Z pewnością będzie groźnie

223
EPA-EFE/CRISTOBAL HERRERA

Dorian zbliża się do wschodniego wybrzeża USA i cały czas przybiera na sile. Według meteorologów, gdy w poniedziałek wieczorem lub we wtorek nad ranem dotrze do Florydy, będzie potężnym huraganem 4. kategorii.

W rejonach potencjalnego uderzenia Doriana ogłoszono stan zagrożenia. Z powodu huraganu prezydent Donald Trump odwołał swój udział w uroczystościach 80. rocznicy wybuchu wojny światowej w Polsce, informując, że jest zmuszony przełożyć wizytę w naszym kraju na inny termin. Floryda jest najważniejszym z tak zwanych „swing states” czyli stanów niezdecydowanych, których poparcie ma kluczowe znaczenie podczas wyborów prezydenckich w USA.

Donald Trump zapewnił, że służby są przygotowane na uderzenie żywiołu. „Wszyscy jesteśmy gotowi i mam nadzieję, że szczęście nam dopisze. Wszystko wskazuje na to, że uderzenie będzie bardzo mocne i duże” – napisał prezydent USA na twitterze. Gubernator Florydy Ronald DeSantis poinformował, że nieznana jest dokładna droga przemieszczania się huraganu i zaapelował do mieszkańców stanu, by uważnie śledzili komunikaty. Najnowszy mówi o tym, że Dorian uderzy w okolicy West Palm Beach. Następnie ma skręcić na północ. W rejonie Orlando i Jacksonville spodziewane są ulewne opady deszczu i podtopienia. Przewiduje się, że siła wiatru będzie dochodzić do 140 mil na godzinę. Jeśli tak się stanie będzie to dziewiąty, tak potężny huragan w tym rejonie od 1851 r. Wcześniej, w niedziele, huragan uderzy w północno-wschodnie Bahamy. Część mieszkańców już została objęta nakazem ewakuacji, ci którzy zostają, robią to na własną odpowiedzialność – mówią władze. „Narażają siebie na ogromne niebezpieczeństwo. Nie bądźcie niemądrzy i nie starajcie się przezwyciężyć żywiołu” – ostrzega premier Hubert Minnis.

Także mieszkańcy Florydy przygotowują się na nadejście żywiołu, gromadzą żywność, zapasy wody i zabezpieczają budynki workami z piaskiem. Na polecenie gubernatora Gwardia Narodowa Florydy zmobilizowała 2500 funkcjonariuszy, w pogotowiu jest dodatkowych półtora tysiąca.