Jak walczyć z narkotykami w szkole

Dział "Młodzi piszą" ukazuje się co dwa tygodnie. Redaguje go Kaya Wald, uczennica 12 klasy w szkole Le Lycee Francais de New York.

120
Foto: Pexels.com

Narkotyki to ogromny problem w naszym społeczeństwie, a jednak powody tego problemu zwykle pozostają ukryte.

Używanie narkotyków jest często rezultatem dramatów rodzinnych, braku poczucia własnej wartości lub traumatycznych sytuacji życiowych. Ci, którzy biorą narkotyki, twierdzą że robią to dla zabawy, bo lubią być “na haju”, ale w rzeczywistości bardzo rzadko zdarza się, aby naprawdę szczęśliwa osoba sięgnęła po narkotyk. Osoby używające narkotyków prawie zawsze maskują w ten sposób jakiś ból, a narkotyk jest dla nich sposobem na szukanie ulgi w cierpieniu.

Miałam kiedyś koleżankę, która eksperymentowała z narkotykami. Zastanawiałam się, dlaczego to robi. Była inteligentną osobą, która rozumiała ryzyko dla zdrowia i konsekwencje zatruwania organizmu. Nie mogłam pojąć, dlaczego narkotyki wydają jej się atrakcyjne, dopóki nie nawiązałam z nią bliższego kontaktu. Wtedy odkryłam, że moja przyjaciółka przeżyła w przeszłości okropną sytuację życiową, z powodu której nadal cierpiała. Była kiedyś maltretowana przez członka rodziny i narkotyki stały się teraz dla niej sposobem na stępienie bólu psychicznego, który nadal odczuwała. Przyznała mi się, że nigdy nie chciała ich brać, ale te okropne rzeczy, których doświadczyła, głęboko wpłynęły na jej psychikę i popchnęły ją w ich kierunku.

Wielu ludzi nie docenia wartości dobrego życia rodzinnego, i tego jak ważny ma ono wpływ na dziecko. Niestety staje się coraz bardziej ewidentne, że tradycyjna rodzina została we współczesnym świecie zniszczona, a cierpią na tym dzieci i młodzież. Dowodem na to są gwałtownie rosnące statystyki narkomanii, samobójstw i depresji. Rodzice rozwiedzeni, zaniedbujący dzieci, uzależnieni od leków są teraz zjawiskiem powszechnym. Nasze społeczeństwo stało się egoistyczne, a największymi tego ofiarami są dzieci. Chociaż może wydawać się to radykalne, powinniśmy zmienić “postępowy” sposób myślenia, który podważa tradycyjną rodzinę, ponieważ dopóki rozbite domy i samotni rodzice będą stanowić normę, problem narkomanii nie zniknie. Jako społeczeństwo mamy obowiązek położyć większy nacisk na odpowiedzialność i przypominać rodzicom że to oni mają największy wpływ na swoje dzieci i ich decyzje życiowe.

Ci, którzy z powodu krzywd doznanych w przeszłości sięgnęli po narkotyki, potrzebują pomocy. Powinno być więcej inicjatyw i programów pomocy, lepszy dostęp do ludzi, do których można się zwrócić. Ale powinniśmy też indywidualnie wziąć odpowiedzialność za tych, których osobiście znamy, a którzy zmagają się z problemami rodzinnymi czy narkomanią. Trzeba do nich podejść, okazać szczere zainteresowanie ich życiem. Rozmawiać z nimi.

Kolejnym sposobem na walkę z narkomanią jest zwiększanie świadomości o powodach narkotyków w szkole. Priorytetem powinna być pomoc dzieciom i nastolatkom, którzy zmagają się z problemami w domu lub są ofiarami nadużyć, bo to oni są potencjalnymi ofiarami narkomanii. Informowanie uczniów o szkodliwych skutkach narkotyków nie wystarczy, ponieważ to wcale nie brak wiedzy o fizycznych i zdrowotnych zagrożeniach powoduje, że młodzi ludzie sięgają po narkotyki. Musimy walczyć z prawdziwymi psychicznymi i społecznymi przyczynami, które leżą u podstaw narkomanii.