Krakowskie szopkarstwo na Brooklynie

147
Dyrektor polskiej szkoły przy parafii M.B. Częstochowskiej Małgorzata Czajkowski i jej szopka przedstawiona na 5. Festiwalu Szkół Polonijnych FOTO: URSZULA POZNAŃSKA

W dwa sobotnie popołudnia, w pracowni plastycznej Polskiej Szkoły Dokształcającej przy parafii M.B. Częstochowskiej na Brooklynie, zostały przeprowadzone pierwsze warsztaty szopkarstwa, podczas których dzieci uczyły się budować szopki krakowskie.

Na stołach zgromadzono różnej wielkości pudełka i różnorodne materiały dekoratorskie. Z barwnych celofanów, bibułek, kolorowej taśmy, cekinów i koralików dzieci tworzyły „opowieść o swojej szopce”. Bowiem sztuka budowania szopek polega nie tylko na poustawianiu w nich figurek. Potrzebna jest jeszcze narracja, choćby nawiązującą do polskiej historii czy wydarzeń teraźniejszych. Z projektora wyświetlano wspomnienia autorów i rady budowniczych szopek: mistrzów i amatorów.
I tak w listopadowe popołudnie, w cudownej atmosferze królewskiego grodu Kraka, uczestnicy warsztatów, wśród których nie zabrakło dwóch pokoleń Polaków (rodziców i dzieci, w tym gromadki zuchów), zdobywali wiedzę dotyczącą kolorystyki, architektury, budowy figurek i elementów ruchomych szopki, tradycji i nowatorstwa.

Podczas warsztatów szopkarstwa (od lewej): Stefania Arciszewska, dyr. Małgorzata Czajkowski, Sebastian Arciszewski FOTO: URSZULA POZNAŃSKA

KRAKOWSKIE SZOPKARSTWO NA LIŚCIE UNESCO
Rok temu, 29 listopada, tradycja budowy szopek krakowskich trafiła na reprezentatywną listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Był to historyczny, bo pierwszy wpis, dotyczący niematerialnego dziedzictwa z Polski! Tradycja polskiego szopkarska trwa, z niewielką przerwą w dwudziestoleciu międzywojennym, od XIX wieku. Pierwotnie wykonywaniem szopek trudnili się rzemieślnicy z przedmieść Krakowa. W okresie jesienno-zimowym – murarze i robotnicy budowlani, szukali bowiem dodatkowych zarobków. W czasie świąt Bożego Narodzenia chodzili po domach, prezentując swoje rękodzieła, pełniące wówczas rolę przenośnych teatrzyków. Najstarsza zachowana szopka krakowska znajduje się w zbiorach Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Jest to dzieło mistrza murarskiego i kaflarza z Krowodrzy Michała Ezenekiera, z drugiej połowy XIX stulecia.

Szopka krakowska, którą wykonała absolwentka szkoły Alicja Czajkowski FOTO: URSZULA POZNAŃSKA

KONKURS SZOPEK KRAKOWSKICH
W 1937 roku dr Jerzy Dobrzycki, kierownik Biura Propagandy Miejskiej, zainicjował Konkurs Szopek Krakowskich. Od tej pory każdego roku w pierwszy czwartek grudnia szopkarze przynoszą swoje prace na Rynek Główny i ustawiają je m.in. na stopniach pomnika Adama Mickiewicza. Szopki ocenia jury, składające się z historyków, etnografów, historyków sztuki, architektów, plastyków. W konkursie bierze udział ok. 50 szopkarzy w kategorii seniorów oraz kilkuset w kategoriach dziecięcych i młodzieżowych.

Szopka krakowska autorstwa Erika Sadowskiego, kl. 5 FOTO: VICTORIA KEPKA

O tym, że jest to Szopka Krakowska, decyduje obecność Świętej Rodziny. Obok niej najczęściej występującymi są postacie ze starych legend: Lajkonik, smok wawelski, pan Twardowski, a także znani politycy, pomniki wybitnych Polaków, artyści, sportowcy, święci i zwyczajni kolędnicy.
To co najbardziej wyróżnia szopkę krakowską spośród innych, to jej niezwykła architektura. Każda szopka jest budowlą wielowieżową i symetryczną. W każdej można rozpoznać liczne elementy zapożyczone ze słynnych zabytków Krakowa, a jednocześnie żadna z szopek nie jest modelem jednego z nich.

Szopka Johna Figiela, kl. 5 FOTO: VICTORIA KEPKA

PIERWSZE WARSZTATY SZOPKARSTWA
Festiwalowy sukces zdecydowano się powtórzyć w nowym roku szkolnym. I oto zgodnie z polską tradycją, właśnie w listopadzie, dzięki fachowej pomocy oraz finansowemu wsparciu inżynierów z renomowanej firmy budowlanej z Nowego Jorku Tribute Restoration, Inc. oraz P-SFCU oraz niezwykłemu zaangażowaniu dyrektor szkoły Małgorzaty Czajkowski, 40 uczniów wraz z rodzicami „wyczarowało” krakowskie szopki. Zgodnie z krakowskim konwenansem dzieła te zostały wyeksponowane w pierwszym tygodniu grudnia na wystawie w kościele M.B. Częstochowskiej i św. Kazimierza na Brooklynie.

Swoją pracę prezentuje Emilia Nieciecka, kl. 5 FOTO: VICTORIA KEPKA