Już 3 września rozpoczyna się Greenpoint Film Festival

135
Agata Drogowska z filmowymi twórcami Foto: Archiwum

Greenpoint Film Festival w Nowym Jorku startuje 3 września w dwóch kinach: Stuart & Cafe na 79 West Street oraz Film Noir Cinema na 122 Meserole Avenue. Oba kina są oczywiście na Greenpoincie. W Film Noir Cinema mamy do dyspozycji tylko 54 miejsca, a większość pokazów to filmy premierowe.

Wyjątkowym filmem, opartym na faktach, jest „Zieja”w reżyserii Roberta Glińskiego. Lata 70. Major SB chce „kupić” naiwnego księdza Zieję i zrobić z niego agenta, który skompromituje opozycję. Przesłuchania księdza stają się naturalnym pretekstem do wędrówki przez historię Polski wieku dwudziestego – od wojny bolszewickiej 1920 roku, przez II wojnę światową, aż do czasów współczesnych…

Okazuje się, że naiwny ksiądz Zieja to mądry buntownik. Nie godził się na świat, w którym żył. Wyprzedzał swoją epokę. Samotna wędrówka bez paszportu do Rzymu w latach 30. była myśleniem o Unii Europejskiej. Udzielenie katolickiego pogrzebu samobójczyni (w latach 20. ubiegłego wieku) to z kolei sprzeciw wobec kościelnych reguł. Głoszenie hasła „nigdy nie zabijaj nikogo, nawet swoich wrogów” w czasie II wojny światowej było sprzeciwem wobec mitów patriotycznych i zapowiadało modne później postawy pacyfistyczne.

Zieja stawiał na szali swoje życie i wolność, w imię wyznawanych wartości moralnych, etycznych i religijnych. Film „Zieja” wyrasta z nurtu polskiego katolicyzmu, który jest oparty na wysokich standardach etycznych, ubóstwie i tolerancji oraz szacunku i miłości do drugiego człowieka. Pokaz filmu „Zieja” – 5 września o godzinie 12.

***

Dla miłośników muzyki polecam dwa filmy. Pierwszy to film dokumentalny „U siebie” w reżyserii Angieszki Arnold. Historia zniszczonej przymusowym wyjazdem kariery Michała Hochmana – wschodzącej gwiazdy polskiej piosenki lat 60. i wykonawcy przeboju „Konik na biegunach”, studenckiego barda pokolenia 68, związanego z Kazimierzem nad Wisłą.

Prowokacyjny tytuł filmu „ U siebie” skłania do refleksji o skutkach brutalnego wykorzenienia, utraty języka, kontekstu kulturowego, ekspresji artystycznej – tożsamości. Pokaz filmu 5 września o godzinie 7 pm.

Drugi film to „Agonia”, również dokument. Nieuchronnie kończy się czas muzyki przekazywanej w tradycji ustnej, dawny model wykonawstwa i odbioru. Na naszych oczach odchodzą ostatni reprezentanci szlachetnego rzemiosła polskiej muzyki tradycyjnej. Zmierzch tej rzeczywistości obserwujemy oczami śpiewaka i instrumentalisty Adama Struga. Film jest wielowarstwową opowieścią o miłości, rozgoryczeniu, życiu i przemijaniu. Współcześni „archeolodzy” nie tyle rejestrują tę historię, co wchodzą do środka. Wyruszamy w podróż po Polsce i jej – wypieranej przez współczesność – chłopskiej tożsamości. Filmowy esej o agonii świata, który kochamy. Pokaz filmu – 4 września o godzinie 6 pm.

***

Wśród polskich filmów mamy również dokument krótkometrażowy „Przystanek Gliwice” w reżyserii Larissa Baldovin. Film oparty jest na książce “Przystanek Gliwice” autorstwa Larissy Baldovin i Ani Koszykowski. Opowiada o rodzinnych losach repatriantów żydowskich z ZSRR w latach powojennych, którzy osiedlili się właśnie w Gliwicach. Historyczny dokument jest wizualizowany za pomocą archiwalnych fotografii i wyrażany przez serię wywiadów z ludźmi opowiadającymi swoje osobiste historie rodzinne – każda historia rodzinna przeplata się w miarę upływu czasu.

Repatrianci przyjechali do Polski z nadzieją na osiedlenie się, ale wydarzenia, które tam miały miejsce, sprawiły, że Gliwice były stosunkowo krótkim przystankiem przed dalszą emigracją.                                                  Historia przemieszczania się populacji żydowskiej w Polsce od wybuchu II wojny światowej do 1968 roku jest przedstawiona przez amerykańskiego aktora Stacy Keacha.

***

Dla wielbicieli krótkiego metrażu polecamy filmy w Stuart Cafe, które zostały nadesłane z całego świata. W Stuart Cafe będzie można wziąć również udział w spotkaniu po projekcji filmu z reżyseramii. Polska widownia, niestety, będzie musiała poczekać na swoich ulubionych reżyserów i aktorów do następnego roku. W bieżącym roku bowiem nikt nie dostał zgody na wjazd do USA. Więcej informacji na temat festiwalu na stronie: https://greenpointfilmfestival.org

Proszę też pamiętać, że bilety kupione online są po $15, w kinie już po $18. Oto link od biletów: https://filmfreeway.com/GreenpointFilmFestival/tickets