Honorowe wyróżnienie dla rodziców Michaela Ollisa

Nowojorska inauguracja plebiscytu "Ambasador Polski"

116
Linda i Robert Ollisowie prezentują dyplom i statuetkę Honorowych Ambasadorów Polski. Z tyłu stoją: prezes Andrzej Kensbok (z lewej) oraz konsul generalny Maciej Golubiewski/ Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Linda i Robert Ollisowie – rodzice amerykańskiego żołnierza, który zginął w Afganistanie zasłaniając swoim ciałem rannego polskiego oficera, por. Karola Cierpicę – otrzymali tytuł Honorowych Ambasadorów Polski. Wyróżnienie zostało im nadane przez przez koncern KGHM Polska Miedź S.A. w ramach plebiscytu związanego z osobami kształtującymi pozytywny wizerunek naszego kraju.

Uroczystość, podczas której państwo Ollisowie zostali wyróżnieni zaszczytnym tytułem Honorowych Ambasadorów Polski odbyła się w piątek, 20 września, w Konsulacie Generalnym RP na Manhattanie. Była to zarazem inauguracja i promocja konkursu, którego pierwsza edycja zostanie rozwiązana 12 października w Pałacu Prymasowskim w Warszawie. Plebiscyt „Ambasador Polski” ma na celu wyróżnianie osób, których postawa i działalność pozytywnie wpływa na budowanie dobrego wizerunku Polski.

Imprezę swoim występem uświetnił pianista Filip Kwoka, który zaprezentował „Kołysankę” Fryderyka Chopina oraz „Krakowiaka fantastycznego” Ignacego Jana Paderewskiego. Zaśpiewał także Tomaczek Bednarek (mąż Rity Cosby), który przepięknie wykonał znaną amerykańską patriotyczną pieśń „God Bless America”.

Tomaczek Bednarek, który kiedyś śpiewał z Frankiem Sinatrą, pięknie wykonał znaną amerykańską patriotyczną pieśń „God Bless America”/ Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

HONOROWI AMBASADOROWIE
„Jesteśmy bardzo dumni, zaszczyceni i szczęśliwi, że możemy uczestniczyć w tym ważnym wydarzeniu. Oczywiście czujemy się w pewnym stopniu Polakami, i to jest bardzo przyjemne uczucie” – powiedział „Nowemu Dziennikowi” tuż po zakończeniu ceremonii wręczenia tytułu Honorowych Ambasadorów Polski Robert Ollis.

Ojciec bohaterskiego żołnierza dodał, że wraz z żoną byli bardzo zaskoczeni, gdy przychodząc do Konsulatu Generalnego RP dowiedzieli się, że zostali wyróżnieni tak zaszczytnym tytułem.

„Wcześniej nie wiedzieliśmy nic na ten temat. Zostaliśmy zaproszeni na to wydarzenie i, podobnie jak to było w przypadku wielu innych polskich uroczystości, postanowiliśmy się na nim pojawić, nie wiedząc nic o tym, co nas czeka” – dodał Robert Ollis.

Od śmierci Michaela minęło już sześć lat, i przez ten czas jego rodzice zdążyli się pogodzić z jego tragicznym odejściem. W dużym stopniu pomógł im w tym bliski kontakt z uratowanym polskim oficerem oraz wsparcie środowiska polonijnego. Linda i Robert Ollisowie cały czas utrzymują dobre relacje z por. Karolem Cierpicą, który wręcz stał się członkiem ich rodziny.

„Uznajemy go za naszego syna. On i jego żona oraz dwójka dzieci są dla nas jak rodzina. Jego synów, a w szczególności młodszego noszącego imię Michael, traktujemy jak naszych wnuków. Wszyscy czujemy się jak jedna wielka rodzina” – stwierdziła Linda Ollis.

„Karol jest dla nas bardzo wyjątkową osobą” – dodał jej mąż. Wypowiedzi te świadczą o tym, że Ollisowie potrafili odnaleźć się po tragedii, do jakiej doszło sześć lat temu w Afganistanie, i dramacie, jaki dotknął ich rodzinę. Zauważyły to także osoby decydujące o przyznaniu tytułu Honorowych Ambasadorów Polski rodzicom bohaterskiego amerykańskiego żołnierza. Wspominał o tym podczas rozmowy z „Nowym Dziennikiem” Andrzej Kensbok, prezes i dyrektor do spraw projektów strategicznych KGHM Polska Miedź S.A.

„To jest bardzo trudna i wzruszająca sytuacja. Niestety konflikty wojenne mają to do siebie, że ludzie na nich giną, ale tak jak powiedział podczas dzisiejszej ceremonii ojciec Michaela Ollisa: ‚Pan Bóg potrafi ze zła wyprowadzić dobro’, czyli z takiej tragicznej sytuacji doprowadzić do tego, że narody się zbliżają, że dochodzi do zrozumienia i porozumienia” – wyjaśniał Andrzej Kensbok. – Chcieliśmy uhonorować Lindę i Roberta Ollisów dlatego, że sytuacja ta ma szeroki kontekst, który porusza serca, wyobraźnię i zbliża do siebie ludzi. Wszyscy im współczują śmierci syna, ale też rozumieją jego poświęcenie. To są uniwersalne wartości, które zbliżają niezależnie od wszelkich innych poglądów. I bardzo nam zależało, by zwrócić na to uwagę” – stwierdził prezes i dyrektor ds. projektów strategicznych KGHM Polska Miedź S.A.

Linda i Robert Ollisowie (w środku), Andrzej Kensbok (z lewej), prezes i dyrektor ds. projektów strategicznych KGHM Polska Miedź S.A., oraz Piotr Chęciński, dyrektor Departamentu Komunikacji Korporacyjnej w KGHM Polska Miedź S.A. / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

BOHATERSKA POSTAWA
Michael Ollis służąc w Afganistanie był sierżantem sztabowym 10. Dywizji Górskiej Armii Stanów Zjednoczonych. Ukończył Staten Island Petrides High School i w wieku 17 lat zaciągnął się do wojska. Poległ mając zaledwie 24 lata.

O jego postawie podczas piątkowej uroczystości mówił konsul generalny Maciej Golubiewski.

„Syn państwa Ollisów zginął w akcji osłaniając polskiego żołnierza przed zamachowcem-samobójcą. Było to 28 sierpnia 2013 roku w prowincji Ghazni w Afganistanie – wyjaśniał konsul generalny, przypominając przebieg całej akcji, w której Michael Ollis oddał swoje życie, chroniąc por. Karola Cierpicę, który był ranny w obie nogi i nie mógł chodzić. – Chciałbym wspomnieć, że prezydent RP Andrzej Duda wymienił sierżanta Michaela Ollisa w liście do prezydenta Trumpa z okazji Dnia Niepodległości USA i wspomniał o jego ofierze” – dodał na zakończenie polski dyplomata.

Gospodarzem inauguracji plebiscytu „Ambasador Polski” był konsul generalny Maciej Golubiewski/ Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

PROMOCJA WIZERUNKU POLSKI
Piątkowa uroczystość wręczenia honorowego wyróżnienia rodzicom Michaela Ollisa, którzy prócz sympatii do Polski i Polonii również bardzo pozytywnie wpływają na wizerunek i budowanie dobrych relacji pomiędzy Ameryką a naszym krajem, zainaugurowała cykl akcji związanych z plebiscytem „Ambasador Polski”.

„Jest to nagroda, która jest pomysłem prezesa zarządu KGHM Polska Miedź S.A. Marcina Chludzińskiego, ale została także wsparta przez wiele innych osobistości w Polsce” – wyjaśnia Andrzej Kensbok. Jego zdaniem bardzo ważne jest dostrzeżenie i wyróżnianie tych osób, które pomagają budować pozytywny wizerunek Polski nie tylko w zakresie gospodarczym, ale również kulturalnym, naukowym, sportowym i szeroko pojętym charakterze społecznym.

Prezes i dyrektor ds. projektów strategicznych KGHM Polska Miedź S.A. stwierdził również, że ma to także duże znaczenie dla biznesu. „Zupełnie inaczej rozmawia się w innych krajach i środowiskach, które nas znają, nie tylko jako firmę, ale również dobrze kojarzą jako Polskę.To wywołuje u nich pozytywne uczucia” – zapewnił nasz rozmówca.

Koncern KGHM Polska Miedź S.A. działa w skali globalnej i jest obecny w wielu krajach na różnych kontynentach. Prowadzi również działalność górniczą na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady.

„Koncentrujemy się nie tylko na wyniku finansowym, rezultatach i pieniądzach, ale chcemy także przyczynić się do tego, by nie tylko nasza firma i polski przemysł, ale również Polska była coraz lepiej postrzegana w świecie – mówił podczas ceremonii Andrzej Kensbok, który nie krył radości z tego, że inauguracja plebiscytu związanego z „Ambasadorem Polski” odbyła się w Nowym Jorku. – Jest to idealne miejsce, żeby rozpocząć opowiadanie o naszym projekcie. Chcemy rozgłaszać go także w wielu innych miejscach i stolicach. Jest to program, który chcemy kontynuować, i który od samego początku cieszył się dużym zainteresowaniem – zapewniał mówca. – Chcemy także przyciągać do tego projektu kolejne grupy osób, które reprezentują Polskę lub są z nią w jakiś sposób związane, nawet niekoniecznie będąc rodowitymi Polakami” – podkreślał Andrzej Kensbok dodając, że ważne jest jednak, aby kandydaci mieli pewne więzy z naszym krajem oraz pomagali w promocji jego pozytywnego wizerunku.

Andrzej Kensbok, prezes i dyrektor do spraw projektów strategicznych KGHM Polska Miedź S.A., wyjaśnił ideę plebiscytu „Ambasador Polski”/ Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

ZASADY PLEBISCYTU
Konkurs jest przeprowadzany w kilku kategoriach mających wpływ na promocję Polski poza jej granicami. Wśród nich są: kultura, nauka, sport i biznes. Dodatkowo stworzone jest specjalne wyróżnienie w postaci nagrody publiczności przyznawanej przez internautów.

Laureatów trzech pierwszych kategorii wybiera specjalna kapituła, w skład której wchodzą znane osobistości, m.in.: wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Paweł Lewandowski, prezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu Grażyna Ciurzyńska, wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Tomasz Majewski, komentator sportowy Przemysław Babiarz oraz prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz Piotr Dardziński.

Z kolei nagrodę związaną z biznesem przyznaje prezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A. Marcin Chludziński, będący zarazem głównym pomysłodawcą konkursu.

Wśród nominowanych do tytułów „Ambasador Poslki 2019” we wszystkich kategoriach są m.in.: Monika Brodka (wokalistka), Sławomir Dobrzański (pianista), Tom Hanks (aktor), Krzysztof Jabłoński (pianista), Janusz Kamiński (operator filmowy), Joanna Kulig (aktorka), Radosław Liszewski (wokalista), Andrzej Sapkowski (pisarz), Andrzej Smolik (muzyk), Artur Chmielewski (inżynier NASA, menedżer misji Rosetta), Jerzy Grygorczuk (inżynier, zbudował Kreta HP3, który poleciał na Marsa), Mateusz Hołda (kardiolog i naukowiec, kierownik zespołu naukowego HEART), Olga Malinkiewicz (przedsiębiorca, wynalazca taniej metody wytwarzania ogniw słonecznych), Andrzej Udalski, (astronom i astrofizyk, współodkrywca kilkunastu planet), Michał Wszoła (lekarz i twórca bionicznej trzustki), Patrycja Bereznowska (biegaczka długodystansowa), Karol Bielecki (piłkarz ręczny), Zofia Klepacka (windsurferka), Adam Kszczot (lekkoatleta), Robert Kubica (kierowca wyścigowy), Robert Lewandowski (piłkarz), Patrycja Pacak (pilot szybowcowy), a także sztafeta 4x400m kobiet (Justyna Święty-Ersetic, Małgorzata Hołub-Kowalik, Iga Baumgart-Witan i Anna Kiełbasińska).

To tylko wybrane tegoroczne nominacje. Organizatorzy plebiscytu „Ambasador Polski” mają nadzieję, że w przyszłości zostaną także wytypowani ważni ludzie z tzw. drugiego planu.

„Jeżeli chodzi o nominacje, to teraz na pierwszym miejscu pojawili się najbardziej znani polscy naukowcy, ludzie kultury i sportowcy, ale okazuje się, że są też działacze i trenerzy, którzy są bardzo znani w swoich środowiskach, ale nie są widoczni w mediach i takie osoby też chcemy znajdować i honorować” – zapewnia Andrzej Kensbok dodając, że już teraz widać, że konkurs cieszy się dużym zainteresowaniem.

W internetowym głosowaniu dotyczącym plebiscytu „Ambasador Polski 2019”, który rozpoczął się 6 sierpnia, a zakończył 3 września, wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób, które zadecydowały o nagrodzie publiczności. Laureaci tegorocznej edycji plebiscytu są już znani, ale ich nazwiska utrzymywane są w tajemnicy.

Gala, podczas której zostaną wręczone nagrody zwycięzcom pierwszej edycji „Ambasadora Polski”, odbędzie się 12 października w Pałacu Prymasowskim w Warszawie.

Uroczystość swoim występem uświetnił pianista Filip Kwoka/ Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK