1446 mil na zbiorniku Forda Fusion

5

Zespół NASCAR Carla Edwardsa zamierzył się na pobicie rekordu spalania i udało się. Ustanowiono rekord świata dla aut z napędem spalinowym, zwiększając dwukrotnie podawany w katalogu zasięg auta.


Zespół NASCAR Carla Edwardsa przejechał hybrydowym fordem fusion dystans 1446 mil na jednym zbiorniku paliwa, osiągając spalanie 81,5 mili z galona, co wynosi 2,98 litra na 100 km

Zespół NASCAR Carla Edwardsa zamierzył się na pobicie rekordu spalania i udało się. Ustanowiono rekord świata dla aut z napędem spalinowym, zwiększając dwukrotnie podawany w katalogu zasięg auta.

Hybrydowy Ford Fusion przejechał dystans 1446 mil na jednym zbiorniku paliwa i osiągnął spalanie 81,5 mil z galona, co wynosi 2,98 litra na 100 km. Powyższy wynik świadczy o kolosalnym znaczeniu techniki jazdy na ekonomię spalania.
Wyjechano o 8:15 rano w sobotę, 25 kwietnia, z Mount Vernon, VA – we wtorek rano w Waszyngtonie o godzinie 5:37 zabrakło w końcu paliwa. Miało to miejsce na George Washington Parkway dokładnie po 69 godzinach jazdy, gdy licznik pokazywał 1445,70 mili, czyli w przeliczeniu 2327 km.
Zespół bijący rekord zamieniał się kilkakrotnie za kierownicą forda fusion hybrid na ulicach stolicy Stanów Zjednoczonych. Pofałdowana trasa prowadząca przez okolice Waszyngtonu doprowadzała do George Washington Parkway, gdzie na dystansie 3 mil w centrum miasta można się doliczyć 30 świateł ulicznych. To najlepsze miejsce na doładowywanie baterii.
"Fusion hybrid zachowywał się znakomicie – powiedział Wayne Gerdes. – Gdy nie potrzeba naciskać na gaz, jadąc powoli przez miasto, pojazd hybrydowy Fusion korzysta wyłącznie z silnika elektrycznego. Silnik spalinowy jest wtedy wyłączany automatycznie w ułamku sekundy. Nie ma innego auta na świecie, które lepiej oszczędza benzynę i deaktywuje silnik spalinowy szybciej. Inżynierowie Forda zaskoczyli w tym względzie konkurencję".
Na trasie przejazdu ekipa bijąca światowy rekord jazdy na zbiorniku paliwa miała również spotkania z dziennikarzami, jak i z kibicami hybrydowego Forda Fusion. Profesjonalni kierowcy wyścigowi demonstrowali zainteresowanym technikę jazdy, mającej na celu zużywanie jak najmniejszej ilości paliwa.

7 KIEROWCÓW I JEDEN WSPANIAŁY FUSION

Ford fusion hybrid model 2010 został komisyjnie zatankowany do pełna najtańszą, 87-oktanową benzyną. Grupa kierowców NASCAR – wraz z taką gwiazdą zawodów w jeździe "na kropelkę" jak Wayne Gerdes – początkowo postanowiła przejechać na zbiorniku paliwa przynajmniej 1000 mil.
Według wstępnych obliczeń na przejechanie zamierzonego dystansu potrzeba było teoretycznie 43 godzin bez postojów. Pojazd nie był poddany żadnym modyfikacjom – poza napisami na nadwoziu był taki, jak każdy inny schodzący z linii produkcyjnej.
Hybrydowy Fusion 2010 napędzany jest 4-cylindrowym silnikiem spalinowym o 16 zaworach, pojemności 2,5 litra i mocy 156 koni. Silnik ten pracuje w cyklu Atkinsona w celu zoptymalizowania obrotów dla obniżenia spalania. Drugim napędem, jak w każdej hybrydzie, jest oczywiście silnik elektryczny. W tym przypadku jest to silnik synchroniczny prądu stałego o napięciu 275 woltów i mocy maksymalnej 106 koni. Po zsumowaniu mocy z obu silników na przednich kołach komputer sterujący napędem oferuje wspólnie 191 koni mocy. Przenosi ją skrzynia bezstopniowa e-CVT – skrót od Electronically Controlled Continuosly Variable Transmission. Urzędowa tabela spalania EPA mówi, iż nowy hybrydowy Fusion przejedzie na galonie do 41 mil, a na autostradzie do 36 mil. Jak mówi oficjalny katalog producenta, zasięg auta wynosi 700 mil (1121 km).
Ekonomia spalania Fusion Hybrid 2010 jest lepsza o 2 mile na galonie od Toyoty Camry podczas jazdy na autostradzie, natomiast po mieście Fusion przejedzie na galonie dalej o 8 mil niż taka sama hybrydowa Toyota Camry. Nowy hybrydowy Ford Fusion 2010 jest klasyfikowany przez EPA jako najbardziej ekonomiczny rodzinny sedan sprzedawany w Stanach Zjednoczonych. Dużą zaletą hybrydowego Fusion jest zdolność jazdy za pomocą wyłącznie silnika elektrycznego, i to do prędkości 47 mph (75 km/h). Toyota Prius drugiej generacji mogła jechać na silniku elektrycznym do prędkości około 20 mph. Ta zaleta Fusion pozwala zupełnie wykluczyć napęd spalinowy na wielu odcinkach mniej dynamicznej jazdy w mieście.
Początkowo obliczono, że aby pobić dystans 1000 mil na jednym zbiorniku paliwa, auto musiało osiągnąć ekonomię spalania przynajmniej 57 mpg, czyli około 4,1 litra na 100 km. W czasie wstępnych testów prowadzonych przez konstruktorów tego pojazdu inżynierom Forda udało się chwilowo osiągać ekonomię spalania rzędu 70 mpg (3,36 l/100 km). Według planu co 2-3 godziny kierowcy mieli się zmieniać za kierownicą hybrydy, aby wypocząć, i tym samym zadbać o bezpieczną jazdę.
W czasie prowadzonego testu dały się wykorzystać techniki przejechania jak najdłuższego dystansu stosowane na torze. Zawodnicy NASCAR użyli swoich niewątpliwych umiejętności jak najbardziej ekonomicznej jazdy i wynik 81,5 mpg świadczy o ich wyjątkowym poziomie wyczucia auta, wyniesionego z tego często niedocenianego amerykańskiego sportu samochodowego. Podczas wyścigów nie tylko NASCAR zdarza się, że potencjalny zwycięzca staje czasami bez kropli paliwa tuż przed linią mety, innym razem przejeżdża ją dosłownie na samych oparach paliwa. Musimy pamiętać, że jeździć szybko może tylko doświadczony kierowca, który potrafi prowadzić auto jak najdłużej bez zjeżdżania do boksów na tankowanie.

WARTO SAMEMU SPRÓBOWAĆ

Wayne Gerdes – założyciel portalu CleanMPG.com – jest inżynierem mieszkającym w stanie Illinois i należy do grupy kierowców promujących tzw. hypermiling (technikę jazdy "na kropelce"). Wielu z nas było kierowcami w Polsce podczas stanu wojennego i reglamentacji paliwa, gdy dla przypomnienia maluch (Fiat 126p) dostawał na miesiąc przydział 18 litrów benzyny, a właściciele aut o większej pojemności silnika otrzymywali kartki uprawniające do zakupu 36 litrów na miesiąc. W tym czasie popularnym było wygaszanie silnika podczas jazdy z góry (praktyka zabroniona w USA). Cała Polska zastanawiała się wtedy, jak najdalej dojechać na tak skąpej ilości benzyny. Wiele rad krążących wtedy wśród kierowców zostało do głębi wykorzystanych przez siedmiu śmiałków bijących rekord spalania Fordem Fusion.

Niektóre sposoby Wayne Gerdes na ograniczenie spalania:

• Powolne zmniejszanie prędkości bez gwałtownego hamowania i jazda z delikatnie wciskanym pedałem gazu.
• Delikatne ruszanie z miejsca bez nagłych przyspieszeń.
• Przewidywanie właściwej prędkości jazdy w ruchu drogowym. Patrzenie daleko, użycie wyobraźni i planowanie to znakomite zalety kierowcy.
• Unikanie czerwonych świateł, spokojne dojeżdżanie do krzyżówek i stopów i następnie delikatne hamowanie, aby nie wytracać gwałtownie prędkości.
• Aby zmniejszyć spalanie, nie podkręcamy ogrzewania zbyt mocno, unikamy również pracy klimatyzacji na zwiększonych obrotach. Odciążamy silnik.
• W czasie szybszej jazdy okna auta muszą być zamknięte, co zmniejsza opory powietrza.
• Podjeżdżamy pod górę na rozpędzonym aucie, staramy się zachowywać jak najwięcej prędkości nabytej na zjazdach z wzniesień.
• Koniecznie należy unikać dziur w jezdni i innych przeszkód zmuszających do hamowania.
Ponieważ hybrydowy Fusion ma baterie energii elektrycznej, kierowcy musieli się nauczyć, jak zadbać, aby były one jak najlepiej doładowane. W tym celu należy zastosować swoistą technikę jazdy autem hybrydowym, kiedy to energia kinetyczna zamieniana jest podczas hamowania w energię elektryczną. Należy w tym celu jak najlepiej wykorzystać regeneracyjne hamowanie i uniknąć wytracania energii idącej na rozgrzewanie tarcz hamulcowych. Aby ułatwić zrozumienie ekonomicznej jazdy przez kierowcę, Ford wprowadził w nowym Fusion opatentowane urządzenie zwane SmartGauge z wyświetlaczem zwanym EcoGuide. Jest to system uczący kierowcę ekonomicznego prowadzenia auta i optymalizacji osiągów. Im więcej zielonych liści na wyświetlaczu, tym mniej niszczymy środowisko naturalne.

Autor: Zbigniew Brożyna