Debiut Polaka na Broadwayu

115

Maksymilian Kubiś, młody polski aktor, zadebiutował w American Airlines Theatre, jednym z najstarszych teatrów na Broadwayu. Wystąpił u boku Aleca Baldwina i Sama Underwooda.

„To było nie tylko spełnienie moich marzeń, ale przede wszystkim ogromny zastrzyk pewności i wiary w siebie. Występ w American Airlines Theatre – jednym z najbardziej historycznych teatrów na Broadwayu, to jedno z najbardziej inspirujących wydarzeń w moim życiu, szczególnie jeżeli bierze się w nim udział w gronie tak wspaniałych ludzi” – powiedział „Nowemu Dziennikowi” Maksymilian Kubiś po wystąpieniu u boku znakomitych aktorów i osobowości scenicznych.

23-letni Kubiś 3 kwietnia wystąpił w memoriale poświęconym słynnemu brytyjskiemu dramatopisarzowi i scenarzyście Peterowi Shafferowi, zmarłemu w czerwcu roku ubiegłego. Jest on autorem wielu znanych sztuk, m.in. takich jak: „Amadeusz”, „Equus”, „Private Ear”, „The White Liars” czy też „Black Comedy”. W 1985 roku otrzymał Oskara za scenariusz do filmowej adaptacji swojej sztuki „Amadeusz”, która do dziś jest uważana za arcydzieło gatunku. Jego przedstawienia są znane i docenianie na całym świecie.

Memoriał został zorganizowany przez firmę teatralną Sama Underwooda oraz fundację Aleca Baldwina i jego żony. Oprócz dwóch słynnych aktorów, którzy współpracowali z Peterem podczas jednego z jego ostatnich projektów, na scenie pojawili się m.in.: Jane Seymour i Christine Ebersole. Każdy w piękny sposób wspominał zmarłego przed rokiem dramatopisarza i scenarzystę. Wspomnieniom tym towarzyszyła muzyka Mozarta wykonana przez orkiestrę oraz chór z Juilliard School, a także sceny z różnych sztuk tego artysty. Maksymilian Kubiś wcielił się w rolę Alana Stranga, głównego bohatera kontrowersyjnej sztuki „Equus”. Wszystko zostało wykonane bardzo precyzyjnie, z dużą dawką profesjonalizmu, mimo że aktorzy mieli niewiele czasu na przygotowanie.

„Przedsięwzięcia tego kalibru to ogromna lekcja rzemiosła, które staram się opanować już od kilku ładnych lat. Dzięki temu projektowi mogłem się uczyć od najlepszych z najlepszych” – stwierdził po przedstawieniu polski aktor.

Maksymilian Kubiś pochodzi z Pucka, w Nowym Jorku ukończył New York Film Academy oraz American Musical and Dramatic Academy. Od stycznia tego roku jest członkiem Fundamental Theatre Project, firmy teatralno-producenckiej aktora Sama Underwooda. Trafił do niej w bardzo prozaiczny dla aktora sposób: „Stawiłem się na przesłuchaniu i udało się” – mówi krótko Maks.

Przedstawienie poświęcone pamięci Petera Shaffera nie jest jedynym projektem Sama Underwooda, w którym pojawia się polski aktor.

„Underwood zaproponował mi pod koniec zeszłego roku współpracę nad tworzeniem i udziałem w jego pierwszym autorskim projekcie, w musicalu 'Losing Days', który będziemy prezentować na największym festiwalu teatralnym na świecie – na festiwalu Fringe w Edynburgu. Będziemy go wystawiać codziennie od 4 do 28 sierpnia – zdradza swoje plany Maksymilian Kubiś, jednocześnie zapraszając wszystkich, którzy w tym czasie będą w okolicy szkockiej stolicy. – Zostałem również ostatnio obsadzony w musicalu 'Company' Stephena Sondheima, w którym będę grał rolę Larrego. Spektakl będzie miał premierę w maju na terenie Brooklyn College”.

Poza działalnością aktorską Maks kontynuuje także rozpoczętą jakiś czas temu karierę muzyczną. Latem tego roku, wraz z projektem The Poets, stworzonym wspólnie z Bartkiem Laseckim, zamierza nagrać autorską płytę. Więcej na jego temat można znaleźć na stronie: www.maks-kubis.com.

Autor: WueM