Kronika New Jersey. Curtis Sliva gościem balu marszałka Brynczki

27

W sobotę w Polsko-Amerykańskim Centrum w Passaic udekorowano szarfą marszałka Józefa Brynczkę, który 4 października poprowadzi kontyngent Clifton/Passaic.

 

Od lewej: Krystyna Bladek, Curtis Sliwa z żoną Marią i Józef Brynczka
Fot. Andrzej Jasiński

W sobotę w Polsko-Amerykańskim Centrum w Passaic udekorowano szarfą marszałka Józefa Brynczkę, który 4 października poprowadzi kontyngent Clifton/Passaic. Patriotyczne przemówienie wygłosił Curtis Sliwa.

Podczas bankietu na cześć tegorocznego marszałka ze wspomnianych miast głos zabrało wielu mówców. Sylwetkę bohatera wieczoru – Józefa Brynczki,
byłego wieloletniego korespondenta naszej gazety (o którego drodze życiowej pisaliśmy przed tygodniem) – przedstawił prowadzący konferansjerkę Louis Gill, sam zresztą niegdyś marszałek z tego terenu. Gill zapowiedział z kolei Tadeusza Szperlaka, ubiegłorocznego marszałka (działającego w Kole im. Sabały), który w ciepłych i pełnych szacunku słowach prawdziwą gwarą góralską pozdrowił godnego następcę. Dokonał też uroczystego przekazania szarfy marszałka Passaic/Clifton i okolic Panu Józefowi. Ten podziękował za wybór na tę zaszczytną funkcję, przemawiając po polsku i po angielsku.

 
Tadeusz Szperlak przekazuje p. Józefowi szarfę, Po lewej: Małgorzata Brynczka
Fot. Andrzej Jasiński

Z rąk Antoniego Domino (kom. Placówki 99 SWAP) marszałek Brynczka otrzymał wyróżnienie środowiska weterańskiego – cenny ryngraf, a od burmistrza Passaic – tablicę z okolicznościową proklamacją. Burmistrz Alex Blanco podkreślił w swym przemówieniu wkład pana Józefa w życie społeczne i Polaków, i Amerykanów w New Jersey.
Punktem kulminacyjnym wieczoru było dłuższe, niż się spodziewano, przemówienie Curtisa Sliwy. Tegoroczny wielki marszałek Parady Pułaskiego podkreślił na początku swe polskie pochodzenie – wspomniał o przodkach pochodzących z Limanowej. Ze swych korzeni jest dumny i, jak powiedział, podkreśla je zawsze niezależnie od poniżeń, jakich na skutek pokutujących jeszcze stereotypów doznać może Polak w tym kraju. "Mam wielki żal do mego prezydenta" – tak odniósł się z kolei Sliwa do niedawnej decyzji Obamy o likwidacji projektu tarczy antyrakietowej w Polsce i w Republice Czeskiej. Przemawiał też ubiegłoroczny Wielki Marszałek Parady Pułaskiego poseł stanowy Peter Eagler.
Koronę tegorocznej Miss Polonii – najpiękniejszej dziewczynie reprezentującej kontyngent u boku marszałka Brynczki – Annie Kutarni przekazała Ewelina Woźniak (Miss 2008). Frekwencja dopisała, a zabawa przeciągnęła się do wczesnych godzin porannych.

Autor: Andrzej Jasiński