Ponad milion dolarów za leczenie

196
EPA-EFE/Peter Foley

Sprawa dotyczy 70-letniego mieszkańca Seattle. Był najdłużej hospitalizowanym pacjentem chorym na Covid-19. Kiedy, wbrew rokowaniom lekarzy, nie umarł, żartobliwie nazwano go „cudownym dzieckiem”. Radość z odzyskania zdrowia nie trwała jednak długo. Michael Flor po wyjściu ze szpitala otrzymał rachunek na ponad milion dolarów. 

Koronawirus tak bardzo zaatakował 70-latka, że ten był blisko śmierci. Do tego stopnia, że pielęgniarka sądząc, że mężczyźnie zostało najwyżej kilka godzin życia, przyłożyła mu do ucha telefon, by ten pożegnał się z rodziną. Jego organizm okazał się jednak silniejszy i po ponad 2 miesiącach spędzonych w szpitalu, w tym na oddziale intensywnej terapii, gdzie został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, mógł zostać wypisany do domu. Mężczyzna czuje się dobrze, choć o mały włos, jak twierdzi, nie dostał zawału serca. A prawie tak się stało, gdy zobaczył rachunek za pobyt w szpitalu od swojego ubezpieczyciela. Ponad 1,1 mln dolarów. “Nie wierzyłem własnym oczom i sprawdzałem rachunek kilka razy” – mówi Flor w rozmowie z Seattle Times. – Mający 181-stron dokument zawiera prawie 3000 wyszczególnionych opłat. Sam pokój na oddziale intensywnej terapii kosztował około 9700 dol. dziennie” – dodaje mężczyzna. Ze względu na zakaźną naturę wirusa pokój został zamknięty i mogli do niego wejść tylko pracownicy medyczni w odpowiednich strojach. W izolatce przebywał 42 dni, a łączny koszt to 408,912 dol. Był także podłączony do respiratora – dzień kosztuje prawie 3 tys. dolarów. 

Około jednej czwartej rachunku to koszty leków. – Czuję się winny, że przeżyłem” – stwierdził Michael Flor. – Pojawia się pytanie dlaczego ja? I czy zasłużyłem na to wszystko? Niewiarygodny koszt tego wszystkiego, zdecydowanie zwiększa poczucie winy ozdrowiałego” – uważa 70-latek. Mężczyzna, na szczęście, nie zapłaci  milionowej kwoty. Ma ubezpieczenie, między innymi Medicare, a rachunek – jak podał „The Seattle Times” – jest jedynie „technicznym wystawieniem opłat”. Ponieważ chorował na Covid 19, w zdecydowanej większości koszty leczenia pokryje służba zdrowia ze specjalnego funduszu, który powstał w marcu po przepisach uchwalonych przez Kongres. Ustawodawcy przeznaczyli ponad 100 miliardów dolarów z budżetu państwa, na pomoc szpitalom i firmom ubezpieczeniowym w pokryciu kosztów pandemii. Branża ubezpieczeniowa oszacowała, że ​​koszty leczenia tylko dla COVID-19 mogą przekroczyć 500 miliardów dolarów, dlatego Kongres jest proszony o zwiększenie środków.