Puchar nowojorskiego konsula pojechał do Chicago

13. Polonijne Mistrzostwa Strzeleckie Wschodniego Wybrzeża

419
Miejsce pierwsze oraz główne trofeum zdobył Zbigniew Kossakowski (drugi z lewej) z Polish Fishing and Hunting Club oraz Stowarzyszenia Husaria. Puchar i dyplom wręczył mu konsul Mateusz Gmura (drugi z prawej). Na zdjęciu są Tomasz Gilbert (pierwszy z lewej) z Centennial Gun & Bow Club oraz jego łowczy Edward Szybisty / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Już po raz trzynasty polonijni myśliwi mogli wykazać się swoimi umiejętnościami strzeleckimi. Okazją były mistrzostwa organizowane przez Centennial Gun & Bow Club z Greenpointu świętujący w tym roku 45. rocznicę istnienia. Turniej, w którym głównym trofeum był puchar ufundowany przez Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku, miał miejsce na strzelnicy Catskill Pheasantry and Sporting Clays w Long Eddy, i odbył się w sobotę, 6 sierpnia.

„Myślę, że największymi zwycięzcami tych zawodów są ich organizatorzy ponieważ zapewnili nam imprezę na wysokim poziomie, a także bardzo dobre jedzenie. Mistrzostwa na pewno były bardzo udane” – stwierdził Zbigniew Kossakowski, zdobywca pierwszego miejsca i zarazem głównego trofeum. Reprezentował on barwy dwóch chicagowskich  klubów Polish Fishing and Hunting Club oraz Stowarzyszenia Husaria promującego polską historię.

„Puchar zabieram do Wietrznego Miasta ponieważ ostatnio strzelcy z Nowego Jorku zabrali nam do siebie puchar konsula z Chicago. Tak więc rewanż się udał” – podkreślił zwycięzca tegorocznych mistrzostw, który po raz czwarty wziął w nich udział.

Mimo że na nowojorskich zawodach po raz pierwszy zdobył główną nagrodę, to w swojej kolekcji ma już kilkadziesiąt pucharów z różnych zawodów zarówno polonijnych, polskich, jak i amerykańskich.
Tegoroczna, trzynasta już edycja Polonijnych Mistrzostw Strzeleckich Wschodniego Wybrzeża o Puchar Konsula Generalnego RP w Nowym Jorku odbyła się po ubiegłorocznej przerwie spowodowanej pandemią Covid-19. Cieszyła się jednak dużą popularnością oraz przebiegła w wyśmienitej atmosferze zarówno jeżeli chodzi o sportową rywalizację jak i relacje osobiste jej uczestników.

W klasyfikacji zespołowej miejsce pierwsze zdobył Klub Strzelecko-Myśliwski Hubertus z Chicago. Puchar i dyplom jego prezesowi Wacławowi Ustupskiemu (pierwszy z lewej) wręczył konsul Mateusz Gmura (w środku), któremu towarzyszył Edward Szybisty, łowczy Centennial Gun & Bow Club / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Wielu znajomych – zwłaszcza mieszkających w różnych stanach – mogło po dwóch latach znów się spotkać na wspólnej imprezie, porozmawiać oraz wymienić spostrzeżeniami i doświadczeniami. W zawodach uczestniczyło 41 strzelców, ale wraz z ich rodzinami i sponsorami w imprezie wzięło udział ponad 100 osób.

Jako, że mistrzostwa te organizowane są raz w roku na zasadzie zawodów otwartych, to mogą  nich uczestniczyć sympatycy strzelectwa i łowiectwa niezależnie od tego czy są zrzeszeni w klubach myśliwskich, czy też nie. W tym roku byli reprezentanci kilku klubów. Prócz Centennial Gun & Bow Club z Greenpointu pojawili się również przedstawiciele Saint Hubert Hunting and Fishing Club z Maspeth, a z Chicago przyjechali myśliwi z Klubu Łowieckiego Ostoja, Klubu Strzelecko-Mysliwskiego Hubertus, Polish Fishing and Hunting Club oraz ze Stowarzyszenia Husaria. Poza tym było wielu strzelców niezrzeszonych.

Impreza rozpoczęła się myśliwskim śniadaniem oraz instruktażem bezpieczeństwa udzielonym zawodnikom przez Edwarda Szybistego, łowczego z Centennial Gun & Bow Club. Po wyjaśnieni zasad obchodzenia się z bronią, krótką myśliwską modlitwę odmówił i błogosławieństwa wszystkim udzielił ks. Jerzy Zasłona, proboszcz parafii Matki Bożej Różańcowej w Jersey City. Kapłan wygłosił również krótką przemowę dotyczącą łowiectwa oraz św. Huberta, patrona myśliwych. Uczestnikom zawodów dopisywały nie tylko dobre humory, ale również pogoda.

Zwycięzca mistrzostw strzeleckich wraz z prezesami klubów, które zespołowo zajęły trzy pierwsze miejsca, oraz z osobami wręczającymi puchary i dyplomy. Od lewej stoją: Krzysztof Kaźmierczak (prezes Centennial Gun & Bow Club – miejsce 3), Zbigniew Kossakowski, najlepszy strzelec mistrzostw, konsul Mateusz Gmura, Jerzy Krawczyk (prezes Polish Fishing and Hunting Club – miejsce 2), Edward Szybisty, łowczy Centennial Gun & Bow Club i Wacław Ustupski (prezes Klubu Strzelecko-Myśliwskiego Hubertus – miejsce 1) / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Wszyscy musieli wykazać się umiejętnościami strzeleckimi na 20 różnych stacjach zróżnicowanych pod kątem ruchu tzw. rzutek, które naśladowały sposób poruszania się dzikich zwierząt. Punktacja była robiona w kilku kategoriach. W klasyfikacji końcowej najlepszym strzelcem okazał się – wspomniany już wcześniej – Zbigniew Kossakowski reprezentujący Polish Fishing and Hunting Club oraz Stowarzyszenie Husaria z Chicago. Drugi był strzelec niezrzeszony Jakub Molek z Nowego Jorku, a trzeci Damian Chuchro z Klubu Myśliwskiego Łoś w Connecticut.

W konkurencji zespołowej miejsce pierwsze zdobył Klub Strzelecko-Myśliwski Hubertus z Chicago, drugie Polish Fishing and Hunting Club, również z Chicago, a trzecie nowojorski Centennial Gun and Bow Club.

W mistrzostwach startowała także Helena Baranowska reprezentująca ten greenpoincki klub, która była jedyną kobietą biorącą udział w zawodach oraz Konrad Trela, który był jedynym juniorem. Oboje zdobyli pierwsze miejsca w swoich kategoriach.

W kategorii żeńskiej puchar zdobyła Helena Baranowska, jedyna kobieta uczestnicząca w mistrzostwach / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Z kolei wśród sponsorów najlepszym okazał się Wojciech Maślanka reprezentujący „Nowy Dziennik”, miejsce drugie zajął Andrzej Chomik z Tec Protective Coatings, a trzecie Andrzej Cierkosz z TV Polonia.

Puchary i dyplomy zwycięzcom wręczał konsul Mateusz Gmura, który również odebrał specjalną nagrodę. W związku z jubileuszem 45. lecia Centennial Gun & Bow Club, Konsulat Generalny RP – za owocną współpracę oraz za patronowanie mistrzostwom strzeleckim –  został wyróżniony okolicznościowym dyplomem.

„Cieszymy się i dziękujemy organizatorom za tę piękną pamiątkę stanowiącą nagrodę uznana za naszą wieloletnią współpracę w 45. rocznicę funkcjonowania klubu myśliwskiego z Greenpointu. Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że będzie się on dalej rozwijał, a za pięć lat konsulowie, którzy będą wtedy służyli naszej ojczyźnie w Konsulacie Generalnym w Nowym Jorku, będą mogli świętować półwiecze Centennial Gun & Bow Club wraz z jego członkami” – powiedział konsul Mateusz Gmura, dodając, że jest bardzo szczęśliwy i zadowolony z tego powodu, że właśnie jemu przypadł w udziale zaszczyt odebrania tego wyróżnienia.
Przedstawiciel polskich władz był także pod wielkim wrażeniem tej imprezy.

Wśród sponsorów najlepszym strzelcem okazał się Wojciech Maślanka, reprezentujący „Nowy Dziennik”. Puchar i dyplom wręczył mu konsul Mateusz Gmura (z prawej). Z lewej strony Tomasz Gilbert z Centennial Gun & Bow Club / Foto: ANDRZEJ CIERKOSZ/TV POLONIA

„Na mistrzostwach tych, mimo że panuje bardzo luźny, ale i przyjacielski klimat, to dominuje też atmosfera sportowej rywalizacji – podkreślił Mateusz Gmura, który wcześniej słyszał na ten temat dużo dobrego od swoich kolegów i koleżanek, którzy w latach wcześniejszych uczestniczyli w tej dorocznej imprezie.

„Z tego też powodu z wielką przyjemnością przyjąłem zaproszenie do udziału w tych mistrzostwach, organizowanych z roczną przerwą spowodowaną pandemią. Cieszę się, że polonijni myśliwi w Stanach Zjednoczonych kultywują wielowiekową polską tradycję związaną z łowiectwem i strzelectwem, a przy okazji przywołują postać św. Huberta. Po ilości uczestników i sponsorów widać, że jest to inicjatywa ciesząca się nie tylko dużą popularnością, ale również jest godna kontynuowania w kolejnych latach” – podkreślił konsul, który w imprezie tej uczestniczył wraz z żoną, w dodatku razem wzięli udział w zawodach rozegranych wśród sponsorów.

Konsul Mateusz Gmura (w środku) prezentuje wyróżnienie, jakim Centennial Gun & Bow Club – za owocną współpracę oraz za patronowanie mistrzostwom strzeleckim – uhonorował Konsulat Generalny RP. Obok stoją Krzysztof Kaźmierczak, prezes klubu myśliwskiego z Greenpointu oraz jego łowczy Edward Szybisty / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Dla mnie były to niezapomniane wrażenia ponieważ po raz pierwszy miałam okazję strzelać z broni. To jak się powinno ją trzymać i jaki jest efekt po pociągnięciu za spust na pewno pozostanie w mojej pamięci na zawsze” – stwierdziła Marta Gmura.

„Ja czuję się tym zainspirowany. To jest coś czego się spodziewałem. Strzelanie wymaga jednak praktyki i mój wynik na pewno mnie nie satysfakcjonuje, ale inspiruje do dalszej pracy i rozwijania swoich umiejętności” – zapewnił konsul Mateusz Gmura. Dodał, że jeśli tylko pojawi się taka możliwość i zostanie zaproszony ponownie w przyszłym roku to z przyjemnością ponownie weźmie udział w tej imprezie.

Krzysztof Kaźmierczak, prezes Centennial Gun & Bow Club (z prawej) wrzaz z konsulem Mateuszem Gmurą i jego żoną Martą /Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Zadowolony był również Krzysztof Kaźmierczak, prezes Centennial Gun & Bow Club, który w tym roku nie uczestniczył w strzelaniu, bowiem oddał się pracy organizacyjnej.

„Może zawodników nie było aż tak wielu, jak przed laty, ale za to wszyscy wraz ze swoimi rodzinami mogli tutaj spędzić świetny czas, bowiem te mistrzostwa są organizowane w ten sposób, żeby każdy mógł czuć się na nich dobrze. A atmosfera była bardzo miła. Okazało się, że ludzie byli spragnieni tej imprezy, która była zorganizowana już po raz 13, a niestety w ubiegłym roku się nie odbyła ze względu na pandemię. Dodatkowo obchodzimy 45. lecie istnienia naszego klubu, przez co te mistrzostwa miały wyjątkowy jubileuszowy charakter – podkreślił Krzysztof Kaźmierczak.

Prezes Centennial Gun & Bow Club przy okazji zachęcił wszystkich do wstępowania w szeregi klubowe oraz do pomocy w propagowaniu i promowaniu polskiej kultury łowiecko-myśliwskiej. Zapewnił, że jeżeli tylko nie zostaną wprowadzone nowe obostrzenia związane z pandemią Covid-19, to na początku listopada zostanie zorganizowany jubileuszowy bal, przy okazji dnia św. Huberta, patrona myśliwych.

Zawodnicy strzelali do pomarańczowych rzutek naśladujących sposób poruszania się dzikich zwierząt /Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Z czynnego udziału w zawodach strzeleckich w tym roku zrezygnował również Edward Szybisty, łowczy Centennial Gun & Bow Club, który do tej pory pięciokrotnie wygrywał mistrzostwa, a raz zajął miejsce drugie. To na pewno miało duży wpływ na wynik 13. Polonijnych Mistrzostw Strzeleckich Wschodniego Wybrzeża o Puchar Konsula Generalnego RP w Nowym Jorku.

„Od pięciu lat jestem odpowiedzialny za organizację tej imprezy. W tym roku zrezygnowałem z udziału w zawodach ponieważ pięć razy pod rząd wygrywałem główne trofeum więc pomyślałem, że może już mi wystarczy tych startów – zdradził Edward Szybisty. Tym samym dał szansę na zwycięstwo innym zawodnikom. Jak podkreślił dzięki tej decyzji mógł bardziej poświęcić się sprawom organizacyjnym.

„Wydawać się może, że to tylko taka zwykła impreza, ale jednak jest tutaj wielka odpowiedzialność i wiele rzeczy, na które trzeba zwracać szczególną uwagę, by zachować bezpieczeństwo, tym bardziej, że mamy do czynienia z bronią. Poza tym w związku z pandemią dochodzi jeszcze wiele innych kwestii” – podkreślił organizator zawodów. Przy okazji podziękował wszystkim zawodnikom za udział i sportową rywalizację, oraz sponsorom, dzięki którym mistrzostwa mogły się odbyć. „Dzięki ich pomocy te mistrzostwa są organizowane, bo bez ich wsparcia i przy naszych klubowych finansach byłoby to niemożliwe do zrealizowania” – stwierdził Edward Szybisty.

Żona konsula Mateusza Gmury – Marta, po raz pierwszy miała kontakt z bronią palną. Jak podkreśliła, zapamięta to uczucie do końca życia / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

W gronie sponsorów znaleźli się m.in.: Extech Building Materials, PSFCU, Tec Protective Coatings, Baltyk Construction, AM&G Waterproofing, Amber Steak House, Sea Breeze General Construction, A&J Home Improvement Group, Victoria Consulting & Development, Viking Restoration Services, ELM Suspension Systems, Pulaski Association of Business and Professional Men, iMSG Construction, Artur Winnicki Construction, ZW Plumbing & Heating, Leon Fuks P.C., Janusz Chomik & Chomik Construction oraz Joseph And Son Restoration. Patronat honorowy nad zawodami strzeleckimi sprawował Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w

Nowym Jorku, a sponsorem medialnym był „Nowy Dziennik”.
Na zakończenie imprezy odbył się tradycyjny myśliwski poczęstunek, a rozmowom i różnym dysputom nie było końca. Trwały one do późnych godzin wieczornych.

Mistrzostwa strzeleckie mają bardzo przyjacielską i rodzinną atmosferę / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK