Pomnik lotników polskich stanie w Normandii

154

W alianckich siłach powietrznych podczas II wojny światowej walczyło 17 tysięcy polskich lotników, wnosząc kluczowy wkład w zwycięstwo m.in. bitwy o Anglię i inwazji w Normandii. Udział Polaków w tych walkach upamiętniają pomniki w Londynie i Warszawie. Teraz stanie on również we Francji.

Z inicjatywą jego budowy wystąpił Ryszard Kornicki, prezes Komitetu Pomnika Polskich Sił Powietrznych w Londynie. Jest on synem śp. generała Franciszka Kornickiego, który był ostatnim dowódcą polskiego dywizjonu lotniczego z okresu II wojny światowej. Stał na czele Dywizjonu 308, a następnie Dywizjonu 317. Gen. Kornicki zwyciężył też w plebiscycie Muzeum Królewskich Sił Powietrznych i dziennika „The Telegraph” na bohatera wystawy na stulecie RAF-u w 2018 roku.

Pomnik polskich lotników walczących o Normandię w czasie II wojny stanie w niewielkiej miejscowości Plumetot w departamencie Calvados. Znajdowało się tu jedno z alianckich lotnisk, utworzonych w celu wsparcia sił lądowych. To z tego lądowiska, o kryptonimie B-10, operowały trzy polskie dywizjony myśliwskie (302, 308 i 317).

Konkurs na projekt monumentu wygrał polski architekt z Wiednia Alexander Smaga, autor m.in. pomnika Armii Krajowej w Krakowie. Pomnik ma kształt litery V – od angielskiego Victory, zwycięstwo – i symbolizuje zwycięski lot w samolotach Spitfire Mk IX. Projekt odzwierciedla udział trzech dywizjonów myśliwskich 131. Skrzydła Myśliwskiego w bitwie o Normandię w czerwcu 1944 r. (308. Dywizjon „Krakowski”, 302. Dywizjon „Poznański” oraz 317. Dywizjon „Wileński”).
Na postumencie wyryty jest napis „Za wolność naszą i waszą” – po polsku, angielsku i francusku.

W Muzeum Lotnictwa w Krakowie odbyła się 11 maja prezentacja i uroczyste pożegnanie pomnika polskich lotników w Normandii przed jego drogą do Francji. Pomnik został w całości wykonany przez olkuski Imperial – firmę produkującą wyroby ze stali i szkła.

Memoriał został poświęcony na polskiej ziemi, zgodnie z tradycją II Pułku Lotniczego z Krakowa. Po uroczystości pomnik został przetransportowany do Francji, na wybrzeże Normandii. Jego odsłonięcie nastąpi 9 czerwca br., trzy dni po kolejnej rocznicy pamiętnego D-Day.

Od lewej: Ryszard Kornicki, Katy Carr (piosenkarka śpiewająca utwory o polskiej historii) i architekt Alexander Smaga przed pomnikiem lotników polskich/ANIA NAVAS

Przewodniczący Komitetu Budowy Lotników Polskich w Londynie Ryszard Kornicki powiedział podczas krakowskich uroczystości: „Naszym celem i naszym obowiązkiem jest informowanie o czynach polskich lotników na zachodzie Europy i tym samym szanowanie ich pamięci. Stworzenie pomnika w Normandii jest naszym największym i najbardziej skomplikowanym projektem, przynajmniej  do chwili obecnej. Kiedy po raz pierwszy zasugerowałem pomysł pomnika w małym miasteczku Plumetot w Normandii, byłem zaskoczony, że tak ciepło władze i mieszkańcy przyjęli projekt i tak głęboko docenili ważność pomnika ku czci Polaków w tym miejscu, w którym ponownie polscy lotnicy odzyskali bazę w Europie.

Odsłonimy pomnik 9 czerwca w trakcie świętowania 75. rocznicy lądowania aliantów w Normandii. W ten sposób odwaga lotników polskich walczących za naszą i waszą wolność nigdy nie będzie zapomniana ani we Francji, ani w Anglii przez kolejne pokolenia. Tak jak powinno być”.