Małe zainteresowanie sesją Studia 4U

0
11

W niedzielę w nowojorskim konsulacie do dyspozycji Polaków chcących studiować w USA byli przedstawiciele Hunter College, Columbia University, NYU, Baruch College, College of Staten Island i Brooklyn College.

Baruch był reprezentowany przez studenta biologii Bartka Baszyńskiego. Odwiedzający jego stoisko najczęściej padali o to, co można robić po ukończeniu Barucha oraz jak uzyskać pomoc finansową.Panele dyskusyjne prowadzili liderzy nowojorskich uczelni i ich profesorowie.

Mimo zaangażowania PSO zainteresowanie sesją maleje. Powodów jest kilka: otwarcie granic między państwami UE i niższe koszty studiowania w krajach członkowskich niż w USA, różnice w strukturze organizacji szkolnictwa wyższego w Stanach przy ujednoliconym systemie europejskim (licencjat plus dwa lata magisterium), a także łatwy dostęp do informacji o studiach w USA w internecie.

Zarząd organizacji oświadczył, że program Studia4U odbył się po raz ostatni w takiej formie. Od przyszłego roku PSO ma skupić się na rozszerzeniu na terenie Nowego Jorku programu miniStudia4U.

W przygotowanie go zaangażuje się z pewnością 21-letnia studentka logopedii na NYU Julia Wądołowska, która zapytana, dlaczego udziela się w PSO, odpowiada: „Wychowałam się w polskim środowisku, przez 10 lat chodziłam do polskiej szkoły, co roku jeździłam do Polski na wakacje. Jest to dla mnie bardzo ważne, bo stamtąd pochodzi moja rodzina. Jestem Polką i Amerykanką, ale o tym, że jestem Amerykanką, wie tutaj każdy, więc chcę pokazać tę drugą stronę. Mówię ludziom o Polsce takiej, jaka jest teraz – piękna i nowoczesna. Amerykanie interesują się naszym klubem, chcą uczyć się języka polskiego i tego, jak ugotować pierogi”.

Autor: AT