Świąteczny klasyk – „Dziadek do orzechów”

231
Angelina Sporek jako Klara (na pierwszym planie) wystąpiła w "Dziadku do orzechów" wystawianym przez Vicky Simegiatos Dance Company w 2015 roku / Foto: KIM MAX PHOTOGRAPHY

Piękna i relaksująca muzyka skomponowana przez Piotra Czajkowskiego, kolorowe i ciekawe kostiumy oraz przede wszystkim rewelacyjny taniec – to główne atuty spektaklu "Dziadek do orzechów". Idealnie wprowadza on widzów w świąteczny nastrój i pozwala zapomnieć o pośpiechu i stresie związanym z przygotowaniami do Bożego Narodzenia.

Być może dlatego od kilku dekad przyciąga on tysiące widzów – zarówno dzieci, jak i dorosłych – do teatrów, które mają go w swoim repertuarze. Jednym z nich jest St. George Theatre na Staten Island.

Trudno sobie wyobrazić święta Bożego Narodzenia w Nowym Jorku bez przedstawienia „Christmas Spectacular” czy też bez „Dziadka do orzechów”. Oba spektakle podczas ich prezentacji są wyprzedane na wiele dni przed pokazem.

Pierwszy musical kojarzy się z Radio City Music Hall, gdzie swoją premierę miał w 1933 roku. Z kolei balet z piękną muzyką Piotra Czajkowskiego to przede wszystkim wizytówka Lincoln Center, w którym od 1954 roku jest on wystawiany przez New York City Ballet. Nie jest to jednak jedyne miejsce przedstawienia „Dziadka do orzechów” w Nowym Jorku, cieszące się popularnością i przyciągające od wielu lat publiczność.

Od prawie 40 lat balet ten wystawia również Vicky Simegiatos Dance Company działająca przy Vicky Simegiatos Performing Arts Center na Bay Ridge. Początkowo pokazy spektaklu w wykonaniu wychowanków tego studia taneczno-baletowego odbywały się w teatrze szkoły Poly Prep, znajdującej się w tej dzielnicy. Od 2013 roku można go obejrzeć w pięknym historycznym St. George Theatre na Staten Island. Niestety każdego roku są tylko dwa przedstawienia – zawsze w ostatnią niedzielę przed świętami Bożego Narodzenia.

Kilka lat temu Athan Sporek jako mały chłopiec wystąpił w roli Fryca roku / Foto: KIM MAX PHOTOGRAPHY

Za każdym razem jest on perfekcyjnie dopracowany zarówno pod kątem scenograficznym i kostiumowym, jak i choreograficznym. To wszystko jest wynikiem wieloletniego doświadczenia i pracy włożonej w przygotowanie każdego spektaklu przez Vicky Simegiatos oraz jej córkę Matinę, które czuwają nad każdym szczegółem i detalem przedstawienia.

Vicky Simegiatos Dance Company jest firmą rodzinną, w której działalność zaangażowana jest także druga córka założycielki, Despina, oraz mąż Matiny – Wojciech Sporek, który prowadzi Wydział Muzyczny studia. Również ich dzieci Angelina i Athan od najmłodszych lat uczestniczą w prowadzonych tam zajęciach oraz występują w „Dziadku do orzechów”. Oboje mają także doświadczenie zdobyte w spektaklu wystawianym przez New York City Ballet w David H. Koch Theater, działającym przy Lincoln Center.

„Jako uczniowie School of American Ballet, Angelina i Athan wielokrotnie odgrywali różne role w legendarnym ‚Nutcrackerze’ George’a Balanchine’a” – mówi z dumą ich tata Wojciech Sporek. Angelina rozpoczęła od dziewczęcych ról Żołnierza, a potem występowała jako Candy Cane (Hoop). Z kolei Athan był Frycem w 2016 roku, a dwa lata później zagrał główną rolę Księcia. Wojciech Sporek dodaje, że oboje są także niezastąpioną częścią przedstawienia wystawianego przez Vicky Simegiatos Dance Company, i to od najmłodszych lat, a właściwie „odkąd jeszcze nie potrafili dobrze chodzić”.

„Pamiętam, jak pięciomiesięczną Angelinę wniosłem na rękach na scenę podczas ‚Party Scene’. Trwało to parę sekund, ale debiut zaliczyła” – podkreśla nasz rozmówca. Dodaje, że zarówno jego córka, jak i syn występowali praktycznie w każdej roli odgrywanej przez różne grupy wiekowe. Byli Myszkami, Aniołkami, Żołnierzami oraz Frycem.

„Angelina przez dwa lata grała rolę Klary, a teraz występuje w prawie wszystkich tańcach dla starszych dzieci. Athan dwukrotnie był tytułowym Księciem, w 2017 roku i w ostatnim sezonie. Tylko w 2018 roku nie uczestniczył w naszym spektaklu, ale to ze względu na angaż do odegrania tytułowej roli Księcia z New York City Ballet w Lincoln Center” – wyjaśnia Wojciech Sporek.

W „Dziadku do orzechów” wystawianym przez Vicky Simegiatos Dance Company bierze udział kilkudziesięciu wychowanków tego studia roku / Foto: KIM MAX PHOTOGRAPHY

W „Dziadku do orzechów” występuje kilkadziesięcioro dzieci w różnym wieku. Wszystkie są wychowankami Vicky Simegiatos Dance Company. Na scenie podczas obu przedstawień – w minionym sezonie świątecznym było to 22 grudnia ub.r. – pojawiają się dwie różne obsady. Dzięki temu swoje umiejętności na deskach St. George Theatre może zaprezentować bardzo duża liczba uczniów i członków tego studia taneczno-baletowego. Z jednej strony jest to dowód na to, że wychowankowie Vicky Simegiatos Dance Company są bardzo uzdolnieni, a z drugiej oznacza dwa razy więcej pracy włożonej w przygotowanie spektaklu przez prowadzących szkołę.

„Intensywne próby rozpoczynają się z końcem września. Wszyscy biorący udział wiedzą z góry, że ich czas w okresie jesiennym musi być poświęcony tym przygotowaniom. Oprócz wielu dodatkowych zajęć związanych z ‚Dziadkiem do orzechów, które odbywają się zwykle po naszych codziennych lekcjach, praktycznie każda sobota i niedziela października oraz listopada, to wiele godzin dodatkowych prób grupowych lub szlifowania solowych ról” – wyjaśnia Wojciech Sporek. W przedstawieniu tym biorą także udział osoby dorosłe i są to zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy.

Gwiazdy New York City Ballet – Teresa Reichlen i Ask la Cour podczas gościnnego występu w „Dziadku do orzechów” wystawianym w St. George Theatre na Staten Island przez Vicky Simegiatos Dance Company roku / Foto: KIM MAX PHOTOGRAPHY

„Ci drudzy to utalentowani ochotnicy, przeważnie z rodzin naszych uczniów, co jeszcze bardziej tworzy wspaniałą atmosferę na scenie, jak również za kulisami” – podkreśla Wojciech Sporek. Również on oraz jego żona pojawiają się na scenie, jako Doctor Silberhaus i Frau Silberhaus, czyli rodzice Klary i Fryca. Należy jednak podkreślić, że Matina Simegiatos posiada do tego profesjonalne przygotowanie, ponieważ jako dziecko również występowała w „Dziadku do orzechów” wystawianym w Lincoln Center przez New York City Ballet. Zawodowych tancerzy jednego z najlepszych zespołów baletowych na świecie w spektaklu produkowanym przez Vicky Simegiatos Dance Company jest więcej.

Ponaddziesięcioletnią tradycją stał się udział w tym przedstawieniu gości z New York City Ballet. Jednym z nich jest niezwykle uzdolniony i znany tancerz Ask La Cour – syn słynnego baletmistrza i choreografa Petera Martinsa.

„Gościnnie występujące gwiazdy New York City Ballet to legendy w świecie baletu. Ask La Cour występuje u nas corocznie od siedmiu lat jako Cavalier. Oprócz niego gościły u nas takie sławy, jak: Megan Fairchild, Maria Kowrowski (główna baletnica w New York City Ballet), Teresa Reichlen, Tyler Angel, Jared Angle oraz Jenifer Ringer” – wylicza Wojciech Sporek.

Ciekawa choreografia „Dziadka do orzechów” wystawianego w St. George Theatre to efekt pracy Vicky Simegiatos oraz Matiny Simegiatos / Foto: KIM MAX PHOTOGRAPHY

Dla młodych adeptów baletu, jakimi są wychowankowie Vicky Simegiatos Dance Company, możliwość dzielenia sceny z artystami tak dużego kalibru na pewno jest nieprawdopodobnym bodźcem motywacyjnym, możliwością zobaczenia kunsztu tanecznego oraz przeżyciem, które będą wspominali przez całe życie.

„Właśnie ta kombinacja dziecięcego ducha i zapału oraz oczywiście talentu i ogromu pracy naszych uczniów, w połączeniu z profesjonalistami z New York City Ballet stwarza niepowtarzalną atmosferę na scenie, która corocznie swym magnetyzmem przyciąga tysiące widzów z całej metropolii” – podkreśla z dumą Wojciech Sporek.

Tak też było 22 grudnia ub.r., podczas ostatniego sezonu „Dziadka do orzechów”. Publiczność była oczarowana zarówno tańcem profesjonalistów z New York City Ballet, jak i młodych adeptów baletu, którzy na pewno nie powinni mieć przy nich żadnych kompleksów, ponieważ wszyscy rewelacyjnie się prezentowali. Takie też wrażenie – po jednym ze spektakli w 2018 roku – miał Alastair Macaulay, słynny krytyk z „New York Timesa”. Mimo że widział setki różnych wersji „Dziadka do orzechów” granych na całym świecie, w tym 35 jego produkcji w Stanach Zjednoczonych, to jak napisał w swojej recenzji, „przedstawienie wystawione przez Vicky Simegiatos Dance Company pozostanie jednym z moich ulubionych wspomnień”.

Na szczególne słowa uznania zasługuje rodzeństwo: Angelina i Athan Sporek, którzy w tegorocznej wersji „Dziadka do orzechów” grali kilka postaci. Angelinę można było zobaczyć jako: Harlequin, Marzipan oraz w solowych rolach jako Snowflake i Flower. Z kolei Athan, prócz głównej roli Księcia, wystąpił także jako bratanek Drosselmeyera i Nutcracker Doll. Świadczy to o ich wielkim talencie i pracowitości, tym bardziej że cały czas udzielają się także w innych projektach i biorą udział w różnych zajęciach.

Zarówno Athan jak i Angelina Sporek są bardzo utaentwanymi dziećmi / Foto: WOJCIECH SPOREK

„Angelina rozpoczęła w tym roku naukę na Wydziale Wokalnym w LaGuardia High School of Music & Art and Performing Arts oraz oczywiście dalej kontynuuje balet i inne formy tańca w Vicky Simegiatos Performing Arts Center, jak również w Manhattan Youth Ballet” – wyjaśnia Wojciech Sporek.

Równie, o ile nie bardziej, zajęty jest Athan, który ma już za sobą udział w w różnych serialach telewizyjnych („The Knick”, „Odd Mom Out”, „Butterbean Café” i „Super Wings”) oraz broadwayowskich produkcjach, m.in. w spektaklu „Nędznicy” („Les Misérables”) granym w Imperial Theatre, w sztuce „A Day by the Sea” wystawianej w Mint Theater oraz jedną z głównych ról (małego Calogero) w spektaklu Roberta De Niro i Jerry’ego Zaksa „A Bronx Tale”, prezentowanym w Longacre Theatre na Manhattanie.

„Athan jest w siódmej klasie szkoły im. Marka Twaina i pragnąć iść śladami siostry – co nie jest proste, bo LaGuardia to bardzo selektywna szkoła. Athan robi co może, by utrzymać swój status wzorowego ucznia – mówi jego tata. – Łączenie szkoły z karierą aktorską i taneczną w ich wieku nie jest łatwe, i kosztuje wiele wyrzeczeń biorąc pod uwagę fakt, że przynajmniej raz na tydzień któreś z dzieci ma jakieś poważne przesłuchanie do seriali, filmów, reklam itp.”.

W chwili oddawania tego artykułu do druku Athan był od paru godzin przesłuchiwany przez casting Fox TV jako jeden z pięciu kandydatów wyłonionych z kilkuset osób do angażu w głównej roli w zbliżającym się nowym serialu tej telewizji.