Tragiczny finał poszukiwań studentki

573

31-letni Ayoola Ajayi został oskarżony o zamordowanie poszukiwanej od kilku tygodni 23-letniej MacKenzie Lueck. Dramat rozegrał się w Salt Lake City, gdzie młoda kobieta studiowała. 

23-latka, 17 czerwca w nocy, wylądowała na lotnisku w Salt Lake City. Wtedy też, po raz ostatni, kontaktowała się z rodzicami. Następnie zamówiła taksówkę i pojechała do North Salt Lake. Kierowca zeznał, że Lueck spotkała się tam z jakimś mężczyzną i wsiadła do jego samochodu. Najprawdopodobniej był to 31-latek. Kobieta miała ucieszyć się na jego widok, a z pewnością wyglądali jakby się już wcześniej znali – twierdzi kierowca taksówki. 

Szef policji w Salt Lake City, Mike Brown poinformował, że Ayoola Ajayi usłyszał zarzut morderstwa, a także porwania i profanacji zwłok. Sąsiedzi zeznali, że 31-latek palił coś w ogrodzie w nocy z 17 na 18 czerwca. Miał, do tego celu, użyć benzyny. Jak się później okazało, funkcjonariusze znaleźli w miejscu paleniska fragmenty ubrań należące do 23-latki, a także, jak napisano w raporcie, „kobiecą tkankę ludzką”. Dom 31-latka znajduje się 5 mil od parku, gdzie kierowca taksówki widział kobietę po raz ostatni. 

Dziennikarze FOX News dotarli do kontraktora, który twierdzi, że Ayoola Ajayi zlecił mu wybudowanie dźwiękoszczelnego pomieszczenia w domu. Przy wejściu chciał mieć zamontowany skaner kciuka, tak by tylko on mógł tam wejść. Na suficie planował zamontowanie kilku haków. Kontraktorowi miał tłumaczyć, że chce w tym pokoju słuchać muzyki tak głośno, jak się da, a na hakach miała być zawieszona skrzynka na wino. „Ludzie proszą mnie o różne dziwne rzeczy, ale to wydało mi się zbyt szalone i odmówiłem wykonania pracy. Teraz się z tego powodu bardzo cieszę” – przyznał kontraktor. 

Ayoola Ajayi kiedyś pracował jako model. Jest też autorem książki, w której opisuje brutalne morderstwo. Przez sześć miesięcy służył w Utah Army National Guard, ale został zwolniony. Powodem miała beć niesubordynacja. Mężczyzna nie uczęszczał na podstawowe szkolenia. Ostatnio miał pracować w branży IT. Jego profil można też było znaleźć na jednym z portali randkowych. Od 2016 r. oferował pokoje w piwnicy do wynajęcia. Była żona mężczyzny powiedziała w rozmowie z Daily Mail, że 31-latek był agresywny, miał ranić ją nożem, a także grozić, że ją porwie. 

MacKenzie Lueck była studentką University of Utah. Pochodziła z Kalifornii, skąd wracała po pogrzebie babci.