Zakończył się 23. Międzynarodowy Festiwal Chopin i Przyjaciele

497
Stan Borys przepięknie zinterpretował poemat Cypriana Kamila Norwida "Fortepian Szopena" / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Długimi brawami zakończył się finałowy koncert galowy 23. Międzynarodowego Festiwalu Chopin i Przyjaciele. Impreza miała miejsce w lustrzanym salonie pałacu DeLamara, w którym mieści się siedziba Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku.

Gala kończąca tegoroczną edycję Międzynarodowego Festiwalu Chopin i Przyjaciele odbyła się 19 listopada i zgromadziła nie tylko wielu wspaniałych artystów, ale także ogromną rzeszę melomanów spragnionych dobrej muzyki. W pałacu DeLamara podczas tego wieczoru zebrała się chyba największa publiczność od czasu wybuchu pandemii. Zwrócił na to uwagę konsul generalny podczas przemówienia otwierającego imprezę.

“Mam wrażenie, że więcej ludzi pojawiło się na zakończeniu festiwalu niż na jego rozpoczęciu. To chyba dobrze ponieważ pokazuje, że poziom występów spełnił oczekiwania, a dobra opinia o występach rozniosła się wśród ludzi, którzy chętnie przyszli na galę kończącą festiwal” – stwierdził Adrian Kubicki. Konsul generalny złożył także podziękowania dla organizatorów tej imprezy oraz podkreślił, że wielką dumą napawa go fakt, że 23. Międzynarodowy Festiwalu Chopin i Przyjaciele rozpoczął się i kończy w siedzibie Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku. Wyraził także nadzieję, że tak będzie nadal przez wiele kolejnych lat.

Zarząd New York Dance & Arts Innovations, organizacji non-profit, która od 1999 roku organizuje Międzynarodowy Festiwal Chopin i Przyjaciele. Od lewej: Anna Żak (sekretarz), Marian Żak (prezes), Jakub Polaczyk (wiceprezes oraz dyrektor artystyczny i wykonawczy), Ahmed Wafik (skarbnik) i Xiaoyin Li (członek zarządu) / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Następnie głos zabrali członkowie zarządu New York Dance & Arts Innovations, organizacji non-profit, która nieprzerwanie od 1999 roku organizuje ten festiwal. Anna Żak (sekretarz), Marian Żak (prezes) oraz Jakub Polaczyk (wiceprezes oraz dyrektor artystyczny i wykonawczy) opowiedzieli o swojej organizacji, a także o tegorocznej edycji festiwalu.

Z kolei artystów biorących udział w koncercie przybliżyła Claudia Nytko, prowadząca całą imprezę. Jednak tego wieczoru najważniejsza była muzyka. Program artystyczny gali kończącej 23. Międzynarodowy Festiwal Chopin i Przyjaciele był bardzo zróżnicowany, zresztą podobnie jak i wszystkie pozostałe jego części. W związku z tym, że koncert w Konsulacie Generalnym RP kończył cały festiwal musiała na nim pojawić się muzyka Fryderyka Chopina.

Koncert galowy 23. Międzynarodowgo Festiwalu Chopin i Przyjaciele prowadziła Claudia Nytko / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Było także poetyckie nawiązanie do tego znakomitego kompozytora podczas recytacji wygłoszonej przez legendę polskiej sceny muzycznej Stana Borysa. Jego interpretacja “Fortepianu Szopena”, była tak doskonała, że niektórzy widzowie po zakończeniu imprezy podkreślali, że czuli się jakby osobiście odwiedzili dom Fryderyka Chopina, a nawet widzieli jak umiera. Poemat Cypriana Kamila Norwida miał w dodatku podwójną wymowę – nawiązywał bezpośrednio do patrona festiwalu, a pośrednio także do prof. Krzysztofa Pendereckiego, który na Rok Chopinowski w Polsce (w 2010 roku) skomponował muzykę do fragmentów tego norwidowskiego dzieła. Warto tu podkreślić, że temu zmarłemu w roku ubiegłym kompozytorowi był dedykowany tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Chopin i Przyjaciele.

Nowojorski kwartet smyczkowy Argus Quartet wykonał kompozycje Grażyny Bacewicz, Krzysztofa Pendereckiego oraz utwory dedykowane jego pamięci i skomponowane przez Zaida Jabriego, Jakuba Polaczyka i Sama Wu / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Podczas koncertu galowego, kończącego 23. edycję tej imprezy wystąpiło wielu znakomitych artystów prezentujących muzykę współczesną.
Wśród nich był m.in. wybitny nowojorski kwartet smyczkowy Argus Quartet, który wykonał kompozycje Grażyny Bacewicz, Krzysztofa Pendereckiego oraz utwory dedykowane jego pamięci i skomponowane przez Zaida Jabriego, Jakuba Polaczyka i Sama Wu. Również William Goldstein nawiązał do muzyki Krzysztofa Pendereckiego i Fryderyka Chopina improwizując w ich stylu i wykorzystując fragmenty ich kompozycji.

William Goldstein w swoich improwizacjach nawiązał do muzyki Krzysztofa Pendereckiego i Fryderyka Chopina / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Wystąpił także Wojciech Komsta, wieloletni przyjaciel rodziny Pendereckich, który na klarnecie i przy fortepianowym akompaniamencie Anny Shelest wykonał “3 miniatury” Krzysztofa Pendereckiego. Następnie ta ukraińska pianistka wraz z mężem – jako Shelest Piano Duo – wykonała poemat symfoniczny Bedricha Smetany pt. “Moldau”, a na zakończenie już solowo przepięknie zagrała “Mazurka op. 77, nr 4” Fryderyka Chopina. Występom towarzyszył pokaz filmowy pt. “The Transit” nawiązujący do działalności artystycznej Krzysztofa Pendereckiego i przygotowany przez Łukasza Pieprzyka, a także wystawa obrazów Franciszka Kulona.

“Koncert galowy był zwieńczeniem całego festiwalu i oddaniem hołdu Krzysztofowi Pendereckiemu, zwłaszcza, że parę dni później przypadała 88. rocznica jego urodzin” – podkreśla Jakub Polaczyk, który jako dyrektor artystyczny i wykonawczy 23. edycji Międzynarodowego Festiwalu Chopin i Przyjaciele był bardzo szczęśliwy bowiem wszystko przebiegło zgodnie z jego oczekiwaniami.

Klarnecista Wojciech Komsta, wieloletni przyjaciel rodziny Pendereckich, wykonał przy fortepianowym akompaniamencie Anny Shelest “3 miniatury” Krzysztofa Pendereckiego / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Artyści sprostali zadaniu, a ich występy były na bardzo wysokim poziomie. Jestem bardzo zadowolony i cieszę się, że całe wydarzenie doszło do skutku, oraz że dzięki niemu mogliśmy uczcić pamięć prof. Krzysztofa Pendereckiego w Konsulacie Generalnym RP na Manhattanie” – stwierdził Jakub Polaczyk. Dodał że bardzo zaimponowała mu publiczność, która nie tylko dopisała liczebnie, ale także świetnie reagowała na występy, które złożyły się na długi i monumetalny koncert finałowy.

Tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Chopin i Przyjaciele trwał od 5 do 19 listopada. Składał się z czterech dużych wydarzeń muzycznych. Dwie gale  – otwierająca i zamykająca – miały miejsce w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku, natomiast dwa duże koncerty odbyły się w polonijnych kościach: św. Stanisława Kostki na Greenpoincie i  św. Stanisława Biskupa i Męczennika na Manhattanie.

Podczas otwarcia festiwalu w pałacu DeLamara wystąpili: legendarna pianistka Ruth Slenczynska będąca ostatnią żyjącą uczennicą Rachmaninowa, Rodrigo Bussadm, Shelly Moorman-Stahlman, profesorka muzyczna z Lebanon Valley College w Anville w Pensylwanii, znakomity eksperymentalny saksofonista Laurent Esteoppey, piansta Jakub Polaczyk w towarzystwie śpiewającego basem Kofiego Hayforda, śpiewaczka jazzowa Małgorzata Staniszewska wraz z pianistą Jonem Elbazem i basistą Kenjim Tokunagim, a także pianista Robert Bronchard.

Ukraińska pianistka Anna Shelest i jej mąż Dmitri – jako Piano Duo – wykonali poemat symfoniczny Bedricha Smetany pt. “Moldau” / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Z kolei w greenpoinckiej świątyni wystąpiła Gail Archer, wybitna organistka nominowana do nagrody Grammy i zarazem dyrektorka programu Barnard College na Columbia University, a także znakomita skrzypaczka Katha Zinn.

Natomiast w kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika na Manhattanie podczas koncertu muzyki barokowej swoje umiejętności zaprezentowali: skrzypaczka Anna Majcherczyk, grająca na oboju Arianna Kalian, wiolonczelista Diego Garcia i skrzypek Luis Casal.
Wszystkie występy zostały bardzo ciepło przyjęte przez publiczność i nagrodzone brawami.

Koncerty, które odbyły się w ramach 23. Międzynarodowego Festiwalu Chopin i Przyjaciele można w całości zobaczyć na YouTube na kanale NYDAI Inc.

Koncertowi galowemu towarzyszyła wystawa obrazów Franciszka Kulona / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK