Kremy czy zabiegi medycyny estetycznej

175

Czy krem może zastąpić botoks? Albo wypełniacz – kwas hialuronowy? Z jednej strony trudno się spodziewać, że krem zadziała równie szybko i spektakularnie jak zabieg medycyny estetycznej. Krem musi penterować barierę skóry, która służy do ochrony, więc jest to zadanie trudne. Z drugiej – musimy oddać sprawiedliwość współczesnym kosmetykom. W laboratoriach powstają dziś składniki, które zadziwiają skutecznością.

Jednym z nich niedawno opatentowany krem z PRP. Bio-identyczny krem PRP z czynnikami wzrostu uzyskanymi z własnej krwi pacjenta. Kosmetyk jest dostępny na zamówienie w gabinecie Kliniki Medycyny Estetycznej w Garfield, NJ.

Postęp w zakresie medycyny, szczególnie medycyny estetycznej jest ogromny. Zabiegi z zakresu medycyny estetycznej – botoks, laser, wypełnianiacze na bazie kwasu hialuronowego – stały się na tyle dostępne dla większości kobiet (i mężczyzn), że raz na kilka miesięcy mogą się stać uzupełnieniem codziennej pielęgnacji skóry. To powód, dla którego kosmetyki drogeryjne i apteczne musiały w swoich funkcjach (i obietnicach) pójść dwa kroki naprzód. Obiecywane nawilżenie, odżywienie, złagodzenie podrażnień czy nawet ujędrnienie nie mogą przecież konkurować z efektem gwarantowanym przez botoks czy ostrzykiwanie kwasem hialuronowym. Dlatego w ramach istniejących marek kosmetyków do codziennej pielęgnacji powstały produkty o formułach wykorzystujących składniki czy technologie, które do tej pory były zastrzeżone dla produktów i zabiegów gabinetowych.

Na rynku pojawiły się preparaty o działaniu przypominającym działanie botoksu, lasera czy gwarantujące efekt liftingu. I choć nikt nie mówi nam wprost, że krem może zastąpić zabieg, to informacje na etykietach celowo utożsamiane są z nazwami zabiegów o potwierdzonej wysokiej skuteczności. Co – oczywiście – działa na naszą wyobraźnię. I mimo że kremy nigdy nie osiągną skuteczności zabiegów gabinetowych, to absolutnie nie świadczy o ich słabości. Żaden zabieg medycyny estetycznej nie zastąpi bowiem systematycznej, codziennej pielęgnacji, nie będzie też w stanie przeciwdziałać starzeniu się skóry, za które w większości odpowiada promieniowanie słoneczne i działanie czynników zewnętrznych (np. zanieczyszczenia środowiska).

BOTOX W KREMIE

Co więc znajduje się w kremach, które swoją nazwą nawiązują do działania botoksu? Przypomnijmy: do gabinetowego zabiegu wygładzającego zmarszczki mimiczne używa się toksyny botulinowej (botoksu), która wstrzyknięta w odpowiedniej dawce w odpowiednie miejsca paraliżuje mięśnie (np. czoła czy wokół oczu), rozprostowując tym samym skórę. Dzieje się tak, bo botulina blokuje sygnały między mięśniami a neuronami odpowiedzialnymi za poruszanie się tych mięśni. W efekcie zmarszczki, nawet te głębokie, zostają wygładzone i znikają (na jakiś czas – zwykle jeden zabieg wystarcza na mniej więcej sześć miesięcy). Póki działa – nie będziemy w stanie mocno zmarszczyć na przykład brwi ani czoła.

Oczywiście kremy, które można kupić w drogerii, nie mogą zawierać żadnych tak silnych i w swojej naturze skutecznych substancji jak botoks. Ponieważ jednak podobne działanie mają niektóre peptydy, więc kosmetyki z ich reklamowane są tak jak botoks. Choć jest to określenie na wyrost, peptydy w istocie wygładzają skórę, przywracając jej blask. Pośród wielu z nich odkryto tzw. neuropeptydy, czyli peptydy rozkurczające, których działanie polega na blokadzie uwalniania neurotransmiterów odpowiedzialnych za przepływ informacji o skurczu mięśni. W ten sposób, minimalnie rozluźniając mięśnie, delikatnie „prasują” zmarszczki mimiczne. Oczywiście działają powierzchniowo, więc o takim efekcie odmłodzenia jak botoks nie może być mowy.

KWAS HIALURONY W KREMIE

Zabiegi z użyciem kwasu hialuronowego są szybkie (z tego powodu nazywane są czasami zabiegami lunchowymi), skuteczne (efekt widoczny jest natychmiast) i w miarę trwałe (wypełnienia utrzymują się przez sześć-dziewięć miesięcy). Kwas hialuronowy nie jest jednak tylko domeną medycyny estetycznej. Jest stosowany również w kosmetologii. Powodem są jego właściwości higroskopijne, bo substancja ta umie skupiać wilgoć jak gąbka, przez co poprawia nawilżenie i nawodnienie skóry.

Kosmetyk z kwasem hialuronowym dobrze nawilża, chroni przed wysuszeniem, wygładza naskórek i wspiera właściwości ochronne skóry. Ponadto reguluje przepływ substancji między komórkami i ma zdolności antyoksydacyjne. Nic więc dziwnego, że od lat zajmuje czołową pozycję na liście najpopularniejszych składników w kremach, serum, balsamach, maskach. Kiedyś efektywne dostarczanie kwasu hialuronowego do naskórka utrudniała wielkość jego cząsteczki, z natury duża. Dziś tnie się ją na mniejsze fragmenty, zamyka w mikrokapsułkach i transportuje głębiej. Do tego w jednym kosmetyku możemy znaleźć oba typy cząsteczek – i małe, i duże. Każda pełni inne funkcje – kwas niskocząsteczkowy wnika w warstwę rogową naskórka, wielkocząsteczkowy – tworzy na skórze kompres, który utrudnia parowanie wody. Czy to działa? Na pewno, ale nie warto się oszukiwać, że kosmetyk z kwasem hialuronowym przyniesie nam taki efekt jak zabieg medyczny z podskórnym wstrzyknięciem. Igła sięga jednak głębiej. Zapraszamy do naszego gabinetu na konsultacje. Dobierzemy najnowocześniejsze zabiegi i technologie dostosowane do wieku i zapotrzebowania. Zapraszamy na nieinwazyjne zabiegi z wykorzystaniem światła i pilingów, wypełniaczy i botoksu, mezoterapii i własnej krwi – indywidualnie dobrane do potrzeb skóry i wieku pacjenta. Konsultacje są bezpłatne.