Będzie trzęsienie ziemi w polonijnym środowisku – Kogo ujawni dr Marek Ciesielczyk?

48

"Polonia powinna poznać prawdę o swojej przeszłości ze względów moralnych, dlatego, że tajni współpracownicy SB wyrządzali sporo szkód zarówno instytucjom, jak i osobom, oraz ze względu na bezpieczeństwo, ponieważ część tych współpracowników może nadal działać na rzecz innego wywiadu” – uważa dr Marek Ciesielczyk, autor książki "Polonijni agenci Służby Bezpieczeństwa".

Badacz archiwów Instytutu Pamięci Narodowej dr Marek Ciesielczyk w najbliższą niedzielę, 8 lutego, odwiedzi metropolię nowojorską i dwukrotnie spotka się z Polonią. Pierwsze autorskie spotkanie będzie miało miejsce na Greenpoincie w dolnej sali kościoła św. Stanisława Kostki, mieszczącego się przy 607 Humboldt Street, i rozpocznie się o godz. 1 ppoł. (bezpośrednio po mszy św. o godz. 11:30).

Drugie spotkanie zaplanowane jest tego samego dnia na godz. 6 wieczorem i będzie miało miejsce w Polskim .Domu „Cracovia Manor”, znajdującym się przy 193 Main Avenue w Wallington, NJ.

Podczas obu spotkań historyk, prowadzący od siedmiu lat badania w Instytucie Pamięci Narodowej, ujawni kolejne nazwiska polonijnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa oraz pokaże odpowiednie dowody w postaci kopii archiwaliów, a także zaprezentuje swoją najnowszą książkę poświęconą tej tematyce. Częściowo wyniki swoich badań przedstawiał już podczas wcześniejszych wizyt z Stanach Zjednoczonych.

Książka „Polonijni agenci Służby Bezpieczeństwa”, prócz dowodów odnalezionych w archiwach IPN na temat współpracy polonijnych działaczy z SB, pokazuje także jak bardzo ta PRL-owska komórka kontrolowała zachowanie Polonii w Ameryce oraz próbowała na nią oddziaływać.

„W książce ujawnione są nie tylko dokumenty, które dowodzą współpracy z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa istotnych działaczy Polonii amerykańskiej, ale także i takie, które podważają zasadność podejrzeń o współpracę z SB wobec innych znanych członków społeczności polonijnej – wyjaśnia dr Ciesielczyk. – Bardzo istotną częścią książki (ok. 200 stron) są materiały z IPN, które obrazują w jak wielkim stopniu komunistyczna Służba Bezpieczeństwa penetrowała praktycznie wszystkie środowiska polonijne na terenie USA” – dodaje historyk.

Dr Ciesielczyk poświęcił tej tematyce kilka lat swojej pracy naukowej, ponieważ – jak sam uważa – „należy ujawnić wszystkie dokumenty obrazujące działalność esbeckich ‚kapusiów’, nawet gdyby było to dla niektórych bardzo bolesne”. W związku z tym przywołuje słowa wypowiedziane przez św. Grzegorza I Wielkiego, papieża i doktora Kościoła: „Nawet jeśli prawda może powodować zgorszenie, lepiej dopuścić do zgorszenia, niż wyrzec się prawdy”.

W swojej książce historyk – jak sam mówi – opisuje także działalność swego rodzaju polonijnego lobby antylustracyjnego, które na różne sposoby stara się utrudnić prezentację wyników jego pracy badawczej w IPN – „prawdopodobnie z obawy przed zdemaskowaniem dalszych tajnych współpracowników SB” – podejrzewa Ciesielczyk, który – jak się okazuje – nie jest tylko teoretykiem, ale także aktywnym działaczem lokalnym. Ostatnio zasłynął w Polsce tym, iż 13 stycznia sądownie doprowadził do unieważnienia ostatnich wyborów (w okręgu wyborczym nr 3) do Rady Miejskiej w Tarnowie, skąd pochodzi oraz gdzie mieszka.

Marek Ciesielczyk jest doktorem politologii Uniwersytetu w Monachium, wykładowcą sowietologii na University of Illinois w Chicago, pracownikiem naukowym European University Institute we Florencji oraz w Instytucie Studiów Sowietologicznych w Bonn. Poza tym jest autorem pierwszej książki w języku polskim na temat KGB i byłym dyrektorem Centrum Polonii w Brniu oraz redaktorem naczelnym pisma i portalu „Prawdę mówiąc”. Za swoją działalność – na wniosek prezesa IPN – został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności, jednym z najwyższych odznaczeń RP.

Podobne spotkania autorskie z dr. Markiem Ciesielczykiem – jak w Nowym Jorku i New Jersey, na których będzie można nabyć książkę „Polonijni agenci Służby Bezpieczeństwa”, odbędą się także w Chicago, Waszyngtonie, na Florydzie, w San Diego i Los Angeles. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie www.marekciesielczyk.com.

Autor: WueM