Zginął, bo zwrócił uwagę klientkom

1082

Trzy osoby zostały oskarżone o zastrzelenie pracownika ochrony w sklepie Family Dollar w Flint w stanie Michigan. 43-letni Calvin Munerlyn został zaatakowany po tym, jak zwrócił uwagę jednej z klientek, by jej córka zasłoniła usta i nos. Tragedia rozegrała się 1 maja. 43-latek osierocił dziewięcioro dzieci. 

Jak informuje prokurator okręgowy, oskarżona kobieta, 45-letnia Sharmel Lashe Teague, zaczęła krzyczeć na ochroniarza, a także opluła go po tym, jak mężczyzna poprosił, by je córka ubrała maskę, przed wejściem do sklepu. Poinstruował także kasjera, by nie obsługiwał kobiet. Te opuściły sklep. Około 20 minut później 45-latka wróciła na miejsce z 44-letnim mężem i 23-letnim synem. Doszło do wymiany zdań. Gdy ochroniarz próbował tłumaczyć mężowi kobiety obowiązek zasłaniania twarzy, 23-latek wyciągnął broń i strzelił mężczyźnie w głowę. Następnie razem z ojcem i matką zbiegli z miejsca zdarzenia. Teraz odpowiedzą za zabójstwo. Pracownicy sklepu są w szoku. Podobnie jak przyjaciele 43-letniego ochroniarza. Wszyscy bardzo dobrze go wspominają. Podkreślają jego oddanie rodzinie i pracy. „Śmierć Calvina Munerlyna jest bezsensowna i tragiczna, a osoby odpowiedzialne za zbrodnie, zostaną pociągnięte do odpowiedzialności i otrzymają najsurowszą z kar” – zapowiedział prokurator okręgowy David Leyton. „Calvin Munerlyn wykonywał po prostu swoją pracę i przestrzegał zaleceń wydanych przez gubernatora związanych z pandemią COVID-19” – dodał. Żona zastrzelonego mężczyzny powiedziała w rozmowie z lokalną gazetą, że jej mąż pracował jako ochroniarz od wielu lat. W sklepie Family Dollar był zatrudniony prawie od roku.