Polonia spotkała się z prezydentem RP przed Białym Domem

307
Przed Białym Domem Polonia apelowała o zacieśniania relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi- JANUSZ M. SZLECHTA/NOWY DZIENNIK

W środę, 12 czerwca, prezydent RP Andrzej Duda spotkał się w Waszyngtonie w Białym Domu z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Wiadomo było, iż jest to ważne spotkanie chociażby dlatego, że prezydenci mają podpisać podczas tego spotkania deklarację o zwiększeniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Było też wyrazem naprawdę dobrych relacji polsko-amerykańskich.

W dniu wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie Polonia amerykańska zwołała wiec przed Białym Domem pod hasłem: „Peace through American strength starts in Poland” (Pokój dzięki amerykańskiej sile zaczyna się w Polsce). Jego organizatorem była Federacja Amerykanów Polskiego Pochodzenia. Relacje z tego wydarzenia na bieżąco nadawały ekipy polskich stacji telewizyjnych: TVP, TV Polonia, Telewizja Republika oraz Radio Rampa.

Akcję poparło 10 organizacji polonijnych z 14 stanów, m.in.: Kongres Polonii Amerykańskiej – obecni byli prezes Kongresu Frank J. Spula z Chicago, John Czop, dyrektor ds. planowania polityki KPA w oddziale tej organizacji w Waszyngtonie, i Celina Urbankowska – prezes KPA w północnym New Jersey; Polonia For Poland z Chicago – przybył jej prezes Józef Krutul; kluby Gazety Polskiej z Bostonu, MA, Filadelfii, PA, i Nowego Jorku; Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa – przybył dyrektor wykonawczy Bogdan Chmielewski.

Była to bardzo spokojna manifestacja. Jej uczestnicy domagali się stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce oraz zacieśnienia współpracy militarnej między Polską a Stanami Zjednoczonymi w ramach NATO. Zaświadczały o tym hasła, jakie były wypisane na plakatach i bannerach oraz powiewające na wietrze biało-czerwone flagi i chorągiewki.

„Celem wiecu jest pokazanie, że w obliczu niesłychanego, od lat 80. ubiegłego wieku narastającego zagrożenia ze strony Rosji nie ma podziałów wśród 10 milionów Polonii amerykańskiej, która jednoznacznie popiera postępujące zacieśnianie współpracy obronnej pomiędzy Polską i USA oraz popiera modernizację polskiej armii” – powiedział Roman Korzan z Federationn of Polish Americans, koordynator wiecu.

Tadeusz Antoniak, przewodniczący Komitetu Obchodów Rocznicy Katastrofy Smoleńskiej oraz przewodniczący Klubu GP w Filadelfii, podkreślił, że Polska jest dziś ważnym krajem ze względu na swoją strategiczną pozycję w Europie, jej rolę w obronie cywilizacji zachodniej oraz jej sojusz i bliskie relacje z NATO i USA. Podkreślił, że Polska chce budować swoją przyszłość i bezpieczeństwo w oparciu o dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi i Polonia jest jak najbardziej za tym. Również  John Czop i Frank Spula stwierdzili, że dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi są podstawą bezpieczeństwa Polski. Dale F. Denda z Federation of Polish Americans podkreślił, że pamiętamy, co powiedział niedawno prezydent Trump: “My gwarantujemy Polsce bezpieczeństwo!”.

W pewnym momencie w pobliżu miejsca, gdzie trwała polonijna manifestacja, pojawiła się grupa mężczyzn. Wśród nich szedł uśmiechnięty prezydent Andrzej Duda. Podszedł do zgromadzonych, uścisnął wyciągnięte w jego kierunku ręce. „Droga Polonio, dziękuję za to, co robicie dla Polski! Dziękuję za to, że tutaj jesteście i nas wspieracie!“ – powiedział prezydent Andrzej Duda.
Niestety, spotkanie trwało bardzo krótko, bo prezydent spieszył się do Białego Domu.

Po kilku godzinach dowiedzieliśmy się, że prezydenci Stanów Zjednoczonych i Polski podpisali deklarację o zwiększeniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce. „Kolejnych 1000 amerykańskich żołnierzy ma stacjonować w Polsce. Obecność sił USA będzie miała charakter trwały. Prezydenci deklarują dalsze zacieśnienie współpracy obronnej” – przekazała Kancelaria Prezydenta na swoim profilu społecznościowym. Nie informuje, czy obecność ta będzie obecnością „stałą” czy „rotacyjną”.

Donald Trump zapowiedział, że dodatkowe wojska rozlokowane w Polsce będą oddziałami przeniesionymi z innych krajów europejskich. Poinformował też, że Polska zapewni infrastrukturę dla około 1000 amerykańskich żołnierzy. Donald Trump podkreślił, że sojusz polsko-amerykański jest obecnie tak silny jak nigdy.
Spotkaniu prezydentów towarzyszył przelot myśliwców F-35 nad Białym Domem.

ZDJĘCIA: JANUSZ M. SZLECHTA/NOWY DZIENNIK