USA nie chcą wojny z Iranem

89
EPA-EFE/KEVIN DIETSCH / POOL
„Nie chcę wojny, ale nie możecie mieć broni nuklearnej. Chcecie porozmawiać? Dobrze. W przeciwnym wypadku będziecie mieć fatalną sytuacje ekonomiczną przez lata” – takie słowa, pod adresem władz Iranu kierował na antenie NBC News, Donald Trump. Przywódca USA był gościem programu „Meet the Press”.

Głównym tematem rozmowy było niedawne zestrzelenie przez Irańczyków bezzałogowego amerykańskiego drona. Stany Zjednoczone twierdzą, że samolot zwiadowczy RQ-4A Global Hawk został zestrzelony nad wodami międzynarodowymi. Iran twierdzi, że maszyna znajdowała się w jego przestrzeni powietrznej. W odpowiedzi prezydent USA planował akcje odwetowe. Wstrzymał je 10 minut przed ich rozpoczęciem. W rozmowie z NBC News jeszcze raz powtórzył, że zrobił to z myślą o ewentualnych ofiarach. „Zapytałem dowódców, 10 minut przed atakiem, ile osób może zginąć. Sprawdzili i oszacowali, że 150. Wtedy pomyślałem, że irańskie wojsko zestrzeliło bezzałogowego drona. Nie chciałem, by za decyzje władz tego kraju, cierpieli niewinni obywatele. Zupełnie inna sytuacja byłaby, gdyby zestrzelili samolot, pilotowany przez amerykańskiego żołnierza” – stwierdził Donald Trump.

Przywódca USA uważa też, że irańskie władze wiedziały, że dron jest bezzałogowy i specjalnie wybrały taki cel, jako odpowiedź na nałożone sankcje. Podczas wywiadu Donald Trump zauważył, że wielu jego przeciwników straszyło, że wraz z objęciem przez niego urzędu, rozpocznie się III wojna światowa. „Tymczasem dobrze dogadujemy się z Północną Koreą, świetnie radzimy sobie w wielu innych miejscach” – zaznaczył. Podkreślił też, że nie dąży do wojny z Iranem, ale warunkiem ewentualnych dobrych relacji jest eliminacja broni nuklearnej. W przeciwnym wypadku sankcje nakładane na ten kraj będą coraz większe. W rozmowie z innymi dziennikarzami przywódca USA też podkreślał, że chce współpracować z Iranem.„Mam nadzieję, że zależy im na własnych obywatelach. Mam nadzieję, że wrócimy do współpracy i Iran stanie się bogatym krajem. Ale jeśli będą głupi, to nigdy się nie zdarzy” – mówił prezydent USA.