Paderewski znów ma swoje drzewo na Manhattanie

202
Dąb Paderewskiego znajduje się w południowo-zachodnim rogu Tompkins Square Park na East Village (skrzyżowanie Avenue A i East 7th Street). Na zdjęciu nowo posadzone drzewko / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

W jednym z najpopularniejszych manhattańskich parków znów mamy polski symbol – drzewo dedykowane Ignacemu Janowi Paderewskiemu. Dąb upamiętniający wybitnego polskiego artystę i zarazem jednego z ojców polskiej niepodległości został posadzony w Tompkins Square Park na East Village.

Niewiele polskich symboli i obiektów pozostało w najpopularniejszej kiedyś wśród Polaków dzielnicy Manhattanu. Poza polską parafią św. Stanisława Biskupa i Męczennika oraz znajdującymi się na jej terenie zabytkowymi obiektami i działającymi organizacjami – w tym Polską Szkołą Dokształcającą im. o. Augustyna Kordeckiego, a także muralem i kilkoma lokalnymi biznesami – o polskiej przeszłości East Village świadczył Dąb Paderewskiego rosnący w Tompkins Square Park. Drzewo posadzone w listopadzie 1941 roku zostało jednak wykarczowane 7 lat temu z powodu próchnicy, jaka go zaatakowała.

W czwartkowy poranek, 18 listopada, a więc dokładnie w dniu, w którym przypadała 161. rocznica urodzin słynnego polskiego artysty oraz wybitnego polityka i męża stanu, w miejscu, w którym przez 73 lata rósł Dąb Paderewskiego, posadzono nowe drzewko. Jest to jednak już drugi młody dąb mający zastąpić “weterana”.

Pierwszy był tam posadzony w połowie listopada 2015 roku, i niestety – mówiąc językiem leśników – nie przyjął się i usechł. Tym razem arboryści z nowojorskiego Wydziału Parków wybrali dąb wielkoowocowy (burr oak), który jest bardziej odporny na współczesne warunki atmosferyczne i zasolenie gleby niż wcześniejszy dąb czerwony (American red oak).

Nowe drzewo dedykowane Ignacemu Janowi Paderewskiemu zostało posadzone 18 listopada, w 161. rocznicę jego urodzin / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

MŁODY DĄB
Zarówno pierwsze drzewo (posadzone w 2015 roku), które miało zastąpić oryginalny Dąb Paderewskiego, jak i to obecne, pojawiły się w Tompkins Square Park dzięki inicjatywie Krystyny Piórkowskiej, polonijnej działaczki z Manhattanu i zarazem autorki książki “Anglojęzyczni świadkowie Katynia. Najnowsze badania”. To dzięki jej interwencji w nowojorskim Wydziale Parków odpowiednie agencje zwróciły uwagę na historyczne znaczenie drzewa usuniętego w 2014 roku.

Dąb Paderewskiego miał nawet specjalną tabliczkę informacyjną zawierającą wiadomości na temat działalności i zasług polskiego artysty i polityka. O jej przywrócenie również zabiega polonijna działaczka, dzięki której drzewko upamiętniające jednego z ojców polskiej niepodległości znów pojawiło się na East Village.

Drugi Dąb Paderewskiego posadzony w połowie listopada 2015 roku usechł wiosną tego roku / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Na początku czerwca, będąc w okolicy Tompkins Square Park, zauważyłam, że dąb dedykowany Ignacemu Paderewskiemu ani nie ma liści, ani też nie puszcza pąków, więc doszłam do wniosku, że uschnął” – wspomina Krystyna Piórkowska. Postanowiła wtedy zwrócić się do odpowiednich urzędników z prośbą o posadzenie nowego drzewka, które będzie upamiętniało polskiego artystę, polityka i męża stanu. W tym celu 15 czerwca wysłała pismo do Benjamina Osborne’a, szefa agencji zajmującej się leśnictwem i ogrodnictwem w nowojorskim Wydziale Parków, który następnie przekazał sprawę dyrekcji manhattańskiego oddziału.

“Po zweryfikowaniu moich informacji otrzymałam odpowiedź, że zostanie w tym miejscu posadzony nowy dąb” – opowiada polonijna działaczka. Jednak termin wykonania tego procesu musiał być dopasowany do najbardziej odpowiedniego okresu związanego z sadzeniem drzew, do którego na pewno należy jesień. W związku z tym pani Krystyna zwróciła się z prośbą, aby zrobić to przed 11 listopada, kiedy to wypada Święto Niepodległości Polski.

Polonijna działaczka, Krystyna Piórkowska, dzięki której po raz kolejny posadzono drzewo upamiętniające Ignacego Jana Paderewskiego miała przyjemność zasypywać ziemią jego korzenie / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Gdy się okazało, że nie zdążą przed tym dniem, to wspomniałam im, że 18 listopada przypadają urodziny Ignacego Paderewskiego i zwróciłam uwagę, że były to idealny termin. Tuż przed tym dniem otrzymałam odpowiedź, że nowy dąb zostanie posadzony w godzinach porannych właśnie 18 listopada” – mówi nasza rozmówczyni. Dodaje, że wszystko udało się sprawnie załatwić dzięki przychylności Vincenta Urwanda, leśnika z nowojorskiego Wydziału Parków.

“Jestem bardzo wdzięczna całemu departamentowi zajmującemu się parkami, a zwłaszcza panu Urwandowi za pozytywne ustosunkowanie się do mojej prośby i szybkie posadzenie nowego drzewka dedykowanego Ignacemu Paderewskiemu” – podkreśla Krystyna Piórkowska.

Polonijna aktywistka była obecna przy pracach związanych z sadzeniem młodego dębu, a nawet miała przyjemność w nich uczestniczyć.

“Muszę zaznaczyć, że po tym, jak opowiedziałam młodym mężczyznom dlaczego to drzewo jest znaczące dla Polonii, to jakoś widzieli swoją pracę tego dnia inaczej. Jeden nawet zaprosił mnie do zasypania korzeni, a sam stwierdził, że w tym dniu poczuł się jakby zrobił coś wartościowego” – mówi pani Krystyna.

Pracownicy nowojorskiego Wydziału Parków biorący udział w sadzeniu nowego Dębu Paderewskiego byli bardzo dumni w wykonanej pracy. na zdjęciu są wraz z Krystyną Piórkowską / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

DĄB PADEREWSKIEGO
Pierwsze drzewo dedykowane wybitnemu artyście i zarazem jednemu z ojców polskiej niepodległości zostało posadzone w listopadzie 1941 roku – kilka miesięcy po śmierci Ignacego Paderewskiego – przez ówczesnego burmistrza Nowego Jorku Fiorella La Guardię. Rosło w południowo-zachodnim rogu parku (skrzyżowanie Avenue A i East 7th Street), znajdującym się najbliżej polskiej parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika.

Ten czerwony dąb upamiętniający Ignacego Jana Paderewskiego stał tam do jesieni 2014 roku, bowiem wtedy nowojorski Wydział Parków zdecydował się na jego wycięcie ze względu na zły stan zdrowotny – próchnicę, która mogła spowodować oberwanie się konarów i stworzyć niebezpieczeństwo dla osób korzystających z parku oraz okolicznych przechodniów.

Oryginalny Dąb Paderewskiego rósł w Tompkins Square Park przez przez 73 lata / Foto: TEOFIL LACHOWICZ

Drugie drzewko dedykowane polskiemu artyście zostało posadzone w połowie listopada 2015 roku, lecz niestety ten dąb po pięciu latach usechł. Należy mieć nadzieję, że dzięki dostosowaniu rodzaju obecnego drzewa do współczesnych warunków, w jakich przyjdzie mu rosnąć, nowy Dąb Paderewskiego będzie przez wiele dziesiątek lat upamiętniał wielkiego Polaka.

Postawa Krystyny Piórkowskiej jest godna naśladowania, tym bardziej, że – jak sama podkreśla – dba o polskie symbole nie dla poklasku, tylko traktuje te działania jako swój obowiązek. Zachęca również wszystkich do zwracania uwagi na różne inne polonijne obiekty znajdujące się w ich pobliżu, a także o dbanie o nie, aby nie przynosiły nam ujmy tylko by mogły być dumą Polonii.

Tablica informacyjna zawierająca wiadomości na temat Ignacego Jana Paderewskiego została usunięta wraz z oryginalnym drzewem. O jej ponowną instalację zabiega obecnie Krystyna Piórkowska / Foto: TEOFIL LACHOWICZ