„Ofiary Holokaustu powinny mieć prawo do zwrotu majątków lub do odszkodowań”

446
EPA-EFE/ANDRZEJ GRYGIEL POLAND OUT
Tak mówił w Warszawie wysłannik amerykańskiego Departamentu Stanu do spraw antysemityzmu Elan Carr. Dyplomata jest w Polsce i rozmawia z przedstawicielami polskiego rządu, działaczami społecznymi i środowiskami żydowskimi.

W rozmowie z polskimi dziennikarzami Elan Carr odniósł się do budzącej kontrowersje w Polsce Ustawy 447, dotyczącej majątku Żydów sprzed II wojny światowej.

Ustawa 447, której autorem jest amerykański Kongres, zobowiązuje rząd Stanów Zjednoczonych do sporządzenia raportu na temat zwrotu mienia żydowskiego w 46 krajach, w tym w Polsce. Amerykańscy dyplomaci podkreślają, że raport ma być jedynie opisem sytuacji. Równocześnie jednak Elan Carr mówi, że ofiary Holokaustu powinny mieć prawo do zwrotu majątków lub do odszkodowań.

Dyplomata przypomniał, że w 2009 roku 47 krajów, w tym Polska, podpisały tzw. Deklarację Terezińską w sprawie zadośćuczynienia ofiarom Holokaustu. “Tu nie chodzi o to, czego my chcemy. Polska podpisała Deklarację Terezińską, która mówi, że ludzie, których własność ukradli naziści, powinni mieć możliwość odzyskania swojej własności. Co ważne, tu nie chodzi o żadne reparacje czy obwinianie któregokolwiek z 46 krajów o zbrodnie nazistów. To kwestia ofiar, które cierpiały i powinny mieć drogę dochodzenia swoich praw czy rekompensaty. Myślę, że wszyscy uczciwi ludzie uważają to za rozsądne” – mówił w Warszawie Elan Carr.

Amerykański dyplomata dodaje, że Stany Zjednoczone doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak wielkich okrucieństw doświadczyła Polska w czasie II wojny światowej i że odpowiedzialni za to byli naziści, a nie Polacy. Elan Carr podkreślił, że władze w Waszyngtonie nie chcą dyktować innym krajom, w tym Polsce, co robić w kwestii restytucji mienia żydowskiego. “Naszym zadaniem jest sporządzenie raportu do czego zobowiązuje nas prawo. Polska sama zdecyduje, bo jest solidną demokracją w której liderzy prezentują swoje stanowiska. Wiemy, że zbliżają się wybory i chętnie zobaczymy demokrację w działaniu. My sporządzimy raport na podstawie tego, co zrobiło 46 krajów, które podpisały deklarację. Polska zdecyduje na podstawie własnych zdolności” – dodał Elan Carr.

Sprawa Ustawy 447 i ewentualnego zwrotu mienia żydowskiego wywołuje kontrowersje zarówno w Polsce jak i wśród amerykańskiej Polonii. Ta ostatnia organizowała w ostatnim czasie manifestacje przeciwko Ustawie 447. Z kolei premier Mateusz Morawiecki zadeklarował niedawno, że Polska nie wypłaci żadnych odszkodowań za okres II wojny światowej.