejszą szopkę krakowską. Wystawa prac i wręczenie nagród miała miejsce we wtorek, 2 lutego, w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku. Prócz autorów najładniejszych szopek oraz ich rodziców wzięli w niej udział przedstawiciele konsulatu, jurorzy, wolontariusze związani z konkursem. Nie zabrakło jego organizatorów, którzy kilka miesięcy temu, przed jego ogłoszeniem, mieli pewne obawy z nim związane. Ostatecznie wszyscy byli pozytywnie zaskoczeni zainteresowaniem jakim się cieszył.

„Tegoroczna edycja konkursu była obarczona pewnym ryzykiem związanym z pandemią ponieważ wszyscy byli przez nią przygnębieni i żyli w odizolowniu. Jednak stwierdziliśmy, że być może to będzie coś co przyniesie uczestnikom konkursu trochę zabawy i emocji, oraz będzie takim powrotem do tradycji i wielkim oczekiwaniem na święta Bożego Narodzenia. Myślę, że to się sprawdziło bo sporo dzieci i dorosłych wzięło udział w konkursie, a jego zasięg był od Providence w stanie Rhode Island, poprzez Nowy Jork, aż do Linden w stanie New Jersey. Tak więc można śmiało powiedzieć, że całe wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych wzięło w nim udział” – podkreślił z dumą Jerzy Leśniak, dyrektor wykonawczy Fundacji Nowodworskiego i zarazem pomysłodawca konkursu.

Dyrektor wykonawczy Fundacji Nowodworskiego Jerzy Leśniak (w środku) podziękował wszystkim za udział w konkursie. Obok stoją: konsul generalny Adrian Kubicki (z prawej) i konsul Mateusz Gmura / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

W sumie wzięły w nim udział 54 osoby, które nadesłały 22 prace, w tym 9 przestrzennych modeli i 13 rysunków wykonanych w technice pastelowej lub kolażowej. Szopki krakowskie, na przygotowanie których uczestnicy mieli sporo czasu (konkurs trwał od początku września do 4 grudnia ub.r.) zostały ocenione przez kilkuosobową komisję.

W składzie jury znaleźli się: prezes Centrali Polskich Szkół Dokształcających dr Dorota Andraka, menedżer głównego oddziału Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej na Greenpoincie Anna Branas, artysta malarz Janusz Skowron oraz prezes Fundacji Nowodworskiego Daniel Andrejczuk. Konkurs został przeprowadzony w trzech kategoriach: dziecięcej (w której twórcy nie mogli mieć więcej niż 14 lat), rodzinnej/indywidualnej, oraz w dowolnej dwuwymiarowej technice malarskiej.

W najbardziej profesjonalnej kategorii, czyli wśród szopek wykonanych rodzinnie lub indywidualnie (również przez dorosłych) najwięcej punktów otrzymała praca uczniów Polskiej Szkoły Dokształcającej działającej przy parafii Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Kazimierza na Brooklynie, NY. Natomiast miejsce drugie zdobyła szopka zrobiona indywidualnie przez Danutę Lisowską z Linden, NJ, która otrzymała także nagrodę specjalną za „wkład pracy”.

Dwie najładniejsze prace konkursowe. Z lewej strony znajduje się szopka, która zdobyła miejsce pierwsze i została wykonana przez uczniów Polskiej Szkoły Dokształcającej działającej przy parafii Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Kazimierza na Brooklynie. Z prawej – szopka, która zajęła miejsce drugie i została zrobiona przez Danutę Lisowską z Linden / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Z kolei w kategorii szopek dziecięcych miejsce pierwsze zajęli uczniowie klasy 4 i 5 ze Szkoły Języka Polskiego im. Janusza Korczaka w Providence, RI, (Antoni Rodriquez, Justyna Lonczak, Veronika Lonczak, Nickole Dye i Natalie Dye). Miejsce drugie również zdobyły dzieci uczęszczające do tej placówki oświatowej lecz z klasy 2 i 7 (Oskar Szpala, Jakub Obrycki, Jakub Regent, Kasia Obrycka i Oliver Regent). Z kolei trzecią lokatę zajął Jakub Przybylski z Polskiej Szkoły Dokształcającej działającej przy parafii Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Kazimierza na Brooklynie, NY.

W trzeciej kategorii – szopek wykonanych w dowolnej dwuwymiarowej technice (rysunek, malarstwo, kolaż) miejsce pierwsze zdobyła Julia Krzyształowicz, uczennica 11 klasy w Polskiej Szkoły Dokształcającej działającej przy parafii Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Kazimierza na Brooklynie, NY. Druga była Natalia Pindel, uczennica 3 klasy Polskiej Szkoły im. św. Jadwigi Królowej działającej przy parafii św. Macieja na Ridgewood, NY. Natomiast trzecią lokatę zajęła siedmioletnia Isabella Porricelli z Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Marii Konopnickiej w Yonkers, NY.

Wszystkie prace były pięknie wyeksponowane w ramach wystawy pokonkursowej, dzięki czemu uczestnicy uroczystości mieli okazję dokładnie je obejrzeć. Z kolei autorzy najładniejszych szopek, zarówno trójwymiarowych, jak i tych namalowanych na papierze otrzymali specjalne nagrody i słowa uznania przekazane przez organizatorów, jurorów i konsula generalnego.

Uroczystości towarzyszyła pokonkursowa wystawa szopek krakowskich / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Gratulacje autorom nagrodzonych prac złożyła również Renata Jujka, prezes terenowy Centrali Polskich Szkół Dokształcających na Nowy Jork. Przekazała ona również – na ręce Małgorzaty Czajkowskiej, dyrektor Polskiej Szkoły Dokształcającej działającej przy parafii Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Kazimierza na Brooklynie specjalną donację za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie.

„Pani dyrektor jest świetnym pedagogiem, ale jest również artystką, która zaraża uczniów pasją” – podkreśliła przedstawicielka zarządu Centrali Polskich Szkół Dokształcających. Właśnie pod jej okiem, w brooklyńskiej polonijnej placówce oświatowej od kilku lat prowadzone są warsztaty m.in. związane z szopkarstwem.

„Pierwszą dużą, ponad trzymetrową szopkę wystawiliśmy na V Festiwalu Szkół Polonijnych w kwietniu 2019 r. W roku ubiegłym przeprowadziliśmy tzw. covidowe warsztaty, podczas których przez trzy kolejne soboty spotykaliśmy się wirtualnie na zoomie. W ten sposób dzieci poznawały historię szopkarstwa oraz Krakowa, a także architekturę i kolorystykę, co przy tworzeniu szopek jest bardzo ważne” – wyjaśniła w rozmowie z „Nowym Dziennikiem” Małgorzata Czajkowska. Jej podopieczni przygotowali na konkurs trzy szopki, z których dwie były pracami indywidualnymi, a jedna – ta która wygrała konkurs – pracą zbiorową. Dyrektorka Polskiej Szkoły Dokształcającej działającej przy parafii Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Kazimierza na Brooklynie była bardzo zadowolona z wyniku konkursu oraz z powodu docenienia prac jej wychowanków.

Renata Jujka, prezes terenowy Centrali Polskich Szkół Dokształcających na Nowy Jork, wręczyła Małgorzacie Czajkowskiej, dyrektor Polskiej Szkoły Dokształcającej przy parafii Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Kazimierza na Brooklynie specjalną donację za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Pod wielkim wrażeniem umiejętności jakimi dysponują polonijni uczniowie był konsul generalny Adrian Kubicki, który zauważył, że – po konkursie plastycznym dotyczącym 100-lecia Bitwy Warszawskiej, oraz po akcji związanej z „Drzewami pamięci” – była to w ostatnich tygodniach kolejna okazja do pokazania artystycznych zdolności polskich dzieci i młodzieży. Wyraził nadzieję, że konkurs związany z szopkami krakowskimi będzie kontynuowany w kolejnych latach.

„Mam nadzieję, że stanie się on tradycją, która właśnie się rodzi. Po pierwsze są to bardzo ciekawe prace, których przygotowanie angażuje całe rodziny, a po drugie konkurs ma związek z piękną bożonarodzeniową tradycją krakowską. To także jest okazja do przeprowadzenia takich domowych lekcji historii i kultury polskiej” – stwierdził konsul generalny.
Dyplomata zwrócił również uwagę na wysoki poziom artystyczny nadesłanych prac.

Wśród nagrodzonych byli m.in. uczniowie ze Szkoły Języka Polskiego im. Janusza Korczaka w Providence, RI / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Gratuluję wszystkim, którzy te szopki przygotowali” – dodał Adrian Kubicki. Zaznaczył, że ma nadzieję, że z każdym rokiem tych prac będzie coraz więcej, oraz że prócz udziału w konkursie takie szopki będą elementem domowej, bożonarodzeniowej aktywności, równie pięknej jak ubieranie choinki, a w dodatku bardziej bliskiej polskiej kulturze. Przy okazji podkreślił, że idea szopek bożonarodzeniowych jest mu bardzo bliska ponieważ wychował się w parafii prowadzonej przez oo. franciszkanów.

„Właśnie Franciszkowi z Asyżu przypisuje się stworzenie pierwszej szopki bożonarodzeniowej. Z kolei w tradycji szopek krakowskich piękne jest to, że ona z kościołów trafiły do naszych domów” – dodał na zakończenie dyplomata.

Ceremonię wręczenia nagród laureatom konkursu uświetnił recital Małgorzaty Kellis. Sopranistka przy akompaniamencie pianisty Sergieia Iorova zaśpiewała kilka znanych i lubianych pieśni m.in. „Życzenie” i „Piosnkę litewską” Fryderyka Chopina, „Prząśniczkę” Stanisława Moniuszki, a także „Kołysankę” Antoniego Dworzaka.

Sopranistka Małgorzata Kellis swoim śpiewem uświetniła uroczystość. Akompaniował jej pianista Sergiei Iorov / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

W związku z tym, że uroczystość odbyła się 2 lutego, kiedy to przypada Ofiarowanie Pańskie zwane także świętem Matki Boskiej Gromnicznej, a więc w dniu, w którym zgodnie z tradycją Kościoła katolickiego po raz ostatni można było wykonywać kolędy, na zakończenie wszyscy wspólnie oddali się radosnemu śpiewaniu. Kolędowaniu przewodziła  Małgorzata Kellis, a dodatkowy świąteczny klimat wprowadził padający za oknem śnieg. Było to piękne zakończenie nie tylko konkursu szopkarskiego, ale również okresu bożonarodzeniowego.

„Na finał konkursu i wręczenie nagród spadło 12 cali śniegu i zrobił się odpowiedni klimat. To tak jakby aura wiedziała, że szopki muszą być przysypane śniegiem” – stwierdził Jerzy Leśniak. Dyrektor wykonawczy Fundacji Nowodworskiego już teraz zachęca wszystkich do wzięcia udziału w trzeciej edycji konkursu na najładniejszą szopkę krakowską, która najprawdopodobniej rozpocznie się we wrześniu. Jego druga edycja odbyła się dzięki wsparciu Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, Centrali Polskich Szkół Dokształcających oraz „Nowego Dziennika”. Honorowy patronat sprawował konsul generalny Adrian Kubicki.