Chciałabym, aby ten oddział był dla rodaków jak drugi dom

0
6

19 stycznia 2019 roku odbyło się oficjalne otwarcie nowego oddziału Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, usytuowanego w niewielkim, ale bardzo ładnym budynku przy 334 North 9th Street w Stroudsburgu w stanie Pensylwania. Proszę powiedzieć, kiedy oddział ten zaczął działać?
2 października 2018 roku uruchomiliśmy tak zwany mobil branch, czyli oddział, który mieścił się w autobusie przystosowanym do obsługi klientów. Działał do 15 stycznia 2019 roku. Tego dnia mieliśmy tzw. soft opening, czyli wstępne, łagodne otwarcie obecnego oddziału. Oficjalnie nowy oddział został otwarty w sobotę, 19 stycznia.

Czy od początku kieruje pani tym oddziałem?
Tak, od samego początku.

To zapewne wymagało od pani podjęcia wielu decyzji, bowiem kiedyś pracowała pani na Greenpoincie, a mieszkała na Staten Island. Co zadecydowało, że podjęła pani taką decyzję?
Tak, to prawda. Różne sytuacje życiowe sprawiły, że chciałam zmienić miejsce zamieszkania, klimat, w jakim żyłam i pracowałam. I w tym momencie kierownictwo Unii dało mi kredyt zaufania i zaproponowało, abym objęła funkcję menedżera oddziału w Stroudsburgu. Nie zastanawiałam się długo. W związku z nową pracą przeprowadziłam się do Pensylwanii. Mieszkam niedaleko, około 6 mil od oddziału.

Od jak dawna jest pani związana z Unią?
W Unii pracuję niedługo, bo 6,5 roku, ale jestem z nią związana już 25 lat – dzięki mojemu mężowi. To sprawiło, że sprawy tej największej polonijnej instytucji finansowej są mi dobrze znane.

To jest pierwszy oddział w stanie Pensylwania, a 19. oddział PSFCU w USA. Jakie najważniejsze obowiązki będzie musiała pani spełnić, aby ten oddział mógł normalnie funkcjonować?
Muszę przede wszystkim zadbać – tak jak to czynią menedżerowie wszystkich oddziałów – o odpowiednią ofertę dla klientów. Wraz z pracownikami będę się starała przyciągnąć jak najwięcej lokalnych klientów, a jest tutaj coraz więcej Polaków. Udało nam się nawiązać bardzo dobrą współpracę z Polską Szkołą Dokształcającą im. Jana Pawła II, której dyrektorką jest Hanna Czuma. Mamy dobrą lokalizację, nasz oddział jest nowoczesny, świetnie wyposażony, więc na pewno będzie nam to ułatwiać przyciąganie klientów. Według statystyk, w tej okolicy mieszka aktualnie około tysiąca polskich rodzin. Z tego co wiem, coraz więcej osób przenosi się do Pensylwanii z Greenpointu, Ridgewood, Maspeth i innych dzielnic nowojorskich. Będziemy więc starali się stworzyć w Stroudsburgu drugi Greenpoint. Mam nadzieję, że nam się to uda.

Ile osób pracuje w tym oddziale?
Aktualnie pracuje pięć osób. Oprócz mnie są to: Ewa Milko, Magda Karpowicz, Anna Ryguła i Christian Sochacki. Na pewno niedługo będziemy potrzebować jeszcze jedną lub dwie osoby do pracy.

Jakie cele stawia pani przed sobą? Jakie marzenia chciałaby pani zrealizować?
Po pierwsze – chciałabym spełnić wszystkie oczekiwania kierownictwa i pracowników Unii. A po drugie – będziemy się starali jak najszerzej otworzyć na klientów, przyciągać ich tutaj i robić wszystko, aby to miejsce, ten oddział traktowali jak swój dom rodzinny.

Autor: Janusz M. Szlechta