Wielkanoc – fundamentalne święto dla wszystkich chrześcijan

39
Ks. bp Witold Mroziewski pełni funkcję biskupa pomocniczego w diecezji brooklyńskiej, obejmującej swoim zasięgiem 186 parafii na Brooklynie i Queensie / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

"W tym roku zapraszamy wiernych do kościołów, aby przyszli poświęcić koszyczki ze świątecznymi pokarmami, a później spożyli święconkę podczas śniadania wielkanocnego" – mówi w rozmowie z "Nowym Dziennikiem" Jego Ekscelencja ks. bp Witold Mroziewski, wyjaśniając, jakie zasady i ograniczenia związane z pandemią będą obowiązywały podczas tegorocznego Triduum Paschalnego i Wielkanocy.

Czy tegoroczną Wielkanoc wierni będą mogli przeżyć w sposób bardziej nabożny niż poprzednią?
Święta Wielkanocne w tym roku, podobnie jak przeżywany Wielki Post, są bardzo zbliżone do tych sprzed pandemii, bowiem wrócił czas spotkań rekolekcyjnych, wróciły Drogi Krzyżowe, śpiew Gorzkich Żalów, gdzie w ubiegłym roku z racji na rozwijającą się pandemię byliśmy tego pozbawieni. Przed rokiem sprawowaliśmy msze św. przy zamkniętych kościołach, bez udziału wiernych i aby być bliżej nich transmitowaliśmy je na żywo poprzez środki masowego przekazu, czyli przez Facebooka i strony parafialne. Triduum Paschalne w ubiegłym roku było wyłącznie za zamkniętymi drzwiami. W tym roku planujemy je z udziałem wiernych i oczywiście podobnie jak podczas mszy św. z zachowaniem zasad sanitarnych, które wymagają zachowania odległości sześciu stóp pomiędzy wiernymi (chyba, że są rodziną) i nałożonych maseczek zakrywających usta i nos.

Czy wszystkie nabożeństwa liturgiczne związane z Wielkim Tygodniem i Wielkanocą będą miały miejsce w tym roku?
Niestety, będą one nieco okrojone, ponieważ nie wszystkie obrzędy mogą się odbyć. Nie będzie m.in. umywania nóg dwunastu osobom podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej, w czasie liturgii Wielkiego Czwartku. Nie będzie też przeniesienia Najświętszego Sakramentu do ciemnicy, lecz pozostanie on w tabernakulum. Liturgia odbędzie się tak jak to było w zwyczaju przed pandemią. Zgodnie z obecnymi wymogami sanitarnymi, możemy wykorzystać 50 procent kościoła, a nie 30 jak to było do niedawna. Wiele dotychczasowych obostrzeń nieco się rozluźnia, ale cały czas należy przestrzegać zachowania dystansu oraz zakrywania maseczką ust i nosa. Te wymogi obowiązują zarówno podczas sprawowania liturgii, jak i przy udzielaniu sakramentów świętych. 50 procent powierzchni kościoła daje dużą możliwość uczestnictwa wiernych, ale jeżeli to nie są osoby z jednej rodziny, to muszą zachować pomiędzy sobą odległość sześciu stóp. Taka jest norma ustalona przez Stolicę Apostolską i Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. W diecezji brooklyńskiej te wszystkie przepisy zostały podjęte i zalecone do przyjęcia w poszczególnych parafiach. Zrobił do biskup diecezjalny na spotkaniu z proboszczami. Oczywiście jest to niemożliwe do sprawdzenia, jak będzie wyglądała liturgia w poszczególnych parafiach, ale zostało podane do wiadomości jak być powinno i wydaje to się logiczne w kontekście przepisów i restrykcji, które są na nas nałożone celem zapewnienia bezpieczeństwa dotyczącego zdrowia i życia wiernych.

A jak będą wyglądały uroczystości liturgiczne związane z Wielkim Piątkiem?
Podobnie jak przed rokiem, nie można organizować procesji, podczas których odprawiane są Drogi Krzyżowe. W naszej diecezji odbywały się one w różnych miejscach, zarówno w parafiach wielokulturowych jak i polonijnych, a największa z nich skupiała ok. 10 tys. wiernych. Tak więc z racji na czas pandemii, która jeszcze trwa, procesji tych nie będzie. Natomiast w tym roku Drogi Krzyżowe mogą się odbyć wewnątrz kościołów przed liturgią Męki Pańskiej, jednak bez przechodzenia wiernych i księży pomiędzy stacjami. Kapłani będą prowadzić je z miejsca przewodniczenia przy ołtarzu, natomiast wierni będą uczestniczyć w nich z miejsca, które zajmą po wejściu do kościoła. Według przepisów, nawet miejsce dla lektora znajduje się w bezpiecznej odległości od ambony, z której ksiądz lub diakon czyta Ewangelię i głosi Słowo Boże. Na prezbiterium nie powinno być nikogo innego oprócz sprawujących mszę św. lub nabożeństwa. W Wielki Piątek odbędą się również liturgie Męki Pańskiej, znane jako Pasja, podczas której zawsze była Adoracja Krzyża. Niestety w tym roku, adoracja odbędzie się w ciszy i z odległości. Nie będzie podchodzenia do krzyża i jego całowania. Będzie to duchowe i indywidualne oddanie hołdu ukrzyżowanemu Chrystusowi. Nie będzie też procesji przeniesienia Jezusa do grobu. Tak będą wyglądały uroczystości wielkopiątkowe.

Przejdźmy teraz do Wielkiej Soboty. Czy w tym roku wierni będą mogli poświęcić koszyczki ze świątecznym pokarmem?
Ten typowo polski zwyczaj może się odbyć, ponieważ nie został zakazany. Jego forma będzie zależała od tego, jak zostanie zorganizowany w poszczególnych kościołach. Na pewno wcześniej zostaną podane godziny święcenia pokarmów oraz wyznaczone zostanie miejsce na tę ceremonię. W niektórych parafiach zapewne będzie na zewnątrz kościołów, w innych odbędzie się wewnątrz.

Czy księżą będą wykorzystywać wodę święconą, czy też tylko pobłogosławią przyniesione pokarmy?
Jeżeli woda zostanie przez kapłanów poświęcona wcześniej i nie będą z nią miały kontaktu inne osoby, to księża mogą jej użyć. Jednak nie mogę stwierdzić, że tak będą robić, ponieważ nie ma wydanego zalecenia co do formy święcenia pokarmów. Ani Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, ani też diecezja nic na ten temat nie mówi, więc skoro jest taka polska tradycja, to myślę, że każdy proboszcz zechce wyjść naprzeciw potrzebom wiernych. W ubiegłym roku podawaliśmy na stronach parafialnych modlitwę do indywidualnego błogosławieństwa pokarmów na stół wielkanocny, a nawet opublikował ją „Nowy Dziennik”. W tym roku zapraszamy wiernych do kościołów, aby przyszli poświęcić koszyczki ze świątecznymi pokarmami, a później spożyli święconkę podczas śniadania wielkanocnego. Oczywiście po każdym poświęceniu – a na pewno w każdej parafii będzie ono robione kilka razy – trzeba będzie dokonać dezynfekcji kościoła, co będzie wielkim wyzwaniem nie tylko dla księży, ale również dla osób im pomagających. W Wielką Sobotę odbędzie się również liturgia Wigilii Paschalnej, chociaż w nieco innej formie niż przed pandemią. Nie będzie poświęcenia ognia. Nastąpi zaś uroczyste wniesienie poświęconej świecy paschalnej, ale bez zapalania świec w kościele przez wiernych. Tak więc liturgia światła będzie z samym paschałem, zostanie odśpiewany Exsultet i zostanie odprawiona msza św. z odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych. Jeśli będą chrzty dorosłych lub dzieci to odbędzie się też liturgia chrzcielna. Przy chrzcie używa się wody poświęconej w oddzielnym naczyniu dla każdej osoby, która przyjmuje chrzest.

A jak będzie wyglądała Wielka Niedziela?
W polskim zwyczaju w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego odbywa się procesja rezurekcyjna. W tym roku jej nie będzie. Każda parafia według własnego rozkładu odprawi rano mszę św. rozpoczynającą liturgię Wielkiej Niedzieli. Zamiast procesji rezurekcyjnej ulicami lub wokół kościoła będzie przeniesienie Najświętszego Sakramentu od grobu do głównego ołtarza i odśpiewanie Te Deum, po czym nastąpi błogosławieństwo i rozpocznie się msza św. wielkanocna.

Na co wierni powinni zwrócić uwagę w swoim codziennym życiu, żeby odpowiednio i duchowo przeżyć te święta?
Wielkanoc jest największym i fundamentalnym świętem chrześcijańskim, i dotyczy naszego odkupienia i zbawienia. Żeby ją dobrze przeżyć, trzeba się przygotować przez czas Wielkiego Postu. Wiąże się to przede wszystkim ze spowiedzią wielkanocną, która była możliwa. Jej kulminacyjnym punktem był dzień spowiedzi diecezjalnej, w Wielki Poniedziałek, 29 marca. Wtedy w każdym kościele od godz. 3 po południu do 9 wieczorem spowiadali wszyscy księża wyznaczeni do posługi w danej parafii. Drugim ważnym elementem potrzebnym do tego by dobrze przeżyć Wielkanoc jest nasze uczestnictwo w liturgii Triduum Paschalnego i w liturgii wielkanocnej. Kolejnym punktem jest pojednanie z bliskimi, aby nie było wśród nas żadnych waśni i uprzedzeń. Bardzo ważny jest sakrament pojednania (spowiedź) i przyjęcie komunii św. oraz ofiarowanie jej czy to za siebie czy też w intencji innych osób. Podobnie jest z odpustami jakie można zyskać przy okazji Wielkanocy, i które można ofiarować za siebie, za osoby zmarłe lub za dusze czyśćcowe.

Mimo otwarcia kościołów i możliwości bezpośredniego wzięcia udziału w niedzielnej mszy św. w mediach społecznościowych, cały czas prowadzone są ich transmisje. Czy zatem uczestnictwo wirtualne nadal jest właściwe?
Definitywnie tak. Uczestnictwo we mszy św. transmitowanej jest w tym momencie właściwe, ponieważ nie została jeszcze zdjęta dyspensa od fizycznej obecności na mszy św. Nawet została ona przedłużona na nieokreślony czas. Na pewno przyjdzie taki moment, kiedy będzie cofnięta więc wtedy uczestnictwo realne będzie nakazane i będzie obowiązywało wiernych w każdą niedzielę i święta.

A w jakim stopniu parafianie powrócili do kościołów? Czy nie ma obaw, że ta 50-procentowa możliwość wykorzystania kościoła nie zostanie przekroczona?
Powrót wiernych do kościołów jest bardzo powolny. Duże poruszenie było wtedy, gdy ze względu na pandemię kościoły zamknięto, ale gdy znów zostały otwarte, to jednak nie wszyscy do nich przyszli. Powrót jest powolny, ale widoczny. Oczywiście na mszach św. odprawianych w języku polskim frekwencja zawsze była wyższa niż na anglojęzycznych, ale nie jest aż tak wysoka, żeby były trudności z zachowaniem dystansu czy też innych wymogów sanitarnych.

Co jeszcze w ogólnym życiu Kościoła zmieniło się obecnie w porównaniu z rokiem ubiegłym, kiedy to mieliśmy do czynienia z bardzo rygorystycznymi ograniczeniami. Jak wygląda sprawa udzielania sakramentów świętych?
Wszystkie sakramentalne obrzędy wróciły do normy, a jedynymi ograniczeniami są przepisy sanitarne. W miarę potrzeb organizowane są chrzty św., odbyły się pierwsze komunie święte dzieci i planowane są kolejne w tym roku. Udzielane są sakramenty małżeństwa i pojednania. Jednak przy spowiedzi penitent musi znajdować się w odległości 6 stóp od spowiednika, i zarówno jeden jak i drugi musi mieć założoną maseczkę. Również pogrzeby sprawowane są według zasad sprzed pandemii. Trumna z ciałem zmarłego może być już wprowadzona do kościoła na mszę św., ksiądz może udać się na cmentarz aby z uczestnikami pogrzebu dokonać pochówku ciała osoby zmarłej. Rok temu na cmentarz mogło udać się tylko 5 osób. Obecnie jest to już nieco rozluźnione.

W związku z pandemią, przypadające w roku ubiegłym obchody 100-lecia urodzin św. Jana Pawła II zostały przeniesione na późniejszy okres. Czy te uroczystości odbędą się w tym roku?
Jeszcze dokładnie nie wiadomo, kiedy odbędą się te uroczystości w Rzymie, co związane jest z ciągle panującą pandemią, która w Europie odczuwana jest bardzo mocno. W związku z tym w Stanach Zjednoczonych, w polskich wspólnotach i nie tylko, odbędzie się peregrynacja tryptyku poświęconego stuleciu urodzin św. Jana Pawła II. Idea ta przyszła z Fundacji św. Jana Pawła II w Rzymie, której przewodniczy kard. Stanisław Ryłko. Takie tryptyki już peregrynują w Kanadzie, w metropolii chicagowskiej i na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Podobna peregrynacja niebawem rozpocznie się w Meksyku i Ameryce Łacińskiej oraz na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Tryptyk jest już gotowy, jego główną częścią jest obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, po lewej stronie znajduje się św. Jan Paweł II, a po prawej św. Faustyna. Zostanie on poświęcony w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, czyli tydzień po Wielkiej Nocy. W każdej parafii, która przyjmie ten tryptyk, będzie się on znajdował przynajmniej przez 9 dni, w które będzie odprawiana nowenna do św. Jana Pawła II. Planujemy, że co dwa tygodnie tryptyk ten będzie przewożony do innego miejsca, do innej wspólnoty parafialnej.

Na zakończenie proszę powiedzieć, czy księża i wierni zdali swój egzamin podczas trwającej pandemii?
Zarówno kapłani, jak i wierni ciągle zdają swój egzamin podczas trwającej pandemii. Wykazują ogromną troskę o wspólnoty parafialne i ich funkcjonowanie. Przy tej okazji chciałbym podziękować duchownym i świeckiem za ich lojalność, odpowiedzialność i za bardzo przykładne zachowanie w czasie minionego roku. Być może były też inne postawy, ale najważniejsze są te, które pomagają tworzyć wspólnotę Kościoła. Dziękuję bardzo za pomoc przy dezynfekcji kościołów, za chęć wzajemnego wsparcia, za troskę o wszystkie sprawy dotyczące utrzymania parafii, a także za wkład katechetów w prowadzenie katechizacji dzieci poprzez internetową platformę zoomingową. Podziękowania należą się także rodzicom za pomoc dzieciom w katechezie i uczestniczenie w tym programie, oraz za zaangażowanie mimo niezbyt sprzyjającego czasu. Oczywiście chcemy, żeby ludzie jak najszybciej wrócili do pełnego przeżywania Eucharystii, do katechizacji i uczestnictwa w programach prowadzonych i oferowanych prze polskie szkoły. Jednak to wszystko musi dokonywać się małymi krokami, i mamy nadzieję, że będzie to w przyszłości możliwe. Chciałbym również skierować słowa podziękowania do księży, ponieważ to oni otwierają drzwi kościołów, oni starają się, żeby wszystko wyglądało jak najlepiej i funkcjonowało bez zarzutów w odpowiedzi do stawianych nam wymagań przez wszystkie organizacje sanitarne.

Tryptyk poświęcony stuleciu urodzin św. Jana Pawła II, który będzie peregrynował po parafiach wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych składa się z trzech obrazów: Matki Boskiej Częstochowskiej (główna część) oraz św. Jana Pawła II i św. Faustyny / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK