Owacje na gali ku czci Ignacego Jana Paderewskiego

127
Richard Lin i Kyoung Im Kim/Foto: Aleksandra Słabisz

Koncertowa gala w Town Hall w samym sercu Manhattanu, upamiętniająca 80. rocznicę śmierci Ignacego Paderewskiego – pianisty, kompozytora oraz wielkiego patrioty – zgromadziła publiczność polonijną, ale też nowojorskich miłośników muzyki klasycznej.

Koncert rozpoczął się i zakończył utworami Ignacego Paderewskiego. Widownia miała okazję usłyszeć Legendę Op. 16 No 1, „Krakowiaka Fantastycznego”, Nokturn Op. 16 No 4 i Menuet Op. 14 No 1. Zabrzmiały też utwory innych słynnych polskich kompozytorów walce, preludia, polonezy i nokturny Fryderyka Chopina, “Polonez Koncertowy” Henryka Wieniawskiego, jak również utwory z klasyki międzynarodowej między innymi Gaetano Donizettiego, Julesa Masseneta i Camille’a Saint-Saensa. “Nie często nadarza się okazja posłuchania muzyki polskich kompozytorów w Nowym Jorku, więc z chęcią przyszłam na koncert” – powiedziała w rozmowie z “Nowym Dziennikiem” pani Kasia Radkowska z Fort Lee, NJ. “Uwielbiam muzykę poważną, a w szczególności Paderewskiego, bo ukazuje emocje i uczucia ludzkie oraz oddaje ducha tamtych czasów, walki o wolność Polski. Paderewski tyle dobrego zrobił dla Polski” – dodała Małgorzata Ziarnik z Cliffside Park, NJ.

Magdalena Stern-Baczewska/ Foto: Aleksandra Słabisz

“Myślę, że większość uczestników wyszła z tego koncertu z dobrym wspomnieniem o Polsce, o polskich kompozytorach: Paderewskim, Chopinie jako o twórcach światowej sceny muzycznej – powiedział Dariusz Zawiślak. – Z ciekawością słuchałem interpretacji utworów znanych polskich kompozytorów w wykonaniu laureatów światowych konkursów muzycznych. Nie miałem szansy być na tych konkursowych koncertach, cieszę się, że miałem okazję ich zobaczyć i posłuchać tutaj”.

W gali udział wzięli znakomici artyści znani z prestiżowych sal koncertowych i międzynarodowych konkursów muzycznych. Wystąpił rosyjski pianista Aleksander Kobrin, laureat Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie; Tajwańsko-amerykański skrzypek Richard Lin, laureat Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. H. Wieniawskiego w Poznaniu i X Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego w Indianapolis, prestiżowych konkursów w Singapurze, Tajwanie i Japonii; Takeshi Nagayasu z Japonii laureat Kościuszko Foundation Chopin Piano Competition i Jacob Flier Competition oraz dobrze znana w Nowym Jorku Magdalena Stern-Baczewska pianistka, profesor muzyki i dyrektor Music Performance Program na Columbia University, nagrodzona przez Ministra Kultury RP za wybitne osiągnięcia w promowaniu kultury polskiej za granicą. Gościem specjalnym koncertu była Mary Ann McCormick, solistka nowojorskiej Metropolitan Opera, gdzie na swoim koncie ma ponad 140 spektakli między innymi w “Walkirii”, “Don Carlo”, “Carmen”, “Traviacie”, “Czarodziejskim flecie”, “L’Enfant et Les Sortilèges”, “Rigoletto” oraz “Duchach Wersalu” Johna Corigliano.

“Ignacy Jan Paderewski był fascynującą osobistością. Urodził się gdy Polska nie istniała na mapie Europy. Stał się najlepiej opłacanym pianistą w historii tego instrumentu i całe swoje życie walczył o sprawy polskie. W końcu został premierem pierwszego niezależnego rządu polskiego po I wojnie światowej. W międzyczasie komponował i skompletował dzieła Fryderyka Chopina” – powiedziała podczas koncertu Magdalena Stern-Baczewska zwracając się do widowni, której większą część stanowili nowojorscy miłośnicy muzyki poważnej.

MaryAnn McCormick solistka Metropolitan Opera i Kenneth Merill pianista i dyrygent/ Foto: Aleksandra Słabisz

“Chciałem posłuchać utworów polskich kompozytorów. Uwielbiam Chopina i oczywiście słyszałem wcześniej o Paderewskim. Z radością przyszedłem na koncert. Jestem pod wrażeniem zaprezentowanych dziś utworów” – powiedział jeden z widzów Stanley Abraham z Brooklynu.

Koncert galowy ku czci Ignacego Paderewskiego został też zauważony przez nowojorskie władze. “Nasze globalne miasto może się poszczycić tym, że od wielu lat przyciąga artystów z całego świata, w tym Ignacego Paderewskiego, słynnego polskiego pianistę, który zadebiutował w Nowym Jorku w 1891 r. i przez dekady wzbogacał sektor sceniczny. To był utalentowany muzyk, polityk i filantrop, który był premierem Polski i walczył o jej niepodległość. Z dumą przyłączam się do uhonorowania jego życia i spuścizny po nim” – napisał w liście gratulacyjnym do organizatorów burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio.

Richard Lin i Kyoung Im Kim/Foto: Aleksandra Słabisz

Koncert był hołdem złożonym wielkiemu Polakowi, artyście, mężowi stanu, a przede wszystkim wielkiemu patriocie, który odwoływał się do pracy dla wspólnej sprawy i jedności wszystkich Polaków. Ignacy Paderewski zmarł 29 czerwca 1941 r. w nowojorskim hotelu Buckingham na Manhattanie (dzisiejszy The Quin Central Park by Hilton Club). “Tutaj zaczął się i zakończył jego amerykański sen” – mówi Jolanta Wodiczko, prezes Fundacji Kultury i Sztuki, która zorganizowała koncert w Town Hall. 

Koncert był promowany wśród mieszkańców Nowego Jorku. “Próbowaliśmy przekazać nowojorczykom, że Paderewski był jedną z największych postaci XX wieku. Był nie tylko wielkim Polakiem ale również artystą uwielbianym przez mieszkańców Nowego Jorku. Paderewski pokochał Amerykę, w Nowym Jorku się jak w domu, tutaj zostawił swoje serce (dosłownie i w przenośni).W Ameryce zarabiał olbrzymie pieniądze ale potrafił się nimi dzielić.Przeznaczył ponad 28,000 ówczesnych dolarów na pomoc amerykańskim inwalidom wojennym, 40 tys. dol. czyli dzisiejsze ponad 9 mln dol. z koncertu w Madison Square Garden ofiarował ubogim nowojorskim muzykom, dużą kwotą wsparł również budowę Łuku Waszyngtona przy Washington Square. W Nowym Jorku Paderewski był świadkiem wzruszającego hołdu amerykańskiej publiczności, miasta amerykańskie uczciły 50. rocznicę jego pierwszego amerykańskiego tournée, organizując Tydzień Paderewskiego z ponad 6 tysiącami koncertów na jego cześć, z których dochód przekazano na rzecz ofiar wojny w Polsce. Poczta Stanów Zjednoczonych wydała nawet znaczki upamiętniające Ignacego Jana Paderewskiego, warto o tym przypomnieć” – mówi Jolanta Wodiczko.

Aleksander Kobrin/Foto: Aleksandra Słabisz

Na widowni Town Hall zasiedli między innymi ambasadorowie licznych misji dyplomatycznych przy ONZ z polskim Ambasadorem Krzysztofem Szczerskim na czele. Koncert odbył się pod patronatem Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. R. Dmowskiego i I. Paderewskiego, Kongresu Polonii Amerykańskiej w Waszyngtonie, Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku, Instytutu Kultury Polskiej w Nowym Jorku, we współpracy z Polish & Slavic Federal Credit Union, Taube Philanthropies, Lowell Foods, licznymi fundacjami kultury polskiej i organizacjami polonijnymi. 

Gala poświęcona Paderewskiemu była kolejnym koncertem pamięci mistrza tonów zorganizowanym przez Jolantę Wodiczko w Nowym Jorku. W 2018 r. w liczącej ponad 2800 miejsc Carnegie Hall Stern Auditorium wybrzmiał koncert “Ignacy Paderewski is back to Carnegie Hall” w 85 rocznicę ostatniego występu Paderewskiego w tej sali. Wydarzenie otworzyło obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. “Koncerty organizujemy w ramach promocji wielkich Polaków i promocji kultury polskiej” – powiedziała Jolanta Wodiczko, prezes fundacji. W ubiegłym roku organizacja planowała zorganizować w Lincoln Center koncert z okazji 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II, pandemia jednak na to nie pozwoliła. Ostatecznie koncert odbył się online w międzynarodowej obsadzie z udziałem 40 artystów w tym 6 solistów Metropolitan Opera. Fundacja zapowiada kolejne projekty

”Potrzebujemy kultury wysokiej nawet w czasie pandemii. Potrzebujemy obcowania z pięknem, widziałam to po owacjach i długich brawach podczas koncertu” – mówi Jolanta Wodiczko.