Restauracje na zewnątrz, nawet w zimie

177
EPA-EFE/Alba Vigaray

Burmistrz Nowego Jorku poinformował o przedłużeniu programu Open Restaurants, dzięki któremu ponad 10 tys. lokali w mieście, może ustawiać stoliki na wyznaczonych fragmentach ulic i chodnikach. Program ruszył w czerwcu i miał się zakończyć pod koniec października. Tak się jednak nie stanie. Właściciele barów i restauracji będą mogli w taki sposób gościć klientów, także w zimie. Jest też zezwolenie na umieszczanie ogrzewaczy i specjalnych lamp.

To z pewnością dobra informacja dla właścicieli nowojorskich lokali. Wiele z nich – z powodu pandemii koronawirusa i zamrożenia gospodarki przez kilka miesięcy – wciąż musi walczyć o przetrwanie. Część zamknęła swoje podwoje. Prawie dziewięć na dziesięć restauracji i barów nie zapłaciło całej kwoty czynszu w sierpniu, a około jedna trzecia w ogóle nie uiściła tej opłaty. –  Program Open Restaurants, to spory i odważny eksperyment, którego największą wartością jest wsparcie ważnej branży, a także zmiana wyobrażenia o naszej przestrzeni publicznej. Po kilku miesiącach możemy stwierdzić, że spełnia swoje cele” – uważa burmistrz Bill de Blasio. Dodał też, że nadszedł czas na „nową tradycję”, czyli lokale gastronomiczne serwujące posiłki na zewnątrz przez cały rok w wyznaczonych miejscach na chodnikach i ulicach. 

Przed pandemią w ten sposób funkcjonowały tylko nieliczne restauracje. Wiele nie miało też możliwości ustawienia stolików na zewnątrz, bo nie było na to miejsca. Według Hospitality Alliance w branży, w całym mieście, zatrudnionych było przed pandemią ponad 300 tys. osób. Wśród nich także nielegalni imigranci, którzy z dnia na dzień stracili źródło dochodu. Szacuje się, że bez zatrudnienia została połowa z nich. Teraz jest szansa, że choć część odzyska lub już odzyskało pracę. Andrew Rigie, dyrektor wykonawczy Hospitality Alliance, ocenił, że program Open Restaurants jest ważny, ale należy zrobić o wiele więcej. Wzywa do przeznaczenia dodatkowych środków, takich jak federalna pomoc dla restauracji na pokrycie zaległości związanych z na przykład niepłaceniem czynszu, a także zwrócił się do radnych o uchwalenie ulgi za wynajem lokalów i innej ochrony najemców. 

Komisarz ds. Transportu Miejskiego, Polly Trottenberg powiedziała, że program „stał się jednym z niewielu jasnych punktów pandemii”, nazywając go „nową, kreatywną wizją przestrzeni publicznej”. Dodała, że jej agencja będzie współpracować z innymi agencjami miejskimi i urzędnikami oraz z branżą restauracyjną, by opracować wytyczne dotyczące organizacji serwowania posiłków na świeżym powietrzu, zgodnie z zasadami reżimu sanitarnego. Restauracje będą mogły zasłonić ogródki, ale wtedy zaczną w nich obowiązywać regulacje, takie jak wewnątrz lokali, na przykład maksymalna liczba gości nie będzie mogła być większa niż 25 proc. klientów sprzed pandemii.