Święto polskiej mowy “u Sienkiewicza”

7. Polonijny Dzień Dwujęzyczności

248
"Jestem bardzo dumna z mojej klasy, ponieważ są w niej wspaniałe dzieci" – podkreśliła wychowawczyni klasy szóstej Krystyna Sławik (druga z prawej) / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Radość i uśmiech na twarzach dzieci, ich rodziców oraz nauczycieli. Wspólna zabawa, konkursy i gry. Wyśmienita polska kuchnia, doskonała atmosfera i dominacja biało-czerwonych kolorów oraz niebieskich szkolnych koszulek z książką, polskim godłem oraz narodową flagą. Do tego piękna, słoneczna – jak na zamówienie – pogoda. To wszystko złożyło się na obchody 7. Polonijnego Dnia Dwujęzyczności w Polskiej Szkole Dokształcającej im. Henryka Sienkiewicza na Brooklynie.

“Ten dzień jest bardzo szczególny dla nas i dla całej Polonii, a zwłaszcza dla dzieci. Jest to dodatkowa możliwość poznania polskiej kultury, o którą bardzo dbamy. Jest ona jednym z powodów, dla którego nasze dzieci uczęszczają do tej szkoły. Wszelkie tego typu imprezy i zabawy wzbogacają je, i dodatkowo dają możliwość integracji oraz bliższego poznania się. Jak widać dzieci mają dzisiaj wspaniały czas, są uśmiechnięte, bawią się wspólnie i to jest żywy dowód na to, że to ich łączy w polskim duchu i przy polskim jedzeniu” – powiedziała “Nowemu Dziennikowi” Anna Czukiewska, jedna z matek uczestniczących w tegorocznych obchodach Polonijnego Dnia Dwujęzyczności.

Przedszkolaki prezentują pokolorowanego przez nie kogutka – logo Polonijnego Dnia Dwujęzyczności / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Jego obchody w Polskiej Szkole Dokształcającej im. Henryka Sienkiewicza na Brooklynie odbyły się w sobotę, 16 października, i miały dwuczęściowy charakter. W klasach przeprowadzone zostały specjalne lekcje poświęcone celebracji dwujęzyczności, natomiast na zamkniętej ulicy, przy której stoi budynek szkoły, odbył się rodzinny piknik.

“Bardzo się cieszymy, że jest taka możliwość. Uczestniczymy za każdym razem w tego typu wydarzeniach i jesteśmy wdzięczni nauczycielom, dyrekcji i całemu Towarzystwu Oświatowemu im. Henryka Sienkiewicza, że mają świetne pomysły dla nas i dla naszych dzieci” – dodała pani Czukiewska, której córka Marysia uczęszcza do trzeciej, a syn Cyprian do dziewiątej klasy.

Uczniowie klasy siódmej rozwiązywali rebusy związane z polskimi przysłowiami / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

CELEBRACJA JĘZYKA POLSKIEGO
Zanim dzieci przystąpiły do wspólnej zabawy na świeżym powietrzu, to wcześniej odbyły lekcję związaną z językiem polskim i naszą kulturą. Przerabiane tematy i ich stopnie zaawansowania uzależnione były od wieku uczniów. Jednak w każdym przypadku miały one związek z obchodzonym od 2015 roku Polonijnym Dniem Dwujęzyczności i celebracją języka polskiego. W klasach przedszkolnych dzieci kolorowały tzw. kogucika, zaprojektowanego na pierwsze obchody tego święta przez mieszkającą na nowojorskim Ridgewood Beatę Ślązak-Zalewską. Stanowi on logo święta związanego z dwujęzycznością.

Z kolei w starszych klasach zostały przeprowadzone ciekawe zajęcia promujące wiedzę o Polsce. W klasie czwartej odbyło się m.in. wspólne czytanie – w dwóch językach – bajki Jana Brzechwy “Entliczek-pentliczek”. Dyskutowano także na temat języka polskiego. Na zakończenie lekcji wszyscy uczniowie otrzymali dyplomy dwujęzyczności, a najbardziej aktywni zostali dodatkowo nagrodzeni specjalnymi wyróżnieniami – złotymi dyplomami.

Uczniowie klasy po zakończonej lekcji otrzymali dyplomy dwujęzyczności / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Cieszę się, że wzięliście udział w tym święcie języka polskiego i wszystkich polonijnych dzieci na całym świecie, które mówią co najmniej w dwóch językach, a dla których język polski jest językiem odziedziczonym po rodzicach. Cieszę się, że go podtrzymujecie i z chęcią przychodzicie do naszej polskiej szkoły, pilnie odrabiacie prace domowe i uczestniczycie w zajęciach z języka polskiego” – powiedziała Anna Kozłowska-Pajta, wychowawczyni klasy 4 po rozdaniu dyplomów.

W klasie siódmej uczniowie rozwiązywali rebusy związane z polskimi przysłowiami, których znaczenie później wyjaśniali wspólnie z nauczycielką. Dzieci dowiedziały się co oznaczają m.in. takie powiedzenia jak: “Gdy kota nie ma, myszy harcują”, “Ściany mają uszy”, czy też “Kuć żelazo póki gorące”.

Dla młodszych dzieci jedną z atrakcji były kolorowanki / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Natomiast w sąsiedniej klasie uczniowie przygotowali i recytowali wiersze na temat Polski i naszego języka. Wśród nich dominowały tzw. łamańce językowe naszpikowane bardzo trudnymi do wymówienia słowami typu: trznadel, szpadel, krzaki, wytrzeszczać, szczeniak, chrząszcz, Wrzeszcz czy też słynny Strzebrzeszyn.

“Jestem bardzo dumna z mojej klasy ponieważ są w niej wspaniałe dzieci. Jestem również wdzięczna rodzicom ponieważ dzięki nim moi wychowankowie mają Polskę w sercu i naprawdę ją kochają. Często też ją odwiedzają” – podkreśliła Krystyna Sławik, wychowawczyni klasy szóstej.

Dzieci chętnie brały udział w różnych zabawach i konkursach / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

RODZINNY PIKNIK
Po ambitnych lekcjach podczas, których uczniowie nie tylko mogli zgłębić wiedzę na temat języka polskiego, ale także wykazać się jego znajomością, wszystkim należała się porcja rozrywki. A tej nie brakowało na rodzinnym pikniku, który odbył się na świeżym powietrzu, na zamkniętym odcinku drogi, przy której stoi szkolny budynek.

Odbyły się tam różne gry, zabawy, wyścigi i konkursy sprawnościowe oraz malowanie kredą na asfalcie. Nie zabrakło polskiej kuchni i tradycyjnych potraw oraz różnych wypieków i ciast, a także waty cukrowej i lodów dla najmłodszych. Była loteria fantowa z bardzo atrakcyjnymi nagrodami, a nawet życzenia dla nauczycieli, bowiem 7. Polonijny Dzień Dwujęzyczności zbiegł się z polskim Dniem Komisji Edukacji Narodowej, czyli tradycyjnym Dniem Nauczyciela, który również celebrowany jest w polonijnych szkołach.

Maluchy robiły sobie zdjęcia w ludowych “strojach” / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Towarzystwo Oświatowe im. Henryka Sienkiewicza, które od 1932 roku sprawuje pieczę nad szkołą – honorującą tego noblistę i jednego z najpopularniejszych polskich pisarzy – przygotowało dla grona pedagogicznego kwiaty i słodkie upominki, a także specjalne życzenia. Zawierały one wyrazy uznania i podziękowania za pracę wkładaną w wychowanie i kształcenie młodego polonijnego pokolenia.

Przedstawicielki Towarzystwa Oświatowego im. Henryka Sienkiewicza – wiceprezes Iwona Drzał (pierwsza z prawej) i skarbnik Agnieszka Kobeszko (druga z prawej) złożyły gronu pedagogicznemu życzenia z okazji Dnia Nauczyciela / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Życzymy by ta niełatwa misja jaką jest nauczanie na obczyźnie przyniosła wam radość i satysfakcję, a także spotkała się z szacunkiem naszego szkolnego sienkiewiczowskiego społeczeństwa” – mówiły na zmianę Iwona Drzał, wiceprezes Towarzystwo Oświatowego im. Henryka Sienkiewicza i Agnieszka Kobeszko, skarbnik tej organizacji. Natomiast wszyscy uczestnicy pikniku odśpiewali dla nauczycieli i dyrekcji tradycyjne “Sto lat”.

Polonijny Dzień Dwujęzyczności był dla zarządu tej placówki oświatowej okazją do zebrania dodatkowych funduszy na pokrycie kosztów związanych z jej prowadzeniem. Służyła temu sprzedaż jedzenia i różnych przysmaków przygotowanych przez rodziców, a także kuponów biorących udział w loterii fantowej. Nad całością pikniku czuwało Towarzystwo Oświatowe im. Henryka Sienkiewicza oraz rodzice zaangażowani w obchody święta języka polskiego, w których ta polonijna szkoła aktywnie uczestniczy prawie od samego początku jego istnienia.

Grono nauczycielskie Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Henryka Sienkiewicza na Brooklynie tworzy 14 nauczycieli. Wśród nich jest dyrektorka Anna Kubicka (szósta z lewej) / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Byliśmy już organizatorami drugiego Polonijnego Dnia Dwujęzyczności w Nowym Jorku. Każdego roku staramy się robić mniejsze lub większe wydarzenia z tej okazji. Dzisiejszy dzień jest radosny również z tego powodu, że po przerwie spowodowanej pandemią i po rocznym zdalnym nauczaniu wreszcie powitaliśmy naszych uczniów w budynku szkolnym. To poza Paradą Pułaskiego, w której wzięliśmy liczny udział, pierwsza taka duża uroczystość w szkole” – powiedziała dyrektorka Anna Kubicka. Jak podkreśliła, najważniejszym przesłaniem tego dnia była radość i bliskość wspólnoty, dla której bardzo ważny jest język polski.

“My chcemy, żeby nasi uczniowie nie tylko znali go w mowie i piśmie, ale również żeby czerpali radość z tego języka i czuli się wspólnotą całej, nie tylko nowojorskiej Polonii, ale również tej rozsianej po całym świecie” – stwierdziła dyrektorka Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Henryka Sienkiewicza na Brooklynie. Obecnie w placówce tej uczy się 274 uczniów, których kształci 14 nauczycieli i 3 asystentów pracujących w klasach przedszkolnych.

Malowanie na asfalcie cieszyło się dużym zainteresowaniem wśród dzieci i rodziców. Maluchy rysowały kredą swoje nauczycielki / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Liczba uczniów w stosunku do roku poprzedzającego pandemię spadła o ponad sto osób. Mamy taką ilość dzieci jaką mieliśmy podczas zdalnego nauczania” – wyjaśniła Anna Kubicka. Na ten spadem wpływ miała nie tylko pandemia, ale również migracja polonijnych rodzin, które w ostatnim czasie wyjeżdżają z Nowego Jorku i zamieszkują w okolicznych stanach. Mimo spadku ilości uczniów ich ilość w porównaniu z wieloma innymi polonijnymi sobotnimi placówkami oświatowymi wygląda całkiem imponująco.

Popularność Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Henryka Sienkiewicza na Brooklynie związana jest nie tylko z wysokim poziomem kształcenia, ale również dodatkową aktywnością pozaszkolną i udziałem w różnych konkursach, a także ciekawymi imprezami.

Loteria fantowa ucieszyła wszystkich uczestników Polonijnego Dnia Dwujęzyczności / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Staramy się bardzo, żeby nie tylko zajęcia były atrakcyjne, ale również żeby były organizowane takie duże wydarzenia jak to dzisiejsze. Wykorzystujemy do tego każdą okazję. Robiliśmy to także podczas pandemii bowiem mieliśmy biało-czerwone spotkanie z okazji Parady Pułaskiego. Mieliśmy również jesienny wyjazd na farmę poza granice stanu Nowy Jork” – powiedziała dyrektorka szkoły.

Udział w Paradzie Pułaskiego i organizacja obchodów związanych z 7. Polonijnym Dniem Dwujęzyczności to były pierwsze wydarzenia przeprowadzone tam w obecnym roku szkolnym. Jednak już czynione są starania dotyczące kolejnych ważnych uroczystości jak np. ślubowanie czy też koncert kolęd.

“Mam nadzieję, że to wszystko uda się zrealizować, oczywiście z zachowaniem wszelkich obostrzeń sanitarno-epidemiologicznych” – dodała na zakończenie Anna Kubicka, podkreślając, że zdrowie uczniów jest dla niej najważniejsze. Dlatego też w budynku szkolnym obowiązują tam maseczki, dezynfekcja rąk oraz mierzona jest temperatura ciała osób wchodzących do środka.

W obchodach Polonijnego Dnia Dwujęzyczności brały udział całe rodziny / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK