„Ruch bezwizowy to jest jedna wielka ściema”

3893
EPA-EFE/TANNEN MAURY

“Ruch bezwizowy to jest jedna wielka ściema. Jeśli ktoś już tam był i przesiedział wizę, to radzę nie tracić na bilet, chyba że ktoś chce przespać noc w celi” – pisze na Facebooku pani Ewa i pokazuje zdjęcia, jak wygląda taka cela. W rozmowie z “Nowym Dziennikiem” Polka zaznacza, że wiedziała, że złamała prawo imigracyjne, ale miała nadzieję na inne potraktowanie. “A nie jak najgorszego przestępcę – mówi pani Ewa. – Niech moja historia będzie przestrogą dla innych” – dodaje.

Latanie do USA “bez wiz” może być mylącym sformułowaniem. Bo choć od 11 listopada ub.r. Polska należy do Programu Ruchu Bezwizowego, wciąż podróżni muszą spełnić określone warunki, by przekroczyć granice. Jak informuje U.S. Customs and Border Protection, osoby, które złamały prawo imigracyjne, nie zostaną wpuszczone na teren USA. Przekonała się o tym pani Ewa z Podkarpacia. Historia Polki w najnowszym papierowym wydaniu „Nowego Dziennika”.