Uroczystość inna niż zwykle

452
EPA.

Stany Zjednoczone przygotowują się do zaprzysiężenia 46. prezydenta. W mediach zaś toczy się dyskusja, czy była konieczność, aby uroczystość ta odbywała się w opustoszałej stolicy przypominającej bazę wojskową

Zarówno prawicowi, jak i lewicowi komentatorzy piszą zgodnie, że takiego pożegnania odchodzącego prezydenta i powitania nowego Waszyngton nie pamięta. Joe Biden będzie pierwszym amerykańskim prezydentem, którego zaprzysiężenie odbędzie się w opustoszałej stolicy chronionej przez 25 tysięcy członków gwardii narodowej, wojska i służb specjalnych.
Prawicowy dziennik New York Post komentuje, że na powitanie dotrze pewnie kolejna karawana migrantów z Ameryki Południowej, zwabiona obietnicami Joe Bidena o otwarciu granicy. Lewicowy dziennik New York Daily News pisze z kolei, że Donald Trump powinien choć raz zachować się jak dyplomata i uczestniczyć w zaprzysiężeniu nowego prezydenta. Nigdy wcześniej bowiem odchodzący prezydent nie złamał tej tradycji.
Zarówno lewica, jak i prawica przyznają, że Joe Biden obejmuje władzę w trudnym momencie rosnących napięć społecznych, spadku zaufania do rządu i mediów. Donald Trump zaś odchodzi zagrożony impeachmentem i kolejnymi procesami. Joe Biden zostanie dziś oficjalnie prezydentem Stanów Zjednoczonych. Ceremonia zaprzysiężenia 46. przywódcy USA odbędzie się w południe czasu lokalnego na stopniach Kapitolu. Stanowisko wiceprezydenta obejmie pierwsza w historii kobieta – Kamala Harris. O 8:00 rano czasu lokalnego prezydent Donald Trump wraz z żoną Melanią opuszczą Biały Dom i udadzą się do bazy sił powietrznych Andrews, skąd odlecą na Florydę. W ceremonii pożegnania nie wezmą udziału republikańscy przywódcy Kongresu Mitch McConnell i Kevin McCarthy. Obaj politycy będą towarzyszyć Joe Bidenowi w porannej mszy świętej, a potem wezmą udział w jego zaprzysiężeniu. W ceremonii będzie też uczestniczyć wiceprezydent Mike Pence, który również nie będzie obecny na pożegnaniu Donalda Trumpa. Po złożeniu o godz. 12:00 przez Joe Bidena przysięgi na wierność Konstytucji na stopniach Kapitolu nowy prezydent wygłosi przemówienie do Amerykanów. Następnie wraz z wiceprezydent Kamalą Harris weźmie udział w uroczystej odprawie wszystkich rodzajów wojsk po czym uda się na cmentarz Arlington, aby złożyć wieńce przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Następnie pary prezydencka i wiceprezydencka przejadą do Białego Domu. Joe Biden podpisze tam pierwsze rozporządzenia i wręczy nominacje. Po okolicznościowym koncercie pary prezydencka i wiceprezydencka pojawią się na południowym balkonie Białego Domu.