Dzień Polski w Lindenhurst na Long Island

200
Śpiewają przedszkolaki z Kids Academy - ZDJ. ELŻBIETA POPŁAWSKA

W słoneczną niedzielę, 23 czerwca, Polonia of Long Island, Inc. już po raz 20. zorganizowała Polski Dzień na Long Island. Władze Lindenhurst udostępniły plac na tę okazję, niemal w samym centrum tego urokliwego miasteczka. Przybyli mieszkańcy zarówno polskiego pochodzenia, jak i Amerykanie, którzy od lat współtworzą tutejszą społeczność.

Gołym okiem widoczna była zmiana pokoleniowa – 3/4 ogółu przybyłych stanowili ludzie bardzo młodzi albo w tzw. średnim wieku, których dzieci są lub były uczniami w polonijnych szkołach czy przedszkolach.

Jedno ze stanowisk Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Zbigniewa Herberta z Copiague

Nowy zarząd Polonii of Long Island postawił na nowych wolontariuszy, kontynuując współpracę z wieloletnimi społecznikami, którzy wystąpili w rolach honorowych gości, przekazując swoją wiedzę i doświadczenie. Prezes Ula Brożek i wiceprezes Marta Wesołowski oraz niezawodna dr Jolanta Sygnarowicz – która od wielu lat odpowiada za zbiórkę pieniędzy, loterię, stypendia dla młodzieży polskiego pochodzenia – zorganizowały niezwykle atrakcyjny Polski Dzień. DJ Daniel był nie tylko znakomitym muzycznym łącznikiem, ale współtwórcą ciekawego muzycznego scenariusza. Marta Wesołowski, jedna z najbardziej rozpoznawalnych wolontariuszek wspierających polonijne organizacje, jak zwykle z wielką gracją i talentem poprowadziła i tę imprezę. To właśnie tutaj, w Lindenhurst, z inicjatywy Andrzeja Cierkosza – przedstawiciela fundacji Dobra Polska Szkoła i reportera TV Polonii – udało się wspólnie Martą Wesołowską i Sylwią Hulewicz, nauczycielkami języka polskiego i angielskiego, wprowadzić, na prośbę rodziców, język polski jako drugi do amerykańskiej szkoły w Lindenhurst, w której już od września br. będzie uczyć Monika Lipinski.

Goście honorowi prezentowani przez Martę Wesołowski (pierwsza z lewej) i Urszulę Brożek (druga z lewej)

Polonia of Long Island – największa polonijna, charytatywna organizacja na Long Island – może być przykładem dla innych. „Nie zdarzyło się jeszcze zorganizować imprezy, spotkania czy balu, aby oprócz celów zwiększenia własnego budżetu, zbiórki na stypendia dla młodzieży, nie znalazł się cel charytatywny, czyli zbiórka dla potrzebującej rodziny lub chorej osoby polskiego pochodzenia” – podkreśliła w rozmowie z „Nowym Dziennikiem” Beata Szczech, członek zarządu Pof LI, nauczycielka, wieloletnia wolontariuszka wszelkich akcji.

W tym roku organizatorzy przygotowali dodatkowe stoisko, gdzie trwała zbiórka pieniędzy dla chorej Amelki – dwuletniej dziewczynki, u której po urodzeniu wykryto raka nerki. Po operacji dziecko dostało wylewu i czeka je teraz bardzo kosztowna rehabilitacja. Już wiadomo, że w ciągu zaledwie kilku godzin zebrano 4000 dol. dla Amelki i 1500 dol. na stypendia dla przyszłych studentów.

Rodzinna praca społeczna: Beata Szczech (z lewej) z córką i mężem

W trakcie imprezy wielu biznesmenów wystąpiło na scenie i zaprezentowało swoje stanowiska, swoją działalność czy produkty. Wśród nich byli m.in.: Piotr Sroka – fizykoterapeuta z wieloletnią praktyką, Marta Smiertelny – kosmetyki zapachowe i medycyna niekonwencjonalna, Marta i Adam Parzychowie – alarmy Slomin’s, Lucyna Okrutniak – kosmetyki firmy Mary Kay, Anna Mieczkowska – biżuteria Swarovskiego, Anna Czerwonka – Thermomix, wieloczynnościowe roboty kuchenne, Anna Głowacki – zabiegi medycyny estetycznej, Rafał Głowacki – reprezentujący Bridge Capital konsultant bankowy. Byli także przedstawiciele Polish American Cultural Association z Port Washington oraz Island Fencing Academy. Powodzeniem cieszyło się stoisko Moose Lodge z Copiague – reklamujące polskie piwo.

Tańczy i śpiewa zespół Maki z Lakewood, NJ

Jak zawsze, najbardziej biało-czerwone, kolorowe i najliczniejsze było stanowisko Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Herberta, gdzie wspólnie z uczniami świętowały nauczycielki i dyrekcja szkoły z dyrektorką Dorotą Szczech na czele. Było też stoisko reklamujące Precisions Dance Center, którego uczniowie zaprezentowali się w tańcu; w solowych występach wystąpiły Monika Kulaczewski i Amanda Rattigan. Gośćmi specjalnymi była dziecięca grupa taneczna Maki z Lakewood z New Jersey – z dyrektorem artystycznym i choreografem Robertem Michalikiem – specjalizująca się w tańcach ludowych. Artyści zachwycili widownię znakomitymi tańcami i śpiewem. Lokalne środowisko prezentowały przedszkolaki z Kids Academy, które ze swoją dyrektorką i nauczycielką Martą Wesołowski przygotowały patriotyczny występ, rozpoczęty odśpiewaniem hymnu Polski, a potem wykonaniem współczesnych piosenek aż do „Kocham cię, Polsko”. Niekończące się brawa i okrzyki były podziękowaniem i maluchów, i dla rodziców. Z operowym repertuarem wystąpiły natomiast uczennice z polskiej szkoły: Veronika Merchelski, Aleksandra Wysocki i Jessica Chochorek. Również Wicemiss Polonii Copiague 2019 Caroline Rakus-Wojciechowski zaprezentowała się w klasycznym programie. Wszystkie solistki wzbudziły ogólny zachwyt.

Do slavica dance – czyli słowiańskiego fitness, dla ludzi, którzy lubią tańczyć i ćwiczyć w rytm muzyki – poderwała zebranych Justyna Bolek-Adamek.

Od lewej: Marta Wesołowski, Kevin McCaffrey, Mike Lavorat, Julita Wiechowski – Miss Copiague 2019, TJ Hatter, Urszula Brożek

Świetną robotę wykonały też panie w kuchni. Stoisko z polskimi rarytasami było nieustannie oblegane. Pracę koordynowała tu Małgorzata Rutkowski, a pomagały jej: Renata Wiechowski, Ewa Mikucki i Elżbieta Jaworski.

Na zakończenie polonijnego wydarzenia odbyła się loteria. Główną nagrodę – jak zawsze ufundowaną przez organizatorów, Pof LI, Inc. – 32-calowy telewizor najnowszej generacji, wylosowali przedstawiciele Crumbs Bakery.

Przy organizacji Polskiego Dnia pomagali członkowie zarządu Pof LI, Inc.: Sylwester Siemion, Włodzimierz Mikucki, Henryk Filipkowski, oraz wolontariusze: Mirosław Bąk, Andrzej Szczech, Adam Bykuc, Andrzej Rutkowski i Walter Wesołowski.