Pani Wala patronką ulicy na Elmhurst

Nagrody dla obrońców ostoi polskości w Nowym Jorku

282
Walentyna Janta-Połczyńska, była sekretarka gen. Władysława Sikorskiego została patronką ulicy, przy której mieszkała / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

New York City's Historic Districts Council uhonorował prestiżowymi wyróżnieniami Grassroots Awards koalicję lokalnych organizacji i działaczy z Queensu, zaangażowanych w ocalenie znajdującego się w tej dzielnicy domu Walentyny i Aleksandra Jantów-Połczyńskich. Sukcesem zakończyło się także ich staranie dotyczące przemianowania nazwy fragmentu 43 Avenue, przy której znajduje się budynek, na Janta-Polczynska Way.

Wielomiesięczne starania i wspólne działanie Elmhurst History and Cemeteries Preservation Society, Inside Elmhurst oraz radnego Daniela Dromma z 25. dystryktu na Queensie w sprawie ocalenia historycznego domu nazywanego ostoją polskiej kultury, zostało docenione i nagrodzone. Śmiało można powiedzieć, że wyróżniono ich nawet podwójnie, po pierwsze prestiżowymi nagrodami, a po drugie – co chyba ma dla nich zdecydowanie większe znaczenie – zatwierdzeniem nazwy Janta-Polczynska Way, którą będzie nosiła droga znajdująca się w okolicy domu, w którym mieszkała była sekretarka gen. Władysława Sikorskiego.

Obok ocalenia zabytkowego budynku przed wyburzeniem, upamiętnienie jego właścicieli poprzez określenie ich nazwiskiem ulicy, przy której mieszkali – było jednym z celów, o który ta grupa aktywnych działaczy zabiegała. O nagrodach Grassroots, jakie przyznał im New York City’s Historic Districts Council, poinformował w połowie maja dyrektor wykonawczy tej organizacji Simeon Bankoff.

„Te nagrody mają naprawdę podkreślić pracę grup społecznych, które wykonują ciężką pracę u podstaw, aby uświadomić mieszkańcom, jakie znaczenie dla nauki ma ocalenie historycznego sąsiedztwa” – podkreślił Simeon Bankoff w swoim przemówieniu.

Działacze Elmhurst History and Cemeteries Preservation Society oraz Inside Elmhurst starają się o nadanie statusu historycznego budynkowi, w którym przez kilkadziesiąt lat mieszkała Walentyna Janta-Połczyńska / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

W imieniu nagrodzonych wypowiedział się założyciel platformy społecznościowej Inside Elmhurst Alfonso Quiroz, ubiegający się obecnie o funkcję nowojorskiego radnego z 25 dystryktu wyborczego. Jest on także m.in. autorem filmu, w którym zaprezentował historię Walentyny i Aleksandra Jantów-Połczyńskich oraz starania o ratowanie ich domu. Twórca Inside Elmhurst podczas spotkania z Simeonem Bankoffem złożył podziękowania dla New York City’s Historic Districts Council za ich pracę związaną z zabezpieczeniem historycznych obiektów i stref w całym mieście, w tym także domu byłej sekretarki gen. Sikorskiego i członkini Polskiego Państwa Podziemnego walczącego z hitlerowskimi Niemcami. Wyraził również wdzięczność za dostrzeżenie i docenienie pracy wszystkich działaczy z Elmhurst walczących o ocalenie budynku, w którym mieszkała pani Wala.

„Moja rola była tylko częścią wysiłku, jaki w całość włożyło kilka niesamowitych osób” – powiedział Alfonso Quiroz, jednocześnie wymieniając wszystkich zaangażowanych działaczy w tę i wiele innych akcji. Zwrócił także uwagę, że wiele osób stwierdziło, że niemożliwe będzie zablokowanie decyzji o wyburzeniu domu. Jednak jego zdaniem, dopóki się walczy, to jest nadzieja, że to się uda osiągnąć.

„Mam szczęście pracować z ludźmi z Elmhurst od dłuższego czasu i mogę powiedzieć, że są to osoby, które lubią urzeczywistniać to co wydaje się niemożliwe do wykonania. Tak więc dziękując za waszą pracę zachęcam do dalszych działań w celu nadania temu budynkowi historycznego statusu” – podkreślił Alfonso Quiroz.

Jennifer Ochoa, sekretarz Elmhurst History and Cemeteries Preservation Society oraz Alfonso Quiroz podczas jednego z wieców związanych z ocaleniem domu Walentyny i Aleksandra Jantów-Połczyńskich / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Również Jennifer Ochoa, sekretarz Elmhurst History and Cemeteries Preservation Society, nie kryła radości z nagród, jakie wszyscy otrzymali. Podkreśliła jednak, że najbardziej zależy im na osiągnięciu głównego celu do którego dążą.

„Cieszy nas to, że nasza praca jest doceniana, ale najważniejsze jest to, że dzielnica Elmhurst oraz dom Jantów-Połczyńśkich przyciągają uwagę na jaką zasługują. Organizacja Elmhurst History and Cemeteries Preservation Society będzie naprawdę zaszczycona, gdy budynek zostaje ocalony, a nie zburzony, oraz gdy dziedzictwo Jantów-Połczyńskich będzie zabezpieczone i wykorzystane w edukacji, a nie zapomniane. Pani Wala i pan Aleksander to prawdziwi superbohaterowie – pokorni ludzie, którzy dla dobra ludzkości dokonali odważnych i ofiarnych czynów w niezwykłych czasach. Reprezentują to, co najlepsze w nas wszystkich i są symbolem historii emigracji w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie” – stwierdziła Jennifer Ochoa.

Dodała, że pani Wala nawet po śmierci nadal pomaga, jednoczy i edukuje ludzi, czego dowodem jest zaangażowanie wielu osób w akcję ocalenia jej domu.

Lokalna działaczka jest także zadowolona z decyzji Rady Miasta, która zaakceptowała wniosek dotyczący nadania nazwy Janta-Polczynska Way na pewnym odcinku 43 Avenue, przy której znajduje się budynek należący kiedyś do Walentyny i Aleksandra Jantów-Połczyńskich.

Dużą rolę odegrał w tym procesie radny Daniel Dromm z 25. dystryktu na Queensie. Decyzja w tej sprawie zapadła już jakiś czas temu, jednak ze względu na pandemię ceremonia oficjalnego przemianowania nazwy drogi oraz założenia tablic z napisem Janta-Polczynska Way została przesunięta na późniejszy termin. Najprawdopodobniej nastąpi to pomiędzy lipcem a wrześniem. Jednak w oficjalnych pismach nowa nazwa już funkcjonuje.

Natomiast w tym miesiącu planowany jest kolejny wiec, którego celem będzie jeszcze większe zainteresowanie lokalnych polityków akcją obrony domu Walentyny i Aleksandra Jantów-Połczyńskich.

Historyk James McMenamin pełni funkcję wiceprezesa w Elmhurst History and Cemeteries Preservation Society / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Jennifer Ochoa zachęca wszystkich do podpisania petycji jaka została wystosowana do Komisji Ochrony Zabytków Nowego Jorku przez amerykańskich obrońców ostoi kultury polskiej na Queensie w celu jej ocalenia. Można ją znaleźć na stronie internetowej: https://act.myngp.com/Forms/-4923775589534135296 lub wpisując w wyszukiwarkę Google hasło: „Landmark the Janta Polczynski House”.

Odpowiednie materiały i linki zamieszczone są także na facebookowych profilach: „Elmhurst History & Cemeteries Preservation Society”, „Inside Elmhurst” oraz „Historic District Council”.

Zwraca się również z prośbą do polskich i polonijnych organizacji oraz instytucji o listy poparcia mające bardzo duże znaczenie dla ich akcji. Jednocześnie dziękuje bardzo za te, które do tej pory otrzymali.

Tych wystosowanych przez polskie organizacje i instytucje jest tylko kilka, jednak mają one ogromną wartość. Są to pisma przesłane przez Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku, Kongres Polonii Amerykańskiej, Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej i Polish Falcons.

Wśród listów poparcia mających szczególne znaczenie są także te wystosowane przez amerykańskich polityków, poseł stanową Catalinę Cruz z 39. dystryktu oraz dwóch nowojorskich radnych: Daniela Dromma z 25. dystryktu oraz Roberta Holdena z 30. dystryktu na Queensie.

Adresatem listów popierających petycję do NYC Landmarks Preservation Commission może być przewodnicząca Sarah Carroll lub dyrektorka ds. badań Kate Lemos McHale. Należy je wysłać korzystając z emaila: [email protected] lub pocztą tradycyjną pod adres:
NYC Landmarks Preservation Commission
One Centre Street, 9th Floor
New York, NY 10007

Do tej pory wpłynęło tam około 960 listów, głównie z amerykańskich instytucji i organizacji, oraz od różnych działaczy i osób prywatnych. Poparcie akcji ocalenia domu Walentyny i Aleksandra Jantów-Połczyńskich jest tym bardziej ważne, że władze miejskie wydały już zgodę na jego wyburzenie.

Nowego właściciela budynku powstrzymuje natomiast – korzystając z różnych wymówek i możliwości – NYC Landmarks Preservation Commission, licząc na to, że uda się jeszcze zmusić władze miejskie do zmiany decyzji.

Podczas jednej z akcji odbywającej się przed domem Walentyny Janty-Połczyńskiej, uczestniczące w niej dzieci namalowały napisy związane z ocaleniem budnku/ Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK