Koce od serca

7
Foto: Aleksandra Słabisz

Grupa młodzieży z parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Linden, NJ podarowała własnoręcznie wykonane kolorowe koce mieszkańcom domu opieki w Woodbridge, NJ.

Każdy koc zrobiony został z dwóch warstw kolorowego polaru – jedna w radosne wzory: wielobarwną kratkę, konie, kwiaty czy księżyce, druga o bardziej jednolitych kolorach. Warstwy połączone są ze sobą frędzlami.

Koce zostały wykonane przez – znaną m.in. z przedstawień pantomimy “Tajemnica Eucharystii” i “Brama Miłosierdzia”, czy świątecznych sprzedaży wypieków – grupę młodzieżową Soli Deo z parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus z Linden, której opiekunem duchowym jest ks. proboszcz Ireneusz Pierzchała. “Spotykaliśmy się w poniedziałki z naszymi przyjaciółmi, rodzicami, słuchaliśmy muzyki i robiliśmy kocyki” – mówiły dziewczynki. W sumie młodzież, z pomocą rodziców, wykonała ponad 20 ciepłych kocy.

“Starszym osobom jest zawsze zimno. Takie koce przydadzą się na zimowe wieczory, np. podczas oglądania telewizji” – powiedziała pani Hania Zaczkowska, inicjatorka akcji. 

Koce wręczone zostały rezydentom domu opieki św. Józefa prowadzonego w Woodbridge, NJ przez Siostry Służebniczki Starowiejskie Najświętszej Marii Panny Niepokalanie Poczętej. Do tego zgromadzenia należy m.in. siostra Irena Lisowska związana z parafią w Linden, NJ. Dom opieki (assisted living) siostry Służebniczki prowadzą od 1980 r. W 1992 r. utworzony tam został drugi oddział (nursing home). W sumie pod troskliwą opieką sióstr i personelu mieszka tam kilkadziesiąt starszych osób, w tym wiele polskiego pochodzenia.

Siostra Elżbieta Łopatka, dyrektor domu św. Józefa i siostra Joseph oprowadziły grupę młodych gości po placówce. Mogli oni porozmawiać z mieszkańcami i darować im przyniesione prezenty. “To dla mnie? Jakie piękne koce. Nie wiem który wybrać! – mówiła Barbara, jedna z mieszkanek domu, która opowiedziała gościom kilka historii ze swojego życia. – Mój mąż był nauczycielem. Ja też bardzo lubię dzieci. Dziękuję, że przyszliście do nas”. 

“Jak znaleźliście czas, żeby je zrobić? Macie tyle zajęć i pracy domowej!” – dodała Gloria, która też nie wiedziała, który koc wybrać, bo wszystkie jej się podobały.

Celem akcji było wzbudzić wrażliwość w młodzieży na wiek starszy i choroby. “Kiedyś wszyscy będziemy starsi i schorowani” – mówi pani Hania. Młodzież była mocno wzruszona spotkaniem z rezydentami placówki. “Miło było porozmawiać i obdarować mieszkańców tego domu. Niektórzy z nami żartowali. To było bardzo miłe” – powiedziała 13-letnia Antonina. “Bardzo się ucieszyli, gdy zobaczyli nas z kocykami. Ciepło mi się robiło na sercu jak z nimi rozmawiałam” – powiedziała 15-letnia Karina, która już wcześniej odwiedzała dom św. Józefa. 

Młodzież wręczyła koce mieszkańcom domu opieki w sobotę, 1 lutego, w ostatnim dniu zaliczanym w kościele katolickim do okresu świątecznego. Stąd ich wizycie towarzyszył koncert kolęd, w którym  śpiewającej młodzieży akompaniowali na fortepianie – Marcin Pękala, organista z kościoła św. Teresy oraz Elżbieta Winnicka, która grała na skrzypcach. 

“Wielkie podziękowania dla rodziców naszej młodzieży: Barbarze Dobel, Barbarze Rokicie, Annie Wnek, Darii Hapuń i Katarzynie Matłosz, którzy włączyli się w akcję kupując materiał oraz pomagając w wykonaniu kocyków – powiedziała Hania Zaczkowska, oddana pracy z dziećmi i młodzieżą, która już planuje kolejną akcję pomocową. – To wszystko ma służyć temu, abyśmy się otworzyli na innych, na potrzeby drugiego człowieka”.