Huczne obchody Dnia Dziecka

10

Mali Twardziele na Greenpoincie, a na Maspeth Michael Jackson, Abba, Al Bano i Romina Power, Dalida, Piersi, Weekend oraz "mały bohater", czyli Kacperek Siewniak - zdominowali niedzielne imprezy, zorganizowane z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka.

Około 100 dzieci wzięło udział w Wielkim Wyścigu Małych Twardzieli, który był główną atrakcją imprezy zorganizowanej w McGolrick Park na Greenpoincie przez dwa polonijne kluby motocyklowe – Unknown Biker’s MC oraz Iron Slavs RC, a także wolontariuszy z facebookowej grupy „Polish Parents Pomagają”. Pomysł z biegiem po parkowych alejkach, połączonym z pokonywaniem przeszkód, okazał się strzałem w przysłowiową dziesiątkę i cieszył się ogromną popularnością. Aż 50 pierwszych maluchów, którzy pokonali całą trasę, otrzymało medale Małego Twardziela.

„Za rok na pewno powtórzymy pomysł z biegiem, ale na pewno będzie więcej przeszkód, a może będą nieco trudniejsze – stwierdził Artur Niedbała, prezes Iron Slavs RC. – W sumie dzieci miały do pokonania 10 przeszkód. Gdy najmłodsi mieli problemy, wtedy osoby stojące przy stacjach troszeczkę im pomagały, bo w końcu chodziło o dobrą zabawę” – dodał jeden z organizatorów akcji.

Wśród przeszkód było m.in. rozpoznanie smaku owoców, lepienie serc z plasteliny, wrzucanie piłki do kosza, przejście w tunelu pod dwoma Creeperami – bohaterami popularnej gry komputerowej Minecraft, czy też rzucanie lotkami do balonów oraz skoki w workach. To wszystko sprawiło zarówno dzieciom, jak i rodzicom wiele radości. Uczestnicy imprezy otrzymali także różne prezenty, upominki i słodycze ufundowane przez sponsorów.

Również dużą popularnością cieszyła się zabawa zorganizowana w sali widowiskowej Centrum Polsko-Słowiańskiego na Greenpoincie. Tam, prócz wielu atrakcji dla najmłodszych włącznie ze słodkim poczęstunkiem, odbył się konkurs młodych talentów, podczas którego dzieci mogły wykazać się swoimi zdolnościami.

Jednak największym hitem okazał się dziecięcy festyn „Uśmiech dziecka”, który miał miejsce na placu przy kościele św. Krzyża na Maspeth. Organizatorzy imprezy – Children's Smile Foundation – dzięki wsparciu sponsorów zapewnili szereg atrakcji zarówno dla najmłodszych, jak i ich rodziców. Podczas ponad 6-godzinnego festynu były występy młodych talentów, wspólne zabawy i tańce, konkursy malarskie, a także zajęcia arts & crafts oraz szereg innych atrakcji dla najmłodszych. Popularnością cieszył się dmuchany zamek do skakania i zjeżdżania, malowanie twarzy, paznokci i stoisko z dziecięcymi tatuażami.

Największą furorę zrobił jednak występ zespołu dziecięcego Gaudete, kierowanego przez Ewę Gindorowicz, który zaśpiewał znane przeboje. Ich występ to namacalny przykład potencjału, jaki drzemie w polonijnych dzieciach oraz postępie, jaki zespół Gaudete czyni z każdym rokiem swojego istnienia.

Dzięki małym talentom na Maspeth pojawili się m.in. Michael Jackson, Abba, Al Bano i Romina Power, Dalida, Piersi, Weekend (bo uczestnicy festynu zaprezentowali największe przeboje tych wykonawców). Muzycznie zaprezentowała się także Paulina Nowakowski, ubiegłoroczna Miss Polonii Maspeth, która zaśpiewała m.in. przebój Violetty Villas „Do Ciebie Mamo/ List do matki”. Z kolei dla dorosłych na zakończenie festynu zagrał zespół The Masters.

Główną gwiazdą niedzielnej imprezy na Maspeth był „mały bohater” – jak często określany jest Kacperek Siewniak, który od marca przebywa w Nowym Jorku na leczeniu oczka, zaatakowanego przez nowotwór siatkówki. Kacperek, który 26 maja obchodził pierwsze urodziny, otrzymał tort ozdobiony Thomasem, bohaterem bajki „Thomas & Friends”. Jak podkreśliła Joanna Mrzyk, dyrektor wykonawcza Children's Smile Foundation, to „skromny upominek”, ponieważ tym głównym miał być całkowity dochód z niedzielnej imprezy… Pieniądze te przeznaczone będą na dalsze leczenie chłopca, który „musi jeszcze przejść co najmniej dwa specjalistyczne zabiegi, z których jeden kosztuje około 40 tys. dolarów” – wyjaśniła dyrektor ChSF.

„Jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni reakcją Polonii – powiedział w rozmowie z 'Nowym Dziennikiem' Krystian Siewniak, tata Kacperka. – Nie spodziewaliśmy się tutaj takiego przyjęcia. Od samego początku spotykamy dobrych ludzi, którzy nam bardzo pomagają. Jesteśmy wszystkim niesamowicie wdzięczni” – podkreśliła z kolei Anna Myrda, mama dziecka, która dodała, że leczenie Kacperka przebiega pozytywnie i „wszystko zmierza w dobrym kierunku. „Jesteśmy pozytywnie nastawieni” –  dodała na zakończenie.

W festynie „Uśmiech dziecka”, którego nawet nie przerwał ulewny deszcz, udział wzięło kilkaset osób. Pojawili się na nim także przedstawiciele wielu polonijnych organizacji, w tym konsul Mateusz Stąsiek, Wielki Marszałkek Parady Pułaskiego 2015 Artur Dybanowski oraz ks. biskup nominat Witold Mroziewski, proboszcz polskiej parafii z Maspeth.

Autor: WueM