Bardzo Polski Dzień w Linden

88
Derek Armstead, mayor miasta Linden, otwiera festiwal ZDJĘCIA: MARCIN OSKARBSKI

Drugi Festiwal Polskiego Dziedzictwa w Linden, NJ, odbył się w sobotę, 18 września na Wood Avenue, w pobliżu siedziby władz miasta – w godzinach od 1 po południu do 9 wieczorem. Główna aleja w mieście na czas festiwalu została zamknięta na odcinku od Blancke Street do Elm Street. Ten odcinek został nazwany Aleją Pułaskiego.

Mayor stanął najpierw na scenie usytuowanej przy Wood Avenue i otworzył festiwal. Życzył jego uczestnikom świetnej zabawy. A potem, wraz z wicekonsulem Stanisławem Starnawskim z Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku, wciągnął polską flagę na maszt w pobliżu City Hall. Chwilę później Marszałek Parady Pułaskiego David Hurt dokonał odsłonięcia tablicy nowej nazwy ulicy – Pulaski Avenue. Tablica zawisła przy skrzyżowaniu z Blanke Street.

Potem obaj panowie, mayor i konsul, udali się na drugą scenę w Raymond Wood Bauer Promenade.

Mayor miasta Linden Derek Armstead i konsul Stanisław Starnawski
z entuzjazmem witali uczestników festiwalu

Należy przypomnieć, że pomysł tego festiwalu zrodził się przed dwoma laty w urzędzie miasta, a konkretnie w biurze burmistrza Dereka Armsteada. Pierwszy festiwal został zorganizowany w 2019 roku przez władze miasta w Raymond Wood Bauer Promenade przy 400 North Wood Avenue w centrum Linden. Przyciągnął ciekawych polonijnych artystów i wystawców. W tym roku wzbudził jeszcze większe zainteresowanie, bowiem wystawców było 24, a uczestników blisko cztery tysiące. Koordynatorem festiwalu ze strony Polonii, podobnie jak i dwa lata temu, była Danuta Lisowska. Ona też prowadziła festiwal. Pomagał jej w tym nasz redakcyjny kolega Janusz M. Szlechta.

Przy tablicy informującej, że Wood Avenue została nazwana Pulaski Avenue, stoją (od lewej): ksiądz Tadeusz Mierzwa, David Hurt – Marszałek Parady Linden 2021,
Little Miss Milena Glab, Agnieszka Czajkowska – dyrektorka Polskiej Szkoły w Linden, przewodnicząca Komitetu Parady, ksiądz Ireneusz Pierzchała, Junior Miss Marcelina Domaradzka, Miss Polonia Linden Sophia Kotulski, wicekonsul Stanisław Starnawski,
Danuta Lisowska i ksiądz Tomasz Koszałka

Takie wydarzenie sprzyja zacieśnianiu więzi

Artyści w sobotę występowali na dwóch scenach. No i działo się, oj działo. Na stałej scenie w Raymond Wood Bauer Promenade najpierw Natalia Prajzner, uczennica klasy 8, zaśpiewała hymn amerykański, a następnie polski.

Polski hymn śpiewa Natalia Prajzner, uczennica 8 klasy w Polskiej Szkole
Dokształcającej w Linden

Mayor Linden Derek Armstead wyraził nadzieję, że będzie to piękny dzień dla Polaków.

– Społeczność polsko-amerykańska jest jedną z największych i najbardziej uznanych grup etnicznych w New Jersey – stwierdził. – W Linden mieszkańcy ci są głównymi członkami naszej społeczności. Są ludźmi pracowitymi, wysoko wykształconymi i przedsiębiorczymi. Jesteśmy bardzo dumni z naszych polskich przyjaciół i sąsiadów.  Cieszymy się, że możemy być z wami podczas Drugiego Festiwalu Polskiego Dziedzictwa. Podczas tego festiwalu przybliżymy innym grupom etnicznym polskie zwyczaje, kulturę, jedzenie i muzykę. Mam nadzieję, że wszyscy obecni będą mieli tutaj wspaniały czas. Oczywiście będziemy kontynuować ten festiwal w przyszłości – podkreślił mayor Armstead.

Zaprosił też Polonię na spotkanie z prezydentem Polski Andrzejem Dudą, które odbędzie się w czwartek, 23 września, o godzinie 18 w Raymond Wood Bauer Promenade przy 400 North Wood Avenue w Linden.

Wicekonsul Stanisław Starnawski powiedział, iż bardzo się cieszy, że może uczestniczyć w tak pięknym wydarzeniu polonijnym. Pogratulował organizatorom i wszystkim wolontariuszom, którzy pomagali w przygotowaniu tego festiwalu. Pogratulował też uczestnikom, którzy tak licznie dotarli do Linden.

Danuta Lisowska podziękowała konsulowi za przybycie na festiwal. Potem ksiądz Ireneusz Pierzchała, proboszcz parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Linden, wygłosił inwokację. Podkreślił, że takie wydarzenia, jak ten festiwal, są potrzebne, bo sprzyjają zacieśnianiu jedności między ludźmi.

Jadwiga Kopala, Wielka Marszałek Parady 2021, zaprasza na Paradę Pułaskiego,
która odbędzie się 3 października na Manhattanie

Wielka Marszałek Parady Pułaskiego 2021 Jadwiga Kopala zaprosiła wszystkich na Paradę, która pomaszeruje 5 Aleją na Manhattanie w pierwszą niedzielę października. Zaprosiła też na bankiet. Przypomniała, że tegoroczny Bankiet Parady Pułaskiego został przeniesiony z Nowego Jorku do New Jersey i odbędzie się wyjątkowo po Paradzie! Decyzję podjął Komitet Główny Parady Pułaskiego. Bankiet Parady Pułaskiego odbywa się tradycyjnie tydzień przed paradą w hotelu Marriott Marquis na Times Square. Tegoroczny zaplanowany był na 25 września. Przeniesiony jednak został – ze względu na ograniczenia wynikające z panedmii Covid-19 – na 12 listopada i odbędzie się w restauracji Venetian w Garfield, NJ.

Młode talenty zdominowały scenę

Oprawę muzyczną zapewnił zespół M&M, który tworzy małżeństwo Marzena i Marek Szawińscy.

Dzieci z Polskiej Szkoły Dokształcającej imienia Karola Wojtyły w Linden, której dyrektorką jest Agnieszka  Czajowska, zaprezentowały godzinny „Talent Show“.

Śpiewa uczennica Kaja Hajduk, na keyboardzie gra Marzena Szawińska

Najpierw Nicola Pietranek wygłosiła wiersz o przepióreczce, a potem zaśpiewała piosenkę „Ćwierkają wróbelki“. Kaja Hajduk też świetnie zaśpiewała, a Juliette zatańczyła brawurowy taniec. Nicolas Deptuch rewelacyjnie deklamował wiersz Jana Brzechwy zatytułowany „Kwoka“. Natalia Prajzner w hołdzie papieżowi Janowi Pawłowi II zaśpiewała piosenkę „Nie zastąpi Ciebie nikt“, a Antoni Rembisz wygłosił Jego wiersz „Miłość mi wszystko wyjaśniła“:

„Miłość mi wszystko wyjaśniła,

Miłość wszystko rozwiązała –

Dlatego uwielbiam tę Miłość,

Gdziekolwiek by przebywała (…)”

Przez scenę przewinęło się 18 dzieci i wszystkie pokazały, że rzeczywiście mają talent, a język polski jest im bliski.

Zespół górali ze Spiszu ZOR tańczy i śpiewa

Niewątpliwą atrakcją były konkursy: najpierw jedzenia pączków, a nieco później – pierogów. Widzów przyciągnęły występy zespołów goralskich. Najpierw tańczył i śpiewał zespół górali ze Spisza ZOR, a potem Zespół Góralski imienia Jana Sabały z Clifton, NJ.

Atrakcyjne polskie stoiska

Na Pulaski Avenue było wiele stoisk, na których można było oglądać i nabyć atrakcyjne rzeczy. Maria Natoli prezentowała swoje obrazy. Na stoisku Mary Kay można było nabyć świetne kosmetyki, nie tylko dla pań, tej firmy. Janusz Sikora na swoim stoisku eksponował polskie książki, koszulki z polskimi napisami oraz płyty CD z muzyką znanych polskich zespołów. Beata Osińska i Aleksandra Nagórska (redaktor naczelna i wydawca magazynu infoZDROWIE) prezentowały suplementy, które służą naszemu zdrowiu. Na kilku stoiskach można było najeść się do woli różnymi pysznościami. Na stoisku Amber można było z kolei nacieszyć oczy wyrobami z polskiego bursztynu. Swoje stoisko miał nawet zespół Dzieci PRL-u.

Pulaski Avenue (Wood Avenue) tego dnia była pełna stoisk i ludzi

W pewnym momencie pojawiły się wspaniałe postaci ze świata Disneya, które przyciągały uwagę i sprawiały, że ludzie częściej się uśmiechali. Wiele osób robiło sobie z tymi postaciami zdjęcia.

Atrakcją festiwalu były postaci ze świata komiksów Walta Disneya

Atrakcją były też harleye, na których przyjechała grupa polskich wielbicieli jazdy na motorze.

Harleyowcy na festiwalu. Na zdjęciu od lewej: Bogdan Wawrzaszek, Grzegorz Kogut,
Lucyna Wawrzaszek, Katarzyna Kozak, Marek Kozak i Kari Kogut

– Ten festiwal to świetne wydarzenie. Nacieszyliśmy nasze oczy, najedliśmy się, oglądaliśmy świetne występy wielu artystów. Szkoda, że festiwal odbywa się tylko raz w roku. Na takie imprezy to my przyjeżdzalibyśmy co miesiąc. Za rok na pewno znów tu będziemy – powiedziała Małgorzata Żuchowska, która przyjechała z Elizabeth, NJ wraz z mężem i dwoma nastoletnimi synami.

Barbara Zawłocka i Arkadiusz Stokłosa z oddziału PSFCU w Linden przybliżali
Unię uczestnikom festiwalu

To przybliża Polskę

W tym samym czasie na scenie postawionej przy General Pulaski Avenue, czyli Wood Avenue, rządził DJ Karol, a o nagłośnienie dbał Matt Czerwinski.

– Poprzez prezentację dobrej muzyki, śpiewu, poezji, folkloru i specjałów polskiej kuchni pragniemy przybliżyć państwu naszą Ojczyznę Polskę – powiedziala Danuta Lisowska.

Adam Chrola wspaniale bawił publiczność

Na tej scenie najpierw wystąpił Adam Chrola, który zaśpiewał wiele utworów ze zwojego repertuaru, m.in.: „Piękna nieznajoma“ „Amore mio“ oraz „Na słodko“. Zaśpiewał też kilka utworów z repertuaru Krzysztofa Krawczyka, m.in.: „Byle było tak“ „Ostatni raz zatańczysz ze mną“ i „To co dał nam świat“.

Zespół Sova zagrał świetny koncert

Potem godzinny koncert dał zespół Sova z Filadelfii. Sprawił, że wokół sceny zebrała się duża grupa widzów.  Zespół rockowy Dzieci PRL-u przyciągnął głównie młodych widzów. Scena drżała, jak grali. Widzowie nie pozwalali im zejść ze sceny, prosili o bisy – przed czym zresztą zespół się nie bronił.

Zespół Dzieci PRL-u długo (za sprawą publiczności) nie mógł zejść ze sceny

Już wieczorem z krótkim programem kabaretowym wystąpił Janusz Szlechta. No a potem na scenie pojawiła się świetna piosenkarka Karina Kari i bawiła widzów do końca festiwalu. Zaśpiewała znane utwory „Cicha wojna“, „No accident“, „Electrocity“, „Hurry up“, „Mama Maria“ i wiele innych.

Karina Kari była ostatnią artystką, która opuściła scenę

W trakcie jej koncertu Danuta Lisowska i Janusz Szlechta, wspierani przez DJa Karola, dokonali losowania nagród. Uczestnicy festiwalu otrzymywali bezpłatnie bilety (wstęp też był bezpłatny). Nagrody ufundowali wystawcy. Otrzymało je 15 szczęśliwców.

Uczestnicy festiwalu do końca dobrze się bawili, a śpiewała dla nich Karina Kari

– 2. Polski Festiwal w Linden, w którego przygotowanie włożyłam wiele pracy i serca, przyniósł mi wiele radości i mogę go uznać za sukces – powiedziała po jego zakończeniu Danuta Lisowska. – Dopisała pogoda, ale przede wszystkim dopisała nasza kochana Polonia i amerykańscy przyjaciele. Znajomi i przyjaciele składają mi gratulacje, że wykonałam kawał dobrej roboty. Podziękowania złożyli mi też przedstawiciele władz miasta. To mnie bardzo podnosi na duchu. Jestem przekonana, że mamy duży potencjał i festiwal będzie się rozwijał w przyszłości. Tym bardziej, że w tym roku Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku objął honorowymn patronatem nasz festiwal. To podniosło jego rangę i na pewno sprawi, że za rok będzie jeszcze lepiej – podkreśliła pani Danuta. Sponsorami festiwalu byli: Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa, Consulting & Municipal Engineers, Eastern Datacomm, Amsterdam Alley, Richard A. Alaimo Associates, Lowell Foods, House of Flowers, Healthy Smile i Doma Export.