Polonia ma szansę odegrać istotną rolę w wyborach prezydenckich

192
Według ekspertów walka w przyszłorocznej kampanii rozegra się stanach zamieszkałych przez liczną grupę Amerykanów polskiego pochodzenia, takich jak Pensylwania, Wisconsin czy Michigan. To właśnie te stany w 2016 roku przesądziły o zwycięstwie Donalda Trumpa.

Ambasador RP w Waszyngtonie Piotr Wilczek przewiduje, że śladem obecnego prezydenta, w czasie wyborów w 2020 r. inni kandydaci również będą zabiegać o głosy Polonii. “Poczucie więzi z polską kulturą i tradycją jest silne wśród milionów Amerykanów i odwoływanie się do nich może przysporzyć wielu głosów” – powiedział.

Z okazji przypadającego dziś Dnia Polonii ambasador Wilczek życzył Amerykanom polskiego pochodzenia, aby wzorem Kościuszki i Pułaskiego umacniali swoją rolę, pozycję i znaczenie dla Stanów Zjednoczonych. “Kościuszko i Pułaski są symbolami naszej obecności tutaj. Walczyli o niepodległość Stanów Zjednoczonych i Amerykanie o tym pamiętają” – dodał ambasador.

Według najnowszego spisu powszechnego w Stanach Zjednoczonych żyje 9 milionów osób przyznających się do polskiego pochodzenia, a 590 tysięcy mówi w domu po polsku. W tym roku przypada 400. rocznica przybycia do Jamestown w Wirginii pierwszych polskich imigrantów.