Wandal zbezcześcił ołtarz w kościele na Greenpoincie

1218
Zdarzenie uchwyciła kamera monitoringu

33-letni mężczyzna trafił na badania psychiatryczne po tym, jak wylał sok na ołtarz w kościele na Greenpoincie. Do zdarzenia doszło w niedziele, 12 stycznia podczas mszy w St. Anthony of Padua przy Manhattan Avenue.

Zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu. Na nagraniu widać, jak mężczyzna podchodzi do ołtarza, następnie oblewa go pomarańczowym płynem. Po tym jak wylał całą zawartość butelki, jakby nic się nie stało, odchodzi. 33-latek zbezcześcił nie tylko ołtarz, ale oblał też Biblię, a także pobrudził szaty odprawiającego msze księdza Jossy’ego Vattothu. “Jak długo żyję i pełnie posługę, czegoś takiego nie doświadczyłem” – mówi duchowny. Na szczęście wandal ominął święte sakramenty zgromadzone na ołtarzu, pozwalając ks. Vattothu kontynuować mszę. „To cud, że chleb i wino nie zostały zbezczeszczone, a ja mogłem kontynuować mszę świętą i konsekrować dary chleba i wina w ciało i krew Jezusa Chrystusa” – dodaje ksiądz. Powiedział też, że będzie się modlił za napastnika, a także zwrócił się do parafian, by podczas mszy świętej gromadzili się bliżej ołtarza, tak aby zapobiec ewentualnym przyszłym atakom. „Modlę się za tę osobę i nie wiem, co działo się w jej umyśle. Jestem wdzięczny parafianom, którzy byli tak troskliwi i pocieszali mnie po mszy ”- powiedział ojciec Vattothu. „Nalegam na katolików, którzy uczestniczą w mszy, aby usiedli bliżej ołtarza, abyśmy jako wspólnota wyznaniowa mogli być jeszcze bardziej razem, a także by ksiądz czuł się bardziej komfortowo podczas odprawiania mszy świętej” – zwraca uwagę duchowny. W oświadczeniu wystosowanym przez Diecezję Brooklyńską można przeczytać, że niedzielne wydarzenie było „profanacją ołtarza i ohydnym atakiem nietolerancji religijnej”. Po zatrzymaniu przez policję mężczyzna trafił na badania psychiatryczne.