Zawaliła się ściana synagogi. Nie żyje Polak

2055
NYC Emergency Management

Do tragedii doszło w poniedziałek przed południem na dolnym Manhattanie, w dzielnicy Lower East Side, w miejscu, gdzie znajdują się pozostałości po XIX-wiecznej synagodze. Tuż przed zawaleniem się jednej ze ścian, pracownicy zabezpieczali historyczne fragmenty budowli. Ofiara to 52-letni Stanisław Supiński. Ciężko ranna została jeszcze jedna osoba, także Polak.

Jak poinformował zastępca szefa nowojorskich strażaków, Michael Ajello, do zawalenia się ściany synagogi doszło ok. godz. 10 rano. Dwie osoby znalazły się pod gruzami. Po kilku minutach zostały wyciągnięte na powierzchnie. Niektórzy świadkowie mówią, że wypadek wyglądał jak celowe wyburzanie ściany. Jedną z ofiar był 52-letni Polak. Mężczyzny nie udało się uratować. Stan drugiej ofiary, Waldemara Klimaszewskiego  lekarze określają, jako ciężki, ale stabilny.

FOTO: Google Maps
Tak wyglądała synagoga przed zawaleniem się jednej ze ścian

Jak podaje portal Curbed New York, kilka miesięcy temu inżynierowie określili fragmenty konstrukcji synagogi, jako “zagrażające bezpieczeństwu publicznemu”. Konstrukcja była naruszona między innymi ze względu na pożar, do którego doszło w tym miejscu w 2017 r. Przedstawiciele Department of Buildings poinformowali, że już zostało wszczęte śledztwo w sprawie zawalenia się ściany. “Każda osoba, która rano wychodzi do pracy, zasługuje na to, by cała i zdrowa wrócić do domu” – powiedziała rzeczniczka Department of Buildings, Abigail Kunitz. 

Spora część synagogi została rozebrana po pożarze. Zostały tylko trzy ściany, które miały stać się częścią nowej synagogi, jaka ma powstać w tym samym miejscu. Oprócz tego planowane jest tutaj wybudowanie kompleksu mieszkaniowo-biurowego.