Strzelaniny w Milwaukee po meczu Bucks z Boston Celtics

37

Około 20 osób zostało rannych w dwóch strzelaninach, do jakich doszło w centrum Milwaukee w pobliżu dzielnicy rozrywkowej, w której tysiące ludzi oglądało mecz miejscowych Bucks z Boston Celtics w półfinale Konferencji Wschodniej ligi NBA.

Jak wynika z komunikatu policji żadna ranna osoba nie jest w stanie zagrożenia życia.

Do pierwszego zajścia doszło w sąsiedztwie Deer District — dzielnicy rozrywki z licznymi barami i restauracjami, gdzie często gromadzą się tłumy w trakcie i po zakończeniu ważnych imprez sportowych. Tam – jak poinformowała straż pożarna w Milwaukee – starły się dwie grupy fanów koszykówki, do szpitala zabrano dwie poszkodowane osoby – 30-letniego mężczyznę i 16-letnią dziewczynę, a trzecia osoba sama dojechała do szpitala.

Policja potwierdziła, że dotychczas zatrzymano jednego podejrzanego, 29-letni mężczyzna znalazł się w areszcie.

Kolejne siedemnaście osób zostało rannych w drugiej strzelaninie, do której doszło dwie godziny później w tej samej okolicy. Dziesięć osób zostało tam aresztowanych, a policja przejęła dziewięć sztuk broni palnej.

Na razie nie ma potwierdzenia, czy oba zajścia były bezpośrednio związane z meczem ligi NBA, świadkowie twierdzą, że pierwsza awantura miała miejsce tuż po meczu, przed barem położonym w pobliżu stadionu.

Bill Reinemann, pracownik obsługi parkingu przy Deer District, powiedział, że słyszał strzały. “Było ich od sześciu do ośmiu, ale nie widziałem dokładnie, gdzie doszło do awantury” – powwiedział.

Poproszony o zajęcie stanowiska w sprawie, rzecznik Bucks Barry Baum stwierdził, że “incydent miał miejsce poza obszarem Deer District. Wszystkie pytania kierujemy do Departamentu Policji Milwaukee”.

Obrońcy tytułu Milwaukee Bucks w piątek przegrali z Boston Celtics 95:108 i aktualnie stan rywalizacji do czterech zwycięstw wynosi 3-3. Siódme decydujące spotkanie odbędzie się w niedzielę w Phoenix. (PAP)

wha/ co/