Odszedł Wincenty Knapczyk, komendant naczelny SWAP

741
Mjr Wincenty Knapczyk od 2009 roku pełni funkcję komendanta naczelnego Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

W środę, 25 września, w wieku 96 lat zmarł mjr Wincenty Knapczyk, sybirak, żołnierz 2. Korpusu Polskiego, uczestnik bitwy o Monte Cassino, komendant naczelny Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce oraz działacz polonijny. Dzień przed śmiercią został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski przyznanym przez prezydenta Andrzeja Dudę.

„To była to piękna chwila dla męża, tak jakby czekał na to odznaczenie – powiedziała „Nowemu Dziennikowi” Helena Knapczyk, żona zmarłego weterana.

Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski w imieniu prezydenta RP wręczył panu Wincentemu konsul z nowojorskiego okręgu konsularnego dosłownie kilkanaście godzin przed śmiercią. Ceremonia odbyła się w szpitalu Veterans Affairs Medical Center w West Haven, CT, gdzie od pewnego czasu przebywał komendant naczelny SWAP.

„Prócz konsula pojawiło się tam kilku weteranów. Na zakończenie mąż podniósł rękę i pożegnał się ze wszystkimi” – wspomina pani Helena, dodając, że wówczas nawet pomyślała, że pan Wincenty czuje się już lepiej. Niestety zmarł w nocy z wtorku na środę, około 3:30 nad ranem. Pozostawił żonę Helenę, trzy córki Marię, Alicję i Donnę (czwarta córka Jadwiga zmarła 3 lata temu), a także 8 wnucząt i 10 prawnucząt.

ŻYCIE I DZIAŁALNOŚĆ
Wincenty Knapczyk urodził się 30 maja 1923 roku w małej miejscowości Nowa Mysz, niedaleko Baranowicz, w obwodzie brzeskim (obecnie są to ziemie należące do Białorusi). 10 lutego 1940 roku wraz z matką i sześciorgiem rodzeństwa został wywieziony na Sybir, do obozu w Archangielsku. Jego ojciec został aresztowany już w grudniu 1939 roku.

Gdy ukończył 18 lat, postanowił wykorzystać szansę na wyrwanie się z Syberii i dołączył do Polskich Sił Zbrojnych formowanych przez gen. Władysława Andersa w Buzułuku, znajdującym się w rosyjskim obwodzie orenburskim. W 1942 r. wraz z nowo powstałymi oddziałami polskiej armii z Buzułuka dotarł – przez Krasnowodsk i Morze Kaspijskie – do Pahlavi w Persji, skąd wraz z innymi żołnierzami został przewieziony ciężarówką do Iraku, później do Iranu, aż w końcu trafił do Palestyny, gdzie przeszedł szkolenie wojskowe. Wcześniej jednak spędził trzy tygodnie w szpitalu w Bagdadzie ponieważ w trakcie transportu zachorował na tyfus. Następnie poprzez Egipt dotarł do Włoch, gdzie służył w 10. Pułku Artylerii Ciężkiej 2. Korpusu Polskiego.

Pod koniec kwietnia 1944 roku wraz z wojskiem dowodzonym przez gen. Andresa – rozpoczął przygotowania do walk o Monte Cassino i wyswobodzenie wzgórza z rąk niemieckich. Pełnił wówczas funkcję łącznika i zwiadowcy. Podczas jednej z akcji związanej z dostarczeniem listu od dowódcy, jadący na motorze łącznik został ostrzelany przez niemiecką artylerię w wyniku czego odniósł ciężkie rany. Trafił wówczas na trzy miesiące do szpitala. Po całkowitym wyleczeniu Wincenty Knapczyk dołączył do swojego pułku, z którym wziął udział m.in. w walkach o Loreto oraz Bolonię.

Po wojnie i demobilizacji, w 1946 roku trafił do Anglii, gdzie poznał Helenę Kubowicz, swoją przyszłą małżonkę, która również przeżyła zesłanie na Syberię. Ślub wzięli w Nottingham 26 grudnia 1948 roku, a 11 lat później razem wyemigrowali do Ameryki. Knapczykowie początkowo osiedlili się Bridgeport w stanie Connecticut, skąd w 1965 roku przenieśli się do Trumbull, gdzie jest ich obecny dom.

Wincenty Knapczyk od samego początku pobytu w Stanach Zjednoczonych, czyli od 21 kwietnia 1959 roku, aktywnie działał w różnych polonijnych organizacjach, a zwłaszcza w Stowarzyszeniu Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, w którym od 2009 roku pełni funkcję komendanta naczelnego.

Za udział w drugiej wojnie światowej oraz długoletnią działalność w organizacjach polonijnych Wincenty Knapczyk – prócz wręczonego tuż przed śmiercią Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski – otrzymał wiele medali i wyróżnień. W sumie dostał ponad 20 różnych odznaczeń przyznanych zarówno przez władze wojskowe, jak i państwowe, a także organizacje, w których działał.

Wśród nich są m.in.: Krzyż Pamiątkowy Monte Cassino, Krzyż Zasługi, Odznaka Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Ojczyzny, Krzyż Czynu Bojowego Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczpospolitej Polskiej, Odznaka Honorowa Związku Sybiraków, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Zesłańców Sybiru, Krzyż Pamiątkowy dla Uczestnika Wojny Obronnej 1939 roku, Krzyż Narodowego Czynu Zbrojnego, Medal Pro Memoria, Medal Pro Partia, Medal Polska Swemu Obrońcy oraz Krzyż Weterani Zawsze Wierni.

Poza tym Wincenty Knapczyk otrzymał wiele odznaczeń Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce: Miecze Hallerowskie, Medal SWAP 1921-1996, Medal 50-lecia SWAP, Medal 75-lecia SWAP, Medal Ignacego Paderewskiego. Również władze Wielkiej Brytanii odznaczyły polskiego weterana. Wśród tych medali są: 1939-45 Star, Italy Star, Defence Medal oraz The War Medal 1939-45.

CEREMONIA POGRZEBOWA
Pożegnanie mjr. Wincentego Knapczyka będzie miało miejsce w piątek, 27 września w Commerce Hill Radozycki Funeral Home mieszczącym się przy 4798 Main St. Bridgeport, CT.

Spotkanie modlitewne rozpocznie się o godz. 4 ppoł. i potrwa do 7 wieczorem. Z kolei msza żałobna zostanie odprawiona w sobotę, 28 września, o godzinie 8:30 rano w kościele św. Michała Archanioła w Bridgeport, CT (310 Pulaski Street).

Po mszy nastąpi przejazd do Amerykańskiej Częstochowy, gdzie ok. godz. 1-2 ppoł. (w zależności od dojazdu) nastąpi ceremonia pogrzebowa.

Mjr Wincenty Knapczyk zostanie pochowany na cmentarzu weterańskim w Amerykańskiej Częstochowie. Spocznie w grobie znajdującym się niedaleko pomnika Mściciela poświęconego ofiarom zbrodni katyńskiej.

Tuż przed śmiercią mjr Wincenty Knapczyk został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski przyznanym przez prezydenta Andrzeja Dudę Foto: ARCHIWUM KONSULATU GENERALNEGO RP W NOWYM JORKU