W 1940 roku wyrwano serce polskiemu narodowi

Rocznicowe obchody przy pomniku Katyń 1940 w Jersey City, NJ

218
Uroczystości związane z 82. rocznicą zbrodni katyńskiej zorganizował Komitet Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Polonia uczciła 82. rocznicę zbrodni katyńskiej. Uroczystość odbyła się w niedzielę, 3 kwietnia, a więc dokładnie w dniu, w którym w 1940 roku z obozu w Kozielsku wyruszył pierwszy transport polskich jeńców wojennych skierowanych na egzekucję do Katynia. Obchody były także okazją do wyrażenia solidarności z pogrążoną w wojnie Ukrainą. Jej temat przewijał się w wielu wystąpieniach i przemówieniach.

Konsul generalny Adrian Kubicki, radni Jersey City – Richard Boggiano, Amy DeGise i Yousef Saleh – weterani oraz przedstawiciele wielu polonijnych organizacji, a także członkowie Komitetu Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych – organizatora uroczystości – wzięli udział w ceremonii upamiętniającej 82. rocznicę zbrodni dokonanej przez NKWD na prawie 22 tys. polskich obywateli.

Mimo niesprzyjającej pogody, chłodu i deszczu, w obchodach przy pomniku stanęło około 150 osób, w tym dzieci i młodzież oraz uczniowie Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, którzy zaprezentowali okolicznościowy, historyczny program artystyczny.

Konsul generalny Adrian Kubicki złożył dwa wieńce, jedne w imieniu swoim, a drugi w imieniu Instytutu Pileckiego / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

CZĘŚĆ OFICJALNA
Uroczystość, z uwagi na obecność wielu Amerykanów, prowadzona była w dwóch językach, po polsku i angielsku, a przewodzili jej – Bogusława Huang i Wojciech Mazur z Komitetu Ochrony Pomnika Katyńskiego. Rozpoczęła się od odśpiewania hymnów narodowych. Mazurka Dąbrowskiego wykonała Marcelina Halas, a “The Star Spangled Banner” – Julia Bielska. W dalszej części obchodów pierwsza z nich zaśpiewała “Rotę”, a druga utwór “Niepodległa, niepokorna”.

Z kolei modlitwę za ofiary zbrodni katyńskiej, a także w intencji zakończenia wojny w Ukrainie odmówił ks. kanonik Bogumił Chruściel. Kapłan poprzedził ją krótkimi przemowami, w których oczywiście nawiązał do 82. rocznicy mordu NKWD, dokonanego na polskich oficerach i żołnierzach, a także do 17. rocznicy śmierci św. Jana Pawła II i 12. rocznicy katastrofy smoleńskiej.

“Dziś chcemy zanieść swoje modlitwy za wszystkich tych, którzy oddali swoje życie za ojczyznę, za nas, za wolność i za niepodległość. Niech Bóg da im szczęście wieczne i wynagrodzi ich za poniesioną ofiarę” – mówił duchowny. Ks. kanonik Bogumił Chruściel zwrócił również uwagę na to, co dzieje się obecnie za wschodnią granicą Polski.

“Dzisiejsza wojna w Ukrainie przypomina nam, kto jest dla nas wrogiem” – zaznaczył kapłan. Dodał, że na przestrzeni wieków, w każdym trudnym i bolesnym dla naszego kraju momencie bardzo pomocna była wiara w Boga, bowiem dodawała ludziom odwagi i siły.

“Módlmy się, aby Polska była Polską, aby zawsze była niepodległa i wolna oraz by wszyscy rodacy mogli się cieszyć swoją ojczyzną. Módlmy się także do Matki Bożej za naszych braci Ukraińców, którzy właśnie walczą o tę świętą wolność” – podkreślił duchowny.

Po modlitwie odbył się Apel Poległych, który odczytał Stanisław Jarząbek, komendant placówki 51/99 SWAP w Jersey City. Poza tym minutą ciszy uczczono pamięć Janusza Sporka, zmarłego kilka miesięcy temu prezesa Komitetu Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych, oraz Michaela Yuna, radnego Jersey City, który był niezłomnym obrońcą pomnika Katyń 1940, a także twórcy tego monumentu Andrzeja Pityńskiego; obaj odeszli w 2020 roku.

Nie zabrakło okolicznościowych przemówień, a także kwiatów. Jako pierwszy dwa wieńce złożył konsul generalny Adrian Kubicki, jeden w imieniu swoim, a drugi w imieniu Instytutu Pileckiego. Poza tym kwiaty i wiązanki pod pomnikiem Katyń 1940 złożyli: radni Jersey City (Richard Boggiano, Yousef Saleh i Amy DeGise), Wielcy Marszałkowie Parady Pułaskiego 2020-21 i 2022 Jadwiga Kopala i Marcin Luc, Komitet Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych, przedstawiciele Rodzin Katyńskich Bogumiła i Adam Matuszewscy, przedstawicielka Rodzin Sybirackich Elżbieta Sługocka, mec. Sławomir Platta, Alicja Woźniak z Polskiej Fundacji Kulturalnej w Clark, PASI, Liga Morska z Jersey City oraz nauczyciele i uczniowie Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Piłsudskiego. Składającym wiązanki kwiatów asystował Krzysztof Czuj z polonijnej grupy rekonstrukcyjnej, który był ubrany w mundur żołnierza Wojska Polskiego.

Kwiaty składają przedstawiciele Komitetu Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych z nowym prezesem Charlesem Balcerem na czele / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

OFICJALNE PRZEMÓWIENIA
“W 1940 roku wyrwano serce polskiemu narodowi, dlatego, że żaden naród nie może funkcjonować bez swojej elity” – w ten sposób konsul generalny Adrian Kubicki rozpoczął swoją przemowę, nawiązując bezpośrednio do tego, co stało się 82 lata temu w lesie katyńskim. Zaznaczył, że Rosja “przez całe stulecia była wrogiem Polski”, niezależnie od tego, czy było to państwo “w carskim, sowieckim, komunistycznym, czy nawet współczesnym wydaniu”. W dodatku – jak podkreślił – “Sowieci doskonale wiedzieli, że najdoskonalszą bronią, która będzie działała nie tylko w momencie uderzenia, ale przez wiele dziesiątek lat, jest odebranie narodowi tego co najcenniejsze, czyli osób, jednostek, przedstawicieli grup i prawdziwych elit, których zadaniem jest budowanie państwa i jego rozwój”. To właśnie uczyniono w Katyniu, gdzie wymordowano prawie 22 tys. polskich oficerów i żołnierzy, obywateli, nauczycieli i profesorów.

“Dla polskiego narodu jest to coś, z czego Polska nadal jeszcze się nie podniosła” – mówił konsul generalny. Zaznaczył, że Polacy, jak mało który naród na świecie, wiedzą, jaka jest cena rosyjskiego imperializmu. Adrian Kubicki nawiązał także do toczącej się wojny w Ukrainie i postawy Polaków pomagających uchodźcom, ale również wspomniał o trudnych momentach związanych z naszą wspólną historią, nawiązując do wydarzeń, które miały miejsce na Wołyniu. Stwierdził jednak, że w obliczu toczącej się wojny najważniejsze jest przeciwstawienie się jej skutkom i zapobieganie ewentualnemu rozprzestrzenieniu się jej na nasz kraj.

“Ludobójstwo, które dokonało się na polskiej inteligencji, ludobójstwo, które dokonało się na Wołyniu i innych miejscach, to są tematy, o których trzeba rozmawiać, i na pewno przyjdzie na to czas. Jednak dzisiaj Polska jest w bardzo specyficznym miejscu, jest adwokatem wolności” – podkreślał konsul generalny.

Zaznaczył, że obecnie musimy się stanowczo opowiedzieć przeciwko wojnie, i to z dwóch powodów.

Pierwszym jest niebezpieczeństwo związane z dalszą ekspansją Putina, który może zdecydować się na zaatakowane kolejnych państw, w tym Polski. Drugim powodem jest konieczność niesienia pomocy.

“Naród, który tak bardzo wycierpiał i do dzisiaj czuje to cierpienie, musi pamiętać i musi mieć w sobie piękno współczucia wobec tych, którym dzieje się krzywda” – oświadczył przedstawiciel polskiego rządu.

Radni Jersey City (od lewej): Yousef Saleh, Amy DeGise i Richard Boggiano złożyli wieniec pod pomnikiem Katyń 1940 / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Do kwestii pomocy niesionej uchodźcom, obecnie niespotykanej nigdzie na świecie na taką skalę, jaka ma miejsce w naszym kraju, nawiązał także w swoim przemówieniu Wojciech Mazur, wiceprezes Komitetu Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych.

“Pomimo tak masowego exodusu nie ma w Polsce obozów dla uchodźców, które często są obrazem nędzy, poniżenia i przestępczości. Polacy otworzyli swoje domostwa dla ukraińskich matek i dzieci dzieląc z nimi spokój i ciepło rodzinnego ogniska. Od czasu drugiej wojny światowej, kiedy naród polski udzielił schronienia Żydom ratując ich przed Niemcami, historia nie zna takiej skali pomocy w tak humanitarny sposób, jakiej Polacy udzielają dzisiaj Ukraińcom” – stwierdził Wojciech Mazur. W swojej przemowie zwrócił także uwagę na bardzo aktualną wymowę dzieła mistrza Andrzeja Pityńskiego oraz jego symbolikę, w której można odnaleźć wiele cech współczesnego świata i zakłamanej polityki.

Głos również zabrał radny Yousef Saleh, który zasiadł w Radzie Miasta Jersey City w miejsce zmarłego 6 kwietnia 2020 roku Michaela Yuna. Od samego początku prowadzi on podobną politykę i reprezentuje te same wartości, zwłaszcza w stosunku do pomnika Katyń 1940, co zresztą potwierdził w swojej przemowie.

Wśród uczestników uroczystości byli przedstawiciele wielu polonijnych organizacji / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Jeżeli widzimy, że dzieje się coś złego, to musimy o tym rozmawiać, musimy się mobilizować i działać. Patrząc na ten pomnik widzę nie tylko symbol okrucieństwa, jakie spadło na Polaków, i za które zapłaciliście wysoką cenę, ale także jako symbol waszego oporu przeciwko komunizmowi” – podkreślił radny Saleh dodając, że to wszystko umocniło nasz naród, który również stworzył mocną Polonię w Jersey City.

Z kolei radny Richard Boggiano przypomniał, że cztery lata temu wspólnie z nieżyjącym już radnym Michaelem Yunem walczył o ten pomnik. Stwierdził również, że monumentowi autorstwa Andrzeja Pityńskiego nic nie zagraża. Zapewnienie to dał w imieniu swoim oraz rady, którą reprezentuje. Otrzymał za te słowa gromkie brawa.

Richard Boggiano przedstawił też uczestnikom uroczystości radną Amy DeGise, która zasiada w Radzie Miasta Jersey City od listopada ub.r. W krótkim wystąpieniu podkreśliła ona, że jako nauczycielka historii na pewno zadba o to, żeby jej uczniowie poznali pomnik znajdujący się na Exchange Place oraz historię z nim związaną, a także przesłanie, jakie jest w nim zawarte.

“Ważne jest, żebyśmy pamiętali, żeby być silnymi, odpornymi i zjednoczonymi, oraz że zawsze mamy o co walczyć, że powinniśmy walczyć za nasze sąsiedztwo i wspólnotę, która sprawia, że stajemy się lepsi” – stwierdziła Amy DeGise.

Przemówienie wygłosił także mec. Sławomir Platta. Adwokat, który w 2018 roku przewodził obronie pomnika Katyń 1940, który burmistrz Steven Fulop chciał usunąć z Exchange Place przypomniał, że nie tylko udało się ocalić ten monument, ale również zapewnić mu wieczyste prawo do tego miejsca. Stwierdził również, że za każdym razem podczas uroczystości, które odbywają się przy tym pomniku, widzi twarze młodych ludzi i dzieci reprezentujących nowe polonijne pokolenie.

“Ci najmłodsi w przyszłości będą trwali w naszej tradycji i pamiętali o tym, że pomnik Katyński upamiętnia ogromną polską ofiarę, ofiarę życia 22 tys. polskich bohaterów” – zaznaczył Sławomir Platta.

Wspomniał także zmarłego Janusza Sporka, z którym bardzo blisko współpracował przez cały okres walki o pozostawienie tego monumentu na Exchange Place. Na zakończenie podziękował radnym Jersey City nie tylko za wsparcie i pomoc w ocaleniu pomnika Katyń 1940, ale także za trwającą do dzisiaj przyjaźń, jaka się wówczas nawiązała pomiędzy nimi a obrońcami monumentu.

W imieniu Polskiej Fundacji Kulturalnej w Clark, NJ, wieniec złożyła przewodnicząca Rady Powierniczej Alicja Woźniak / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

PAMIĘĆ I VICTORIA
“Musimy przebaczyć, ale nie wolno nam zapomnieć” – to motto, które od wielu lat przyświeca uroczystemu wystąpieniu uczniów oraz nauczycieli z Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Jersey City podczas obchodów rocznicowych organizowanych przy pomniku Katyń 1940. Program artystyczny pt. “Pamięć i victoria” został przez nich zaprezentowany na zakończenie obchodów związanych z 82. rocznicą zbrodni katyńskiej. Było to już 43. wystąpienie wychowanków polskiej placówki oświatowej z Jersey City, która w ub.r. obchodziła 100-lecie swojej nieprzerwanej działalności. Była to zarazem prawdziwa lekcja historii, zresztą bardzo tragicznej.

“Władze sowieckie zgotowały golgotę dla narodu polskiego poprzez masowe deportacje na Sybir i inne miejsca w głąb Rosji. Wydzielone były obozy da jeńców i oficerów w Kozielsku, Ostaszkowie, Starobielsku i Miednoje. Celem Stalina było zgładzenie elity narodu polskiego: oficerów, lekarzy i duchownych” – przypominały dzieci biorące udział w przedstawieniu. W dalszej części akademii mowa była o łagrach i Katyniu. Wspomniano także o katastrofie smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku.

“Lecieli na obchody 70. rocznicy mordu katyńskiego, elita polskiego społeczeństwa: politycy na czele z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, księża, najwyższej rangi urzędnicy, przedstawiciele rodzin katyńskich. Nie dolecieli, nie pomodlili się, nie oddali hołdu pomordowanym, ale dołączyli do nich – do ofiar Katynia” – wspominali uczniowie biorący udział w przedstawieniu. Młodzież szkolna nie zapomniała też o historii najnowszej.

“Teraz na oczach całego świata trwa eskalacja zbrodniczej wojny w Ukrainie, którą wywołała Rosja. Giną żołnierze, ludzie starsi, matki i dzieci. To jest przerażające” – podkreślali uczniowie. Jednocześnie wzywali do zakończenia tego ludobójstwa.

“Głośno wołamy: stop wojnie w Ukrainie! Stop War in Ukraine!” – dodali na zakończenie programu artystycznego wychowankowie polskiej szkoły im. Piłsudskiego w Jersey City, prowadzonej przez dyrektorkę Bogusławę Huang. Zachęcali także do wspierania potrzebujących uchodźców i niewinnych ofiar wojny. Sami także – o czym wspomnieli – zorganizowali dla nich pomoc.

Uczniowie i nauczyciele z Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Jersey City zaprezentowali program artystyczny pt. “Pamięć i Victoria” / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

1 KOMENTARZ

Comments are closed.