Bedford Slims: e – papierosy to… Rozwiązanie śmierdzącego problemu

6

"W mojej dzielnicy palili dosłownie wszyscy – punkrockowcy, nastolatkowie, babcie. Mimo że sam byłem aktywnym palaczem, to dym, który musiałem wdychać spacerując po okolicy, bardzo mi przeszkadzał. Gdy rozmawiałem o tym problemie ze znajomymi, jeden z nich pokazał mi e-papierosa. Przyznam, że na początku nie byłem wielkim fanem tego produktu, ale bardzo szybko zauważyłem w nim ogromny potencjał i świetny sposób na rozwiązanie 'śmierdzącego problemu'" – tak o początkach powstania firmy Bedford Slims opowiada jej właściciel Jesse Gaddis.

W 2010 roku zrezygnował z pracy w korporacji i zajął się produkcją ekologicznych papierosów. Tworzy je z myślą o takich osobach jak on – palaczach, którzy chcą ograniczyć palenie oryginalnych papierosów. „Mnie się udało. Paliłem od 11 roku życia, wiem, to straszne! Jak miałem około dwudziestu lat czułem się naprawdę fatalnie, a mimo to nie potrafiłem zerwać z nałogiem. Udało mi się to dopiero, gdy zastąpiłem szkodliwy produkt, ekologicznym. Teraz w ogóle nie palę” – mówi Jesse Gaddis. Z właścicielem firmy spotkaliśmy się w siedzibie Bedford Slims na Ridgewood.

Można powiedzieć, że elektroniczne papierosy zmieniły twoje życie.

Na pewno! Przede wszystkim dlatego, że pomogły mi zerwać z niezwykle szkodliwym nałogiem. Każdy palacz wie, jak bardzo można się uzależnić i jak trudno jest przestać. Tajemnica e-papierosów polega na tym, że z tygodnia na tydzień można palić produkt, który zawiera mniejszą dawkę nikotyny, aż w końcu pali się zupełnie „czystego papierosa”. To wciąż pozwala czerpać przyjemność z palenia bez żadnego uszczerbku na zdrowiu.

Na czym polega działanie e-papierosów?

E-papieros to niewielkie urządzenie wyglądem przypominające tradycyjnego papierosa. Jego działanie polega na odparowaniu płynu z nikotyną i wytworzeniu obłoku pary przypominającego dym, ale nie zawierającego żadnych substancji smolistych. Pozwala to chronić zdrowie nie tylko swoje, ale także całego otoczenia. Przy tych wszystkich zaletach e-papierosy prawie nie różnią się smakiem od tradycyjnych papierosów. Mają jednak tę przewagę, że udostępniają szeroki wybór aromatów. Po zmianie wkładu, zmienia się smak.

Dla porównania dym tytoniowy unoszący się z prawdziwego papierosa zawiera kilkaset trujących związków…

Lista jest bardzo długa. Na przykład arsen, który jest wykorzystywany do walki ze szczurami, tlenek węgla, fenole uszkadzające tkanki nabłonkowe płuc, środki owadobójcze, cyjanowodór i tak dalej. E-papieros jest całkowicie wolny od tych związków. Zanim zacząłem sprzedaż Bedford Slims dokładnie „przeczesałem” internet w poszukiwaniu każdej, nawet najmniejszej informacji dotyczącej ewentualnej szkodliwości E-papierosa. Na pewno nie chciałem wpuścić na rynek czegoś, co jest trujące i co może zaszkodzić moim przyjaciołom i innym użytkownikom. Oczywiście nasze papierosy zawierają nikotynę, ale jest to jedyna niezdrowa substancja. I tak jak wspomniałem wcześniej, można wybrać papierosy z różną zawartością nikotyny od 24 do 0 miligramów.

Komu więc polecasz Bedford Slims?

Zacznę od tego komu na pewno ich nie polecam. Na pewno nie powinny sięgać po nie osoby, które nigdy nie paliły papierosów. Nie chciałbym także zobaczyć nastolatków maszerujących po ulicy z moim produktem. E-papierosy sprzedajemy między innymi w sklepach na Ridgewood i Greenpoincie, i jeśli wiem, że któryś z nich stracił licencję na sprzedaż oryginalnych papierosów, my także wycofujemy nasz produkt z półek takiego sklepu. Z czystym sumieniem polecam nasz produkt osobom, które chcą rzucić palenie oraz tym, którzy nie do końca są przekonani, czy chcą zerwać z nałogiem, ale szukają zdrowszej alternatywy.

Lisa Yen, współwłaścicielka Bedford Slims dodaje: Kiedyś wynajmowałam pokój z koleżanką i ona paliła jak szalona, niestety, także w mieszkaniu. Nasze ubrania śmierdziały jak popielniczka, to było bardzo nieprzyjemne. Ogromną zaletą naszego produktu jest to, że e-papierosy nie emitują żadnych substancji smolistych. „Dym”, który dostaje się do płuc użytkownika to tylko aromatyczna para wodna zawierająca nikotynę. Przerzucając się na e-papierosy chronimy zdrowie swoje oraz osób, z którymi przebywamy, przed rakotwórczym działaniem substancji smolistych. Pozbywamy się również dyskomfortu związanego z nieładnym zapachem z ust.

Sami tworzycie kompozycje smakowe. Jakie rodzaje e-papierosów proponujecie swoim klientom?

Zależy nam na tym, by nasi klienci czerpali prawdziwą przyjemność z palenia elektronicznych papierosów. Dlatego nie „szalejemy” ze smakami, nie znajdziesz u nas na przykład aromatu popcornu. Proponujemy bardziej tradycyjne smaki, na przykład miętowy, goździkowy czy kawowy. Cały czas eksperymentujemy z nowymi aromatami, jakiś czas temu dołożyliśmy „intensywną miętę”, a także „piwo korzenne”. Cały asortyment można znaleźć na naszej stronie internetowej http://www.bedfordslims.com. Nasze papierosy to nie tylko głęboki smak, ale także wygląd. Współpracujemy z lokalnymi artystami, którzy projektują dla nas wzory baterii. I tak w naszej kolekcji mamy na przykład złote i srebrne e-papierosy, a także w różne wzory. Są eleganckie i bardzo stylowe. Świetnie sprawdzają się, na przykład, jako prezent na urodziny czy z innej okazji.

Gdzie można kupić Bedford Slims?

Jest kilka sposobów, jak można zaopatrzyć się w nasze produkty, na przykład zamawiając je na naszej stronie internetowej http://www.bedfordslims.com. Jeśli klient zrobi to przed 3 po południu i mieszka w Nowym Jorku, przesyłkę dostanie już następnego dnia. Oprócz tego sprzedajemy nasze produkty w różnych sklepach, znajdujących się na terenie Nowego Jorku, na przykład na Greenpoincie i Ridgewood. Jeśli chodzi o zawartość nikotyny możemy wybrać 24-miligramowy produkt, 12-miligramowy oraz taki, który w ogóle nie posiada nikotyny, a dzięki temu w ogóle nie jest szkodliwy. Jeśli nie będziesz zadowolony z e-papierosa możesz go odesłać, a my zwrócimy pieniądze, masz na to 30 dni.


*Elektroniczny papieros składa się z kilku elementów: baterii (akumulatora), wkładu zawierającego nikotynę i substancję, która pod wpływem temperatury zmienia się w dym oraz atomizera (grzałki), który reagując na przepływ powietrza wciąganego do płuc uruchamia proces wytwarzania dymu. Idea papierosa elektronicznego nie jest nowa. Amerykańskie koncerny, także tytoniowe, od wielu lat pracowały nad zdrowym, czy choćby zdrowszym odpowiednikiem klasycznego papierosa. Opracowano wiele różnych modeli, jednak ich niedoskonałość sprawiła, że konsumenci się do nich nie przekonali. Dopiero ostatnie lata i rozwój technologii pozwolił na stworzenie urządzenia, które jest w stanie imitować prawdziwego papierosa, a jednocześnie ograniczyć szkodliwe skutki palenia.

Autor: AA