Ponad 1000 ofiar strzelanin

719

W weekend liczba ofiar strzelanin, do jakich doszło w metropolii nowojorskiej od początku roku, przekroczyła 1000. Dla porównania, w analogicznym okresie roku ubiegłego – 551 osób zostało rannych w takich zdarzeniach. Z kolei w pierwszych siedmiu miesiącach 2018 r. – 548 osób. Nowe statystyki publikowane są tydzień po tym, jak policja poinformowała, że liczba strzelanin w tym roku już jest wyższa, niż miało to miejsce w całym 2019 r. 

W tygodniu, do niedzieli 9 sierpnia doszło w Nowym Jorku do 38 strzelanin. W analogicznym okresie 2019 r. takich zdarzeń było 16. W sumie, od początku roku – 821. Ofiarami są nie tylko osoby dorosłe, ale także dzieci i młodzież. Do strzelanin dochodzi w różnych częściach miasta, przede wszystkim w dzielnicach, gdzie znajdują się osiedla socjalne. Tylko w nocy z soboty na niedzielę (8-9 sierpnia) zdarzyło się 12 strzelanin. Wśród ofiar śmiertelnych jest 36-letni mieszkaniec Bronksu, który zginął na oczach swojej żony. Do zdarzenia doszło ok. godz. 9 wiecz. w okolicach East 165th Street i Prospect Avenue. Jak zeznała żona ofiary mężczyzna miał zapalić papierosa w pobliżu grupy innych mężczyzn i przypadkowo dmuchnąć dymem papierosowym w ich stronę. Jeden z nich miał to uznać za zaczepkę, wyciągnął broń i strzelił 36-latkowi w brzuch. Rana okazała się śmiertelna. Wśród innych ofiar weekendowych zdarzeń z użyciem broni są 22-latek i 27-latek. Do zdarzenia doszło w dzielnicy Clinton Hill na Brooklynie, w niedzielę wieczorem. Mężczyźni stali z innymi znajomymi na ulicy, gdy rozległy się strzały. Jeden z nich został raniony w plecy i nogę, drugi w ramię. Mniej więcej w tym samym czasie w dzielnicy Mott Haven na Bronksie ranny w ramię został 18-latek. Młody mężczyzna, jak twierdzi policja, odmówił złożenia zeznań. Co często się zdarza, gdy sprawcami są członkowie gangów. Kilka godzin wcześniej śmiertelnie ranny został 53-letni mężczyzna. Do zdarzenia doszło na Brooklynie w dzielnicy Crown Heights w okolicach parku. Jak ustalili śledczy, ofiara stała się przypadkową ofiarą strzelaniny dwóch gangów. Mężczyzna został raniony w głowę i zmarł na miejscu.