Parkiet na nowojorskiej giełdzie otwarty

395
EPA-EFE/JUSTIN LANE

Po dwóch miesiącach przerwy otwarto parkiet amerykańskiej giełdy. Handel akcjami na Wall Street odbywa się jednak przy zastosowaniu szczególnych środków ostrożności spowodowanych koronawirusem. Ceny akcji poszły w dniu otwarcia wyraźnie w górę.

Parkiet na Wall Street został zamknięty 23 marca. Od tego czasu handel odbywał się wyłącznie drogą elektroniczną. 26 maja ponownie rozległ się słynny dzwonek. Uruchomił go gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo, który miał na twarzy niebieską maseczkę medyczną.  Zgodnie z nowymi regulacjami na parkiecie może na razie przebywać tylko jedna czwarta maklerów. Ich stanowiska oddzielono przezroczystym pleksiglasem. Nie mogą oni dojeżdżać do pracy środkami komunikacji miejskiej, a przy wejściu do budynku mierzona jest im temperatura. Maklerzy musieli też podpisać oświadczenia, że w razie infekcji koronawirusem nie będą się domagać odszkodowania.  Dyrektor nowojorskiej giełdy Stacey Cunningham napisała na Twitterze, ze otwarcie parkietu jest ważnym krokiem w procesie odmrażania amerykańskiej gospodarki. W pierwszych godzinach handlu wskaźnik Dow Jones wzrósł o ponad 2 procent.