Rozpoczął się szczyt klimatyczny w Nowym Jorku

136
EPA-EFE/JUSTIN LANE EPA-EFE/JUSTIN LANE

Około 60 przywódców z całego świata bierze udział w szczycie klimatycznym rozpoczętym w siedzibie ONZ w Nowym Jorku. Spotkanie zwołał sekretarz generalny Narodów Zjednoczonych, który chce, by przywódcy złożyli konkretne propozycje działań na rzecz powstrzymania globalnego ocieplenia.

W spotkaniu biorą udział m. in. prezydenci USA Donald Trump, Francji Emmanuel Macron oraz Polski Andrzej Duda. W czasie uroczystości otwarcia szczytu szef ONZ Antonio Guterres apelował do polityków o pilne i skuteczne działania oraz o ograniczenie używania węgla. Jego zdaniem, o gwałtownych zmianach klimatycznych świadczy zwiększona w ostatnich miesiącach liczba katastrof naturalnych na świecie.

Do spotkania w ONZ dochodzi w kilka dni po tym, jak miliony młodych ludzi na całym świecie wyszło na ulice, domagając się szybkich działań polityków na rzecz ochrony środowiska. Szwedzka nastolatka Greta Thunberg, która wystąpiła w czasie otwarcia szczytu klimatycznego ONZ, mówiła do polityków, że nie potrafią walczyć ze zmianami klimatycznymi i że “pustymi słowami ukradli dzieciom marzenia i dzieciństwo”.

Kilka dni temu naukowcy ze Światowej Organizacji Meteorologicznej ostrzegli, że zmiany klimatyczne zachodzą znacznie szybciej niż dotychczas sądzono. Według nich, w ostatnich czterech lat do atmosfery dostało się o 20 procent dwutlenku węgla w porównaniu do okresu pięciu lat wcześniej.
To właśnie redukcja emisji CO2 do atmosfery jest głównym postulatem naukowców i części polityków. Eksperci z ONZ i ekolodzy twierdzą bowiem, że dwutlenek węgla jest jedną z głównych przyczyn postępującego ocieplenia na Ziemi.