W Polsce ruszyła produkcja leku na koronawirusa

485
BIOMED

Od wczoraj w Lublinie produkowany jest lek przeciwko Covid-19. Polska jest pierwszym krajem na świecie, który rozpoczął wytwarzanie takiego leku. Skład medykamentu oparty jest na osoczu krwi ozdrowieńców.


Jeden z inicjatorów produkcji leku, senator Grzegorz Czelej wyjaśnił w Radiu Lublin, że zalety i spektrum działania leku są zdecydowanie szersze i dają większe możliwości terapeutyczne niż samo osocze.
„Lek będzie wystandaryzowany, uniwersalny, a to znaczy, że będzie można go podać każdej chorej osobie. Natomiast w przypadku osocza krwi, trzeba badać zgodność tkankową, co wcale nie jest proste” – wyjaśnił senator.

Dodał, że lek będzie można podawać znacznie szybciej niż osocze i będzie go można dłużej przechowywać. Co więcej, podając dawkę leku, lekarze będą znali dokładną liczbę przeciwciał, jaką otrzyma pacjent.
Lek będzie miał również właściwości profilaktyczne. „Będzie miało to szczególne znaczenie w przypadku pracowników ochrony zdrowia, którzy stykają się z zakażonymi pacjentami” – przekonywał senator Czelej.
Polityk dodał, że gdyby lek był wyprodukowany już teraz, personel medyczny mógłby przyjmować go osłonowo. „Dzięki temu organizm może zacząć walczyć z wirusem natychmiast po zainfekowaniu. W ten sposób moglibyśmy wielu osobom uratować zdrowie i życie” – argumentował Grzegorz Czelej.

Produkcją leku zajmuje się spółka Biomed Lublin. Proces wytwarzania ma się zakończyć za sześć tygodni. Pierwsza dawka zostanie podana pacjentom najpóźniej za dziewięć tygodni.