Wsparcie dla nowojorskich uczniów i ich rodziców

699
W związku z panującą pandemią koronawirusa, od ponad trzech miesięcy, nowojorscy uczniowie korzystają ze zdalnego systemu edukacji / Foto: JULIA M. CAMERON/PEXELS.COM

Pomoc finansowa, bezpłatne posiłki, porady psychologiczne i propozycje zajęć ruchowych – to tylko kilka z wielu form wsparcia ze strony nowojorskiego Wydziału Oświaty, okazywanego dzieciom uczęszczającym do szkół publicznych oraz ich rodzicom zmagającym się od kilkunastu tygodni z tzw. domowym nauczaniem.

W związku z panującą pandemią koronawirusa w połowie marca zamknięto wszystkie nowojorskie szkoły. Uczniowie zmuszeni zostali do pozostania w swoich domach i korzystania ze zdalnego systemu edukacji, wykorzystującego internet oraz wirtualną platformę Google Classroom. Po kilku tygodniach tzw. e-learningu okazało się, że ta forma nauki nie tylko całkowicie uzależniła dzieci od urządzeń elektronicznych (komputery, tablety, smartfony), ale także przysporzyła wiele innych problemów, z którymi muszą borykać się nauczyciele, uczniowie i rodzice. To wszystko, w połączeniu z panującym wirusem, spowodowało wiele stresujących sytuacji. Nowojorski Wydział Oświaty starał się znaleźć rozwiązanie, by w jakimś stopniu złagodzić niedogodności, a także służyć pomocą. Tak było na początku zdalnego nauczania, gdy trzeba było zaopatrzyć w sprzęt elektroniczny rodziny, które nie mogły zapewnić go swoim dzieciom, tak było również przez kolejne tygodnie zdalnej edukacji, m.in. z bezpłatnymi posiłkami dla potrzebujących rodzin.

Po prawie trzech miesiącach pozostawania w domach wprowadzane są kolejne programy, wśród których są m.in.: wsparcie finansowe, mające za zadanie częściowe zrekompensowanie wydatków na jedzenie, program żywieniowy, zajęcia zdrowotne typu wellness, seminaria psychologiczne, a także zachęcenie dzieci do ruchu i udziału w dyskusjach oraz debatach. Niektóre programy będą także dostępne podczas wakacji, które też najprawdopodobniej przyjdzie uczniom spędzić w domach.

REKOMPENSATA FINANSOWA
Jedną z form pomocy rodzicom i uczniom w trudnym czasie tzw. zdalnej edukacji jest ekwiwalent finansowy związany z zakupem jedzenia dla dzieci.

„Wszyscy uczniowie w czasie pobytu w szkole mogli korzystać z darmowych posiłków, finansowanych z programów federalnych. W związku z tym, że obecnie obowiązuje nauczanie domowe, rodzice dzieci otrzymają fundusze, które w normalnych warunkach byłyby przeznaczone na szkolne jedzenie dla uczniów” – wyjaśnia Alicja Winnicka, kurator 14. dystryktu edukacyjnego. Dodaje, że bardzo ważne jest, by rodzice mieli aktywne szkolne konta korespondencyjne, gdzie podawane są nie tylko wiadomości na temat dzieci i ich ocen, ale również różne dodatkowe informacje. Osoby, które jeszcze ich nie aktywowały kont, powinny jak najszybciej skontaktować się ze szkolnymi koordynatorami ds. rodziców, którzy pomogą im to zrobić.

W ramach programu żywieniowego każdy uczeń w wieku od 2 do 21 lat uczęszczający do nowojorskiej szkoły publicznej otrzyma pomoc finansową wynoszącą 420 dol. Pomoc ta przyznana będzie niezależnie od dochodów oraz statusu imigracyjnego. Mogą z niej także skorzystać dzieci uczęszczające do szkół czarterowych i parafialnych, jeżeli ich placówka uczestniczy w federalnym szkolnym programie darmowych posiłków.

Kwota 420 dol. została wyliczona na podstawie okresu trwania domowej edukacji, począwszy od 16 marca aż do 25 czerwca, czyli ostatniego dnia bieżącego roku szkolnego (74 dni). Na każdego ucznia w ramach programu żywieniowego codziennie przypada kwota 5,7 dol. (marzec – 68 dol., kwiecień – 125 dol., maj – 119 dol. i czerwiec – 108 dol.). Świadczenia będą przyznawane automatycznie i ze strony rodziców nie jest wymagany żaden wniosek ani dokumentacja.

Rodzinom korzystającym z programu Medicaid pieniądze te zostaną dodane do karty związanej z tym świadczeniem. Będzie to jednorazowy przelew w wysokości pełnej kwoty (420 dol.), który zostanie wykonany pod koniec czerwca.

Gospodarstwa domowe otrzymujące wsparcie SNAP (Supplemental Nutrition Assistance Program) poprzez system P-EBT (Pandemic Electronic Benefit Transfer) lub EBT (Electronic Benefit Transfer), umożliwiający dokonywanie zakupu jedzenia w sklepach detalicznych oraz supermarketach, otrzymają wsparcie na żywienie dla uczniów poprzez te karty. Fundusze zostaną im przelane w dwóch osobnych ratach, pierwsza – za marzec i kwiecień (193 dol.) – na początku czerwca; druga część pieniędzy – za maj i czerwiec – zasili karty P-EBT i EBT do końca czerwca.

Rodziny, które nie korzystają z powyższych świadczeń, otrzymają specjalną kartę oraz odpowiedni PIN umożliwiający jej aktywację.

Pieniądze z programu wsparcia żywnościowego dla tej grupy osób zostaną przekazane w postaci jednorazowej wpłaty (420 dol.) i trafią do nich w lipcu, a najpóźniej na początku sierpnia.

Fundusze dotyczące programu żywieniowego należy wykorzystać w ciągu roku od daty ich otrzymania. Karty zostaną wysłane na adresy, jakie widnieją w szkolnych kontach korespondencyjnych uczniów, dlatego takie ważne jest, by każdy rodzic dokonał ich aktywacji i sprawdził, czy podany w nich adres korespondencyjny jest aktualny. Wsparcie w postaci bonów związanych z zakupem codziennego pożywienia dla uczniów nie ma żadnego wpływu na uprawnienia do korzystania z innych świadczeń. Nie koliduje także z programem Grab and Go również związanym z codziennymi posiłkami.

Wiele rodzin potrzebuje wsparcia, by poradzić sobie w stresowej sytuacji spowodowanej pandemią / Foto: ZRZUT Z EKRANU

GRAB AND GO
W ramach programu Grab and Go nowojorski Wydział Edukacji codziennie udostępnia trzy bezpłatne posiłki (śniadanie, obiad, kolację) dla zainteresowanych dzieci i ich rodzin. Jedzenie jest wydawane od poniedziałku do piątku, w godz. od 7:30 rano do 1:30 ppoł. w ponad 400 centrach gastronomicznych rozlokowanych w całym mieście. Punkty te znajdują się także w szkołach. W okresie pandemii posiłki nie są limitowane i mogą z nich skorzystać wszystkie zainteresowane osoby. Nie jest również wymagana żadna rejestracja, a przy ich odbiorze nie trzeba okazywać żadnego dowodu tożsamości.

„Można otrzymać kilka posiłków zarówno dla swojej rodziny, jak i dla osób, które nie mogą wyjść z domów itd.” – podkreśla Alicja Winnicka, zachęcając potrzebujących do korzystania z tego programu. Adresy punktów wydających żywność w ramach Grab and Go można znaleźć pod adresem: www.schools.nyc.gov/freemeals.

W najpopularniejszym wśród Polaków 14. dystrykcie edukacyjnym (północna część Brooklynu) posiłki wydawane są m.in. w szkołach: PS 16, PS 17, PS18, PS 31, PS 84, PS 120, PS 132, PS 147, PS 157, PS 196, PS 250, PS 257, PS 297, PS 380, IS 318, JHS 50, oraz w Automotive High School i Williamsburg High School for Art and Technology.

Zainteresowanie tym programem jest bardzo duże. Dla przykładu w 14. dystrykcie od 27 kwietnia do 1 maja wydano 69 tys. posiłków, a od 4 do 8 maja prawie 68 tys. posiłków. Program Grab and Go będzie kontynuowany także po zakończeniu roku szkolnego, i to nie tylko ze względu na pandemię, ponieważ podczas wakacji dzieci zawsze mogły korzystać z bezpłatnych posiłków wydawanych w wybranych szkołach.
W trakcie letniej przerwy od nauki nowojorski Wydział Oświaty również nie pozostawi potrzebujących uczniów bez dodatkowego wsparcia i pomocy nie tylko tej związanej z wyżywieniem.

„Poszczególne szkoły będą rekomendować uczniów, którzy potrzebują dodatkowej pomocy podczas wakacji. Dla nich zostaną zorganizowane letnie programy wirtualne” – zapewnia kuratorka 14. dystryktu.

Seminarium w języku polskim prowadziła czterojęzyczna psycholog, dr Monika Herrera (druga u dołu z lewej strony) / Foto: ALICJA WINNICKA

SEMINARIUM PSYCHOLOGICZNE
Pod koniec maja w 14. dystrykcie edukacyjnym odbyły się trzy interaktywne spotkania „Social Emotional Learning Focus Group” dotyczące porad psychologicznych. Były one związane z zapotrzebowaniem płynącym ze strony rodziców oraz ich przedstawicieli w komitetach szkolnych i Community Education Councils.

„Okazało się, że wiele rodzin potrzebuje wsparcia, by radzić sobie w stresowej sytuacji spowodowanej pandemią, oraz wskazówek, jak pomóc swoim dzieciom, szczególnie tym, które czuły się zagubione w tej sytuacji” – wyjaśnia Alicja Winnicka. Dlatego też zostały zorganizowane seminaria poświęcone tej problematyce.

Porady zostały opracowane przez wyspecjalizowanych pracowników 14. dystryktu. W składzie zespołu ekspertów znaleźli się: szkolni psychologowie – dr Monika Herrera i Brian Roquez, pracownicy socjalni – Betsy Mejia i Maribel Torres, oraz doradcy zawodowi (guidance counselor) – Barbara Morales i Sergio Zamora. Prelekcje zostały przeprowadzone w trzech językach: angielskim, hiszpańskim oraz polskim.

„Głównym celem i zadaniem spotkania dotyczącego uczucia niepokoju, lęku oraz przeżycia traumatycznego była pomoc rodzicom – podkreśla dr Monika Herrera, czterojęzyczna psycholog, która nie tylko była członkiem zespołu opracowującego prezentację, ale również prowadziła seminarium w języku polskim. – Rodzice nie będą mogli pomóc swoim dzieciom oraz najbliższym, jeżeli sami są w stanie braku równowagi emocjonalnej. Obecnie przeżycia traumatyczne związane z koronawirusem bezpośrednio lub pośrednio wpływają na wszystkich ludzi. Dlatego każdy ponosi konsekwencje tego, co się w związku z tym wokół niego dzieje. Aby rodzice mogli zrozumieć ogrom spustoszenia dla emocji ludzkich, jakie może przynieść np. pandemia, w miarę szybko muszą się zorientować, jak sobie radzić z tą stresującą sytuacją. Muszą wiedzieć, jakich strategii mogą używać, żeby nie dopuścić do trwałych zmian w swojej świadomości, oraz znać możliwości przetwarzania informacji, uczenia się i funkcjonowania w codziennym życiu” – wyjaśnia szkolna psycholog. Podczas prelekcji przedstawione zostały sposoby i porady dotyczące radzenia sobie w sytuacjach stresujących, omówiono emocjonalne i behawioralne objawy traumy oraz jej symptomy. Przedstawiono także strategie zmniejszające poczucie niepokoju, ćwiczenia powodujące uspokojenie umysłu i redukujące stres.

„Rodzice, którzy uczestniczyli w tych seminariach, bardzo dobrze je odebrali. Wyrazili chęć, by prowadzić takie zajęcia, oraz żeby udostępniano im różne aplikacje, które mogą im pomóc. Dlatego też zespół, który przygotował prezentację, podzielił się z nimi swoimi doświadczeniami i materiałami, które opracował wraz z naszymi szkołami” – mówi Alicja Winnicka. Eksperci ci współpracują także z nauczycielami, ponieważ kadra pedagogiczna również czasami potrzebuje wsparcia związanego z problemami dotyczącymi zdalnego nauczania i trudnymi sytuacjami emocjonalnymi. W związku z dużym zainteresowaniem i zapotrzebowaniem na tego typu prelekcje, planowane są kolejne spotkania połączone z poradami na temat wspomnianych problemów.

„Chcemy, aby takie seminarium odbyło się także pod koniec roku szkolnego na poziomie lokalnym. Na pewno będą jeszcze opracowane przynajmniej dwa seminaria dla rodziców” – zapewnia kurator 14. dystryktu dodając, że prócz tego wszyscy zaczynają już myśleć o powrocie do szkół po wakacjach, co też po pandemicznej przerwie będzie wymagało większego nakładu pracy,oraz pomocy przy pokonaniu różnych trudności.

ŚRODY DLA ZDROWIA
Kolejnym programem uruchomionym przez nowojorski Wydział Oświaty jest Wellness Wednesdays. Jego celem jest pomoc uczniom, ich rodzinom oraz pedagogom w utrzymaniu i poprawie ich stanu fizycznego, emocjonalnego oraz psychologicznego w czasie wirtualnego nauczania. Dzięki temu można dowiedzieć się, jak podchodzić do ucznia, oraz wykorzystać dostępne środki, żeby dzieci i ich rodzice pozostawali w dobrej kondycji psychicznej oraz fizycznej, a także jak te metody wykorzystać później, kiedy wychowankowie powrócą do normalnych zajęć szkolnych. Za każdym razem omawiany jest inny, specyficzny problem, oraz prezentowane są techniki i metody jego rozwiązywania, a także zestaw ćwiczeń gimnastycznych, które pomagają utrzymać sprawność fizyczną. Żeby skorzystać z tego programu, należy odwiedzić stronę Wellness Wednesday pod adreem www.schools.nyc.gov/learning/programs/wellness-wednesday-nyc.

Debatę na temat zaostrzenia przepisów dotyczących broni wygrali uczniowie PS 34 z Greenpointu / Foto: ALICJA WINNICKA

SZKOLNE DEBATY
Zdalne nauczanie zdecydowanie ograniczyło kontakty między uczniami i ich wzajemne relacje. Jednym z elementów integrujących dzieci i młodzież są m.in. szkolne debaty, które służą także rozwijaniu umiejętności prowadzenia dyskusji oraz mają wpływ na sposób myślenia, analizowania i argumentowania swoich racji. Debaty takie prowadzone są od dawna w szkołach średnich i mają różny zasięg, od lokalnego po krajowy.

„Są one integralną częścią wszystkich naszych middle school, wśród których liderem pod tym względem jest MS 50” – wyjaśnia Alicja Winnicka. W dystrykcie 14. od kilku lat przeprowadzane są także debaty w klasach czwartych i piątych szkół podstawowych.

Mimo trudności spowodowanej domowym nauczaniem zorganizowano ją także w wirtualnej rzeczywistości przy wykorzystaniu platformy Google Meets. Wzięło w niej udział siedem szkół: PS 16, PS 34, PS 59, PS 84, PS 110, PS 380, oraz Brooklyn Arbor Elementary School. Koordynacją całości zajęli się uczniowie MS 50. W dyskusji prowadzonej w 20 wirtualnych pokojach uczestniczyło ok. 150 uczniów, którzy wcześniej przez ok. dwa miesiące (po trzy razy w tygodniu) przygotowywali się do niej prowadząc rozmowy z koordynatorami i nauczycielami oraz pisząc eseje. Ich zadaniem była

„Analiza korzyści wynikających z bardziej rygorystycznych przepisów dotyczących broni i przewyższających potencjalne straty”. Debatę wygrali uczniowie PS 34 z Greenpointu.

„Nie po raz pierwszy. Szkoła ta już po raz trzeci zdobyła najwyższy laur. To efekt świetnej pracy nauczycieli, którzy przygotowywali dzieci do dyskusji” – podkreśla Alicja Winnicka i dodaje, że debata cały czas zyskuje na popularności. Obecnie wiele szkół 14. dystryktu wprowadziło ją do swojego programu nauczania podczas lekcji języka angielskiego i historii (ELA i social studies). Tematy są dobierane na podstawie różnych czynników, ale najczęściej są one związane z programami debat miejskich, stanowych i federalnych.

„To, co działo się podczas ostatniej debaty w MS 50, było wynikiem ogromnego wysiłku i pracy wykonanej przez nauczycieli i uczniów z tej szkoły, która ma najsilniejszy program debaty w całym mieście. Są to mistrzowie w Nowym Jorku. Szkoła ta pod względem debat należy także do grona liderów na poziomie krajowym. W zeszłym roku jej reprezentacja zajęła 4. miejsce w Stanach Zjednoczonych” – mówi kurator 14. dystryktu, która widząc zalety płynące z debat, zamierza je rozwinąć jeszcze bardziej. Dzięki takim zajęciom uczniowie uczestniczą w seminariach sokratycznych oraz sięgają po zaawansowane teksty dotyczące dyskutowanego tematu.

„Moją wizją jest, by dwujęzyczne programy w naszym dystrykcie oparte były na debatach. Jest ona już prowadzona po hiszpańsku w MS 50, i dla mnie to przedsięwzięcie było wielką inspiracją” – zdradza nasza rozmówczyni, której marzeniem jest zorganizowanie debaty w języku polskim.