W Senacie o głosowaniu Polonii w wyborach prezydenckich

570

O terminie i formie głosowania Polonii w wyborach prezydenckich dyskutowano w Senacie. Na posiedzeniu komisji spraw zagranicznych wysłuchano informacji MSZ o możliwości przeprowadzenia głosowania 10 maja dla Polaków mieszkających na całym świecie. W Stanach Zjednoczonych glosowanie zaplanowano na 9 maja.

Wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk tłumaczył, że celem resortu dyplomacji jest zapewnienie powszechności i bezpieczeństwa wyborów. Przypomniał, że to poszczególne kraje decydują o możliwości zorganizowania tam głosowania. Wiceminister przywołał przykład Niemiec i Wielkiej Brytanii, które obecnie nie dopuszczają przeprowadzenia głosowania tradycyjnego, ale zgadzają się na wybory korespondencyjne:

Z powodu nieprzyjęcia ustawy o głosowaniu korespondencyjnym, Polacy w tych krajach będą pozbawieni możliwości udziału w wyborach prezydenckich w 2020 roku” – powiedział Piotr Wawrzyk.

„Czyli gdyby się tak zdarzyło, że (…) polska ustawa o głosowaniu korespondencyjnym nie wejdzie w życie – ta, która jest w tej chwili procedowana w Senacie – to w tych krajach po prostu wybory się nie odbędą. Czyli z powodu nieprzyjęcia ustawy o głosowaniu korespondencyjnym, Polacy w tych krajach będą pozbawieni możliwości udziału w wyborach prezydenckich w 2020 roku” – powiedział Piotr Wawrzyk.

W posiedzeniu komisji wzięli udział przedstawiciele kilkunastu organizacji polonijnych. Krytykowali oni zamiar przeprowadzenia wyborów 10 maja, zarówno w formie tradycyjnej, jak i korespondencyjnej. Jak tłumaczyli, w wielu państwach nadal obowiązują ograniczenia w poruszaniu się w związku z pandemią a służby pocztowe działają z dużym opóźnieniem, co może uniemożliwić oddanie głosu korespondencyjnie.

Senator Bogdan Klich z Koalicji Obywatelskiej oświadczył, że te opinie Polonii należy wziąć pod uwagę. „Dlatego ten głos jest niezmiernie ważny, aby dołożyć wszelkich starań, aby wybory odbyły się w takim terminie, który umożliwi jak największej części z 10 milionów naszych rodaków za granicą udział w wyborach. Tak jak pan minister powiedział – umożliwi tym wszystkim, którzy mają taką wolę, by skorzystać ze swojego prawa wyborczego” – mówił Bogdan Klich.

Jak poinformował wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk, do tej pory do udziału w majowych wyborach prezydenckich zarejestrowało się nieco ponad 21 tysięcy Polaków przebywających za granicą. Na całym świecie utworzono 162 zagraniczne obwody głosowania. 10 w USA.

1 KOMENTARZ