Przerwa w kursowaniu metra

565
EPA-EFE/JUSTIN LANE

Dziś w nocy – od godz. 1 do 5 rano nastąpi przerwa w kursowaniu nowojorskiego metra. To czas na dezynfekcje pociągów i ponad 470 stacji. W tym celu każdej doby pociągi nie będą kursowały przez cztery godziny. “Pierwszy raz w historii decydujemy się na taki krok. Wymaga on ogromnego zaangażowania wszystkich pracowników MTA. Jest to jedno z najbardziej wymagających przedsięwzięć dla agencji” – podkreśla Andrew Cuomo.

MTA zapewnia bezpłatne, alternatywne środki transportu osobom, które w tym czasie będą się przemieszczać. W tym czasie będzie można też za darmo korzystać z miejskich autobusów. Szacuje się, że obecnie z nocnych usług MTA korzysta 11 tys. nowojorczyków, czyli nawet 90 proc. mniej pasażerów. Za to znacznie wzrosła liczba osób bezdomnych, które korzystając z tego, że pociągi są puste, urządzały sobie tam miejsca noclegowe, a do wagonów znosiły cały swój dobytek. Do tej pory nowojorskie metro, jako jedyne w USA i jedno z nielicznych na świecie, kursowało 24 godziny na dobę, a podróżowanie było możliwe na wszystkich liniach. System zamknął się tylko dwa razy w ciągu ostatniej dekady – w 2011 r. z powodu huraganu Irene i w 2012 r. z powodu huraganu Sandy. Przerwa trwała kilka dni.

Wyniki opublikowane w „New England Journal of Medicine” wykazały, że wirus może przetrwać na stalowych obiektach, takich jak słupki i poręcze metra, nawet przez trzy dni oraz pozostać zawieszony w powietrzu przez co najmniej 30 minut.

W dezynfekcję metra jest zaangażowanych ok. 900 osób. Testowane są nowe rozwiązania – w tym środki antybakteryjne czy rozpylacze elektrostatyczne. “By operacja miała sens, dokładnie zdezynfekowany musi być każdy fragment pociągu i stacji. Natomiast od pasażerów cały czas wymaga się, by nosili maseczki lub w inny sposób zasłaniali usta oraz nos, i zachowywali niezbędną odległość” – podkreśla Cuomo. W ciągu kilku tygodni od pojawienia się pierwszych potwierdzonych przypadków koronawirusa w Nowym Jorku przeprowadzono badanie, by sprawdzić, jakie ryzyko niesie ze sobą korzystanie z metra oraz jak wpływa na rozprzestrzenianie się wirusa. Wyniki opublikowane w „New England Journal of Medicine” wykazały, że wirus może przetrwać na stalowych obiektach, takich jak słupki i poręcze metra, nawet przez trzy dni oraz pozostać zawieszony w powietrzu przez co najmniej 30 minut.

“Ryzyko zakażenia w metrze jest dość wysokie – uważa Krystal Pollitt, adiunkt epidemiologii w Yale School of Public Health. – Wpływa na to wiele czynników: zamknięta przestrzeń, w większości przypadków słabo wentylowana, oraz tłok” – dodaje. Zwraca też uwagę, że mimo to, gdy firmy, restauracje czy instytucje kultury ponownie zaczną się otwierać, pasażerowie, którzy od dawna polegali na metrze, znów będą z niego korzystać. Przede wszystkim imigranci, którzy nie mieszkają na Manhattanie, a często właśnie tam są zatrudnieni.