Polska popiera decyzję USA

229
FOTO: MSZ

Polska, razem z sojusznikami, w pełni popiera decyzję Stanów Zjednoczonych o wyjściu z traktatu INF – poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. 

„To zrozumiała reakcja na rosyjskie naruszenia traktatu. Rosja ponosi pełną odpowiedzialność za upadek INF. Brak gotowości Rosji do powrotu do przestrzegania INF nie pozostawił Stanom Zjednoczonym żadnego wyboru” – czytamy w powiadomieniu polskiej dyplomacji na Twitterze.

O wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z traktatu INF poinformował w Bangkoku sekretarz stanu USA Mike Pompeo. 

2 sierpnia minął termin ultimatum, które Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami w NATO dały Rosji na powrót do przestrzegania umowy. Mike Pompeo powiedział, że Moskwa celowo łamała pakt dotyczący zbrojeń w czasie zimnej wojny, a także podkreślił, że Rosja ponosi wyłączną odpowiedzialność za to, że traktat INF „uległ rozwiązaniu”.

Traktat INF został podpisany 32 lata temu przez Stany Zjednoczone i ZSRR i miał doprowadzić do rozbrojenia między mocarstwami. „Traktat jest kluczowy dla euroatlantyckiego bezpieczeństwa, ale musimy zacząć przygotowywać się do świata bez tego układu, który będzie mniej stabilny dla nas wszystkich” – mówił kilka tygodni temu sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, a odpowiedzialnością obarczył Rosję, która ponownie zaczęła rozmieszczać rakiety średniego zasięgu, w tym pociski SSC-8 niedaleko granicy z Polską. Są one zdolne do przenoszenia głowic nuklearnych i mogą dotrzeć do europejskich miast niemal bez ostrzeżenia.

Jeśli Rosja nie zniszczy pocisków i nie zadeklaruje powrotu do traktatu INF, NATO – jak mówił szef Sojuszu – będzie zmuszone zareagować. „Odpowiemy w sposób skoordynowany i obronny. Nie planujemy rozmieszczenia pocisków nuklearnych w Europie, działania Sojuszu nie będą odbiciem tego co robi Rosja” – podkreślał szef NATO. Mówi się między innymi o większej liczbie lotów nad Europą amerykańskich samolotów zdolnych do przenoszenia głowic nuklearnych, o ćwiczeniach wojskowych i obserwacji wywiadowczej.